auraa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Kupy brzydkie!!! Sznurek od swojej karmy woli karmę moich psów. Tylko patrzy co by tu złapać. Dziś stałam i pilnowałam, psy na 3,4 w jednej sekundzie zamieniły się miskami. Oczywiście nie pozwoliłam:cool3:. Ale co będzie jak pójdę do pracy? Mój Fredzio to niejadek, który celebruje jedzenie i nigdy mu pokarmu nie chowałam. Quote
Fela Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Jak kupy brzydkie, zostawmy w takim razie ten trovet. Ja jutro kupię jakąś karmę dla szczeniaków (smaczną ;-)) i trzeba będzie dodawać kreon. Co Ty na to, cioteczko? Quote
auraa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 chyba tak trzeba będzie zrobić.Ta karma ewidentnie odpowiada dorosłym psom Atosik zaczął się do niej dobierać od dołu:lol: Quote
idusiek Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 atosik? to on taki chojrak ? o proszę...:evil_lol: Quote
ludwa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 e tam, chojrak, pewnie głodzony i dlatego sam musi sobie radzic;) Quote
idusiek Posted January 4, 2009 Author Posted January 4, 2009 z tego co ja kojarze, to Atosek ma brzuch większy niz on sam :evil_lol: Quote
auraa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 ciotka Ida!:mad: Atosik jest najprzystojniejszym psem na forum. Prosze go nie obrażać;) Quote
ludwa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 przystojny to może i jest ale co ma z tym wspólnego duży brzuch??? I tak wychodzi na to, że to wielki brzuch głodowy:) Quote
idusiek Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 co ty ,ciotka auraaa to wszystkich karmi jak może :evil_lol: Quote
auraa Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 co by nie pisać, Atos i tak będzie górą!!!! A tak poważnie to sznurek rośnie jak na drożdżach. Wydłużają mu się łapy ale jest bardzo szczupły. Kup nie widziałam bo cały dzień nie było mnie w domu. Quote
idusiek Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 a jak kondycja? :cool3: no i sierść? Quote
auraa Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Energi ma za trzech.Ogonek i łapy mu zarosły. Łaty po strupkach SĄ nadal. Quote
idusiek Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Zarosną ;) a jak apetyt i koooopy? :cool3: Quote
auraa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 kupy takie sobie. Bardzo duże ale on podjada moim psom.:mad: Quote
idusiek Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 to gonic małego od aurowego jedzenia :mad: Quote
Maupa4 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 auraa napisał(a):kupy takie sobie. Bardzo duże ale on podjada moim psom.:mad: Tak jest przy niewydolności trzustki - niestety. U nas poprawiły się dopiero po dwóch miesiacach podawania kreonu ... a i dziś są "takie sobie". Za to "tyc" Żwirek zaczął już po miesiącu. Powoli ale systematycznie i dziś wygląda normalnie. No ale do dziś upłynęło już pół roku. No i je trzy razy dziennie. Quote
idusiek Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 kurde, kto pokocha takiego psiaka ? :-( kto wezmie na siebie obowiązek ? :-( Quote
idusiek Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Maupa - a ten kreon podaje się bezwzględnie codziennie ? ( ja sie nie znam kompletnie...:oops: ) Quote
Maupa4 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 U nas codziennie i do każdego posiłku. Tylko że u Żwirka po badaniach wyszło że trzustka nie produkuje w ogóle enzymów trawiennych więc my musimy wspomagac za każdym razem bo inaczej nie bedzie trawienia i wszystko przeleci (dlatego u trzustkowców te kupy są takie duże i "śmierdzące"). Jemy trzy razy dziennie bo inaczej chudniemy. Jak się pytałam o wszystko co dotyczy niewydolności trzustki to wet mi powiedział że czasem trzustka się "trochę" regeneruje i czasem można odstawic wspomaganie. Ale to wet prowadzący wie najlepiej kiedy powtórzyc badania. U nas wyszło 0% - my jesteśmy skazani na branie kreonu do końca życia i to do każdego jedzenia. Ale w zasadzie to taki pies nie jest skomplikowany w obsłudze. Tylko trzeba pamiętac o podawaniu kreonu z jedzeniem. No i to zależy czy komuś się będzie chciało kupowac kreon - w sumie nie jest taki drogi. Ale z drugiej strony to ok 18 złotych za 20 kapsułek. No ale mój Żwirek z kolei nie je żadnej specjalistycznej weterynaryjnej karmy - mi wet kazał dawac "normalne" jedzenie. Quote
idusiek Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 jedna kapsułka do jednego posiłku? :roll: czy jak? Quote
Maupa4 Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Jedna kapsułka do jednego posiłku. Ja otwieram kapsułkę i sypię te "kuleczki" na wierzch jedzenia. Sztuczne enzymy trawienne musi dostac razem z jedzeniem - mi tak kazali. I tak robię. Quote
idusiek Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 czyli jakies 50 zł wiecej dochodzi do jedzenia - to nie jakis znowu majątek ! Kurdę, ale jak napisałam, że musi przyjmować specjalną karmę to nie ma odzewu z ogłoszeń :-( co radzicie, zebym napisała????? Quote
auraa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Ja bym nie pisała. Jak ktoś zadzwoni to wtedy trzeba wyjaśnić co i jak. U sznurka trzustka produkuje część enzymów. Quote
beka Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 auraa napisał(a):Ja bym nie pisała. Jak ktoś zadzwoni to wtedy trzeba wyjaśnić co i jak. U sznurka trzustka produkuje część enzymów. To jeżeli trzustka troche pracuje to podawanie i karmy specjalistycznej i enzymów moze spowodować że trzustka sie "rozleniwi" i przestanie produkować (tak mi kiedyś tłumaczył wet(. ziz.PSY24.PL - zdrowie i żywienie psa, ciekawe przypadki, pielęgnacja psa, choroby odzwierzęce - Psy24.pl art. o trzustce i jeszcze tu http://www.dogomania.pl/forum/f1026/zywienie-przy-niewydolnosci-trzustki-115555/ Boniemu też wysypywałam zawartośc kapsułki do karmy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.