Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To maleńki piesek, który w lipcu trafił do schroniska prosto z ulicy. Potrącony przez samochód, miał raczej mizerne szanse na życie. Przez kilka dni leżał z wypadnietym języczkiem i zupełnie sie nie ruszał. Pracownicy co chwila chodzili do niego i smarowali mu ten jezorek wodą by mu nie wysechł. Po kilku dniach pies zaczął przełykać wodę ale trzeba było mu podtrzymywać głowę. Jakimś cudem psiak przeżył. I żyje tylko jakoś nie nabrał zaufania do ludzi. Zapomiałam właściwie o nim.
Okazało sie że pies jest i ma sie dobrze tylko nie wychodzi z budy, ani nie daje sie dotknąć. Nadal nie ma z nim kontaktu. Jest maleńki, czarny i dlatego nie widać go w ciemnej budzie. JEST NIEWIDZIALNY.






26.07.2008


2.08.2008

  • Replies 341
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Luka!
To jego nikt nie przzebadał po tym wypadku?:crazyeye: Ograniczono się tylko do zwilżania języka?:crazyeye: Przecież on może nadal być chory- jakieś złamania,przesunięcia,obrażenia wewnętrzne!
Jeśli się kryje,to może coś mu jest- nie czuje się dobrze!
Nie da się sprawdzić u weta,czy zdrowotnie jest OK?

Posted

epe napisał(a):

Jeśli się kryje,to może coś mu jest- nie czuje się dobrze!

Ty masz w zupełności rację !!!


Erazm...cholerka nie mam pojęcia ile On ma :shake: ale Luka jutro napisze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...