funia Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Kora była w gorszym stanie niż Zosia,:shake: Quote
*Gajowa* Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Zuzia lubi jazdę samochodem, wskoczyła sama bez problemu i podczas jazdy spokojnie wyglądała przez okna. Gorzej było z wejściem do przychodni wet. było mi przykro ale musiałam panienkę wciągnąć siłą. Później już w gabinecie nie było problemu, ładnie współpracowała. Zuzka dostała zastrzyk sterydowy przeciwświądowy... jutro pojutrze powinna być poprawa. Mam jej przemywać zaognione miejsca /rozdrapane/ środkiem dezynfekcyjnym. Zapoznanie z Dziką wypadło bardzo dobrze, Zuzia bala się jej trochę więc spotkanie trwało tylko ok. 15 mniut. Quote
funia Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Tez zauważyłam ,że nie obce jej auto bo chetnie wsiadała do niego. wyniki zeskrobin Kory nie wykazały nic ,ale Advocata kazał podać . Quote
Witokret Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Na nasze oko (a troche psow z ta choroba juz widzialysmy) to tylko nuzeniec, na szczescie (wielu wetow, we wczesnej formie nie potrafi rozpoznac tej choroby :shake: - widocznie rzadko maja takie przypadki). Najwazniejsze to podniesc odpornosc, dobrze odzywiac i dodatkowo mozna podac zastrzyki z ivermectyny - bardzo szybko stawiaja psiaki na nogi. Z domowych sposobow: surowa slonina (nie wedzona!) wielkosci pudelka zapalek, pokrojona i podawana do jedzenia raz dziennie. Quote
*Gajowa* Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Cieszą mnie wyniki zeskrobiny zuzinej koleżanki . Zuzia jest dobrze odżywiana - dostaje energetyczną karmę Brit dla psów aktywnych poza tym nosi obróżkę Preventic i przyjmuje witaminę C. Jest coraz bardziej aktywna fizycznie, dziś spacerowała z Dziką canajmniej 2 godziny. Przemywam jej dwa wygryzione miejsca różowym płynem antybakteryjnym czego bardzo nie lubi i ucieka jak tylko zobaczy, że mam tamponik w ręku. Trudno mi zaobserwować czy drapie się mniej bo jednak dużo czasu spędza w budzie i nie wiadomo co tam robi.... w czasie spacceru drapie się mniej. Quote
funia Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 to bardzo sie ciesze,ze u Zosieńki fajnie.Pozdrawiam serdecznie,aha Kora własciwie wiekszosc dnia spedza na drapaniu ,ale profilaktycznie dostała advocata i zobaczymy jak bedzie Quote
*Gajowa* Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Nie chcę zapeszyć ale dziś Zuzia w czasie spaceru prawie się nie drapała. Nie miała też nowych rozlizanych placków na skórze - mam nadzieję, że to przełom. Quote
funia Posted December 19, 2008 Author Posted December 19, 2008 Super,Kora niestety nadal sie drapie.:shake: Quote
Tola Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Lara napisał(a):Wcieraj jej Gajowa w skore i siersc tez ten olejek co Ci przywiozlam, poza tym, ze sunia nam wypieknieje to jeszcze sobie dlonie odzywisz :eviltong: Ja mam dlonie jak niemowle po wczorajszym mizianku Zuzki :loveu: Jak nie bedzie jutro lac to zdobie Zuzi jakies foty, jesl sliczna i blyszczaca. Oczka juz mniej "w otoczce", strupki z buzi poodpadaly :p Pieknieje nam dziewczyna! Alez sie czyta takie wiesci:loveu: Quote
*Gajowa* Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Niestety rano Zuzia miała nową rozlizaną ranę na kuperku :mad: więc znów mam co przemywać :evil_lol: ale drapie się zdecydowanie mniej. Uwielbia towarzystwo Dzikiej :lol: tylko z nią chce przebywać, nie chce już korzystać ze swojego kojca, pcha się do koleżanki . Quote
*Gajowa* Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Dziś ciocia Lara popstrykała Zuzieńce fotki, a więc czekamy na Zuzkę i jej towarzystwo ;). Quote
