auraa Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Sznurek był u lekarza i właściwie nic nie wiemy:p Quote
idusiek Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 no jak to ?:roll: Słyszałam, że wet powiedziała, że to nie trzustka .... Kurdę, to co mu jest????????????? :-o Quote
gdgt Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 a gdzie robicie badania na trzustkę? ja kiedyś robiłam salmonkowi na gagarina i nie trzeba było wysyłać do żadnego berlina, była dość miarodajne. A ten chętny domek sprawdzony? Quote
idusiek Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 dzisiaj będzie sprawdzony ;) Kurdę, to co mu jest? łysieje, miewa biegunkę ? Co to za choroba????????? :roll:( ja sie nie znam ) Quote
idusiek Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 to ja nie rozumiem, na świerzb dostał, nie drapie się ....co to ? :roll: Quote
Fela Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Pasożyty wykluczone już dawno dawno (i te ze środka i te z zewnątrz), ale i tak miał wczoraj zeskrobinę i nic. Objawy takie trzustkowe, jak u Roana - łysienie, nieprzyswajanie karmy. Ale to Aura napisze najlepiej. Quote
gdgt Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 łysieje???? to pewne novum... to też może być kilka schorzeń naraz, np. świerzb albo grzybica... Drapie się? Quote
auraa Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 W badaniu zeskrobiny nic nie wyszło. Drapie się i wypada mu za dużo sierści, choć jest ładny, błyszczący i bardzo wesoły! Quote
gdgt Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 to może alergia? albo może trzeba powtórzyć badanie? Quote
auraa Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Jak do mnie przyszedł był wielkości Atosika! A teraz!!!!:lol: Quote
idusiek Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 Rzeczywiście - koń z niego rosnie :-o Ciotka a gdzie ty widzisz jego nieproporcjonalność - toć to śliczna psina jest ! :loveu: Quote
auraa Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 A czy ja mówięże brzydki? Taki mały cielaczek:lol: Quote
beka Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Teraz to z niego zaden znureczek, raczej lina okrętowa :evil_lol: Jest śliczny Quote
ludwa Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 No i zanosi się, że ta lina jeszcze większ będzie:) Superowy jest Quote
gibon301 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 trzymam kciuki za domek! pewnie nic tu madrego nie napisze ale mam psa wzietego z ulicy (z turcji...) ktory przez pierwszy rok u mnie wygladal jak szkielet, ciagle mnie ktos pytal czemu psa glodze. rok nam zajelo zdiagnozowanie go (w sumie z 10 wetow). pies jadl duzo i dobrze, z regularnoscia zegarka co srode rzygal i nie przybieral na wadze. ostatni wet zrobil test kliszowy (mam nadzieje ze tu nic nie pokrece) wyszlo ze trzustka nie dziala jak powinna i karma przez niego przechodzi, dostal kreon (nie pamietam ile go bral-miesiac?), minal rok i powoli musimy zaczac ograniczac sie bo niedlugo to bedziemy sie toczyc...a rok temu pojawila sie u mnie sunia z ulicy (tym razem krajowa ;) chuda jak szkapa (choc ostatnio przybrala nieco), kupy robi rzadkawe i zazwyczaj na kilka razy, z bardzo rzadka sierscia (tzn niby sie blyszcz i wyglada ok ale brzuch np ma prawie lysy) tez diagnozowalismy rok i chwilowo sie poddalismy. wszyscy weci mowia ze taki jej urok. po sugestiach ze moze karmy nie przyswaja zmienilismy kilka razy karme ale nie ma jakiejs rewelacyjnej poprawy. Quote
idusiek Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 co to za pozowanie z gałęziami ?:cool3: Quote
beka Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Pewnie zima wraca i Sznurek chrust zbiera.... Quote
idusiek Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 chrust zbiera, bo się z domu aurowego na świat wybiera..... Quote
idusiek Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 Aura, kurdę, na pewno będzie dobrze, on własnie na takich ludzi czekal ! i sie doczekał :multi: P.S miałam nosa z tym domkiem, cooo? ;) Quote
auraa Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Sznureczek pojechał ................:placz: Bardzo sympatyczni ludzie. Pani nie pracuje i cały czas będzie się nim zajmowała. Znają jego problemy i się nie boją. Sznurek na początku dostał "głupawki demolki" a potem wyczuł pismo nosem. Wtulił się w poduszkę na wersalce a potem wszedł do szafy i siłą go wyciągałam. Smutno mi:-(. Wiem że będzie dobrze :placz: Quote
auraa Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Dzwoniłam! Sznurek obwąchał całe mieszkanie a teraz się bawi zabawkami. Juz przynosi pani piłeczkę ( moja szkoła;)). Od znajomych dostał w prezencie nową smyczkę a Pani już go kocha:lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.