Witokret Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Zuzieńka przepiękna :loveu: Na zdjęciach jednak wygląda lepiej niż w rzeczywistości - chociaż i tak juz jest o niebo lepiej :lol: Poprzednio Zuźka była w stosunku do nas bardzo nieśmiała - wczoraj majtała kuperkiem i nawet wskakiwała, zwłaszcza po tym, jak dostała swoja porcję gotowanej wołowinki :razz: Teraz jak tylko będziemy odwiedzać naszą Dzikunię za każdym razem podrzucimy jakieś mięsko i Zuzieńce - ona jest taka kochana :loveu: Quote
malagos Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 wygladają jak śiostrzyczki na tych zdjeciach! :loveu: Quote
funia Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 zdjęcia cudowne ,powyłam sie oczywiście a jakby.Zośka lepiej trafić nie mogła ,wiedziałam też że bedzie grzeczna bo z niej aniołek jest .No i prypadkiem wiemy ,że ona ciężko rasowa jest jakaś tam Baucerowata czy coś w tym stylu;) Quote
Tola Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Piękne obie sunie:loveu: Rzeczywiście jak siostrzyczki. Simba rónież:loveu: Popłakałam sobie. Ze szczęscia, że udało się Zośce i ze taka szczęsliwa... Quote
robkowa Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 czy ogłaszać już Zuzie a stronach? czy czekacie do sterylizacji? jestem do Nowego roku na Necie potem nie będę miała dostępu do Netu przez dłuższy czas Quote
*Gajowa* Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Dziś dwa razy widziałam "z ukrycia" jak Zuzia zaczepiała Dziką do zabawy podskakiwała, podawała jej łapę, biegała wokół niej. Bardzo pociesznie to wyglądało :lol: . Simba natomiast jest zbyt napastliwy, stale próbuje się zalecać, a Zuzka kłapie zębami odganiając go. Czyżby wyczuwał zbliżającą się cieczkę ? :angryy: Jutro bidulek straci klejnoty :evil_lol: Zuzi skończyły się kropelki na skórę - te dodawane do karmy . Quote
funia Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Zośka dostała piękny prezent na święta od was kobiety ,PIĘKNE ŻYCIE:tree1::laola:.Jak o niej czytam to jestem szczęsliwa.ILe kosztują te krople Gajowa? które jej podajesz?? Quote
*Gajowa* Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Nie wiem ile kosztują te kropelki, nie sa drogie ale jest ich tylko 20 ml co starcza na max. 10 dni. Zuzia i Dzika mają otwarte kojce przez większą część dnia i całą noc. Śpią chyba razem u Dzikiej tam jest największa buda i najbardziej zacisznie. Wszystkich zamykam obowiązkowo po posiłkach żeby nie wariowały z pełnymi brzuszkami. Zuzi już ładnie błyszczy sierść, od 3 dni conajmniej nie ma nowych ran na skórze. Martwi mnie tylko, że pomimo ogromnego apetytu i dużych zjadanych porcji nie przybiera... przynajmniej ja nie tego nie widzę :placz: Quote
*Gajowa* Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Dzikula je Pronature dla dużych, dorosłych psów . Quote
Witokret Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Kobitki, spokojnie! Przeciez Zuzia ma ogromna niedowage. Tego nie da sie odrobic w kilka dni ani nawet tygodni. Nasz Szaki, ktory mial ok.10kg niedowagi potrzebowal miesiaca, zeby stanac na nogi, a dopiero gdzies po 2-3 odzyskal swoja wage. Zuzia ma dluga droge przed soba. Dzika nigdy nie byla tak wychudzona jak Zuzia, mimo, ze biegala wolno przez ponad pol roku. To fakt, ze ja dokarmialysmy :cool3:, ale niestety prawda jest taka, ze na wolnosci psy dadza sobie o wiele lepiej rade, niz w pseudo schroniskach. To drugie sluzy chyba tylko wylacznie ich eksterminacji :shake: Mozna Zuzi kupic karme dla karmiacych suk - jest wysokoenergetyczna. Dzika podczas ciazy dostawala od nas taka karme zmieszana z rosolkiem (:evil_lol:): BOZITA ADULT ENERGY - Wysokoenergetyczna karma dla dorosłych psów aktywnych. Na bazie kurczaka oraz ryb morskich. :: karma dla psów Quote
funia Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 Wyobrażcie sobie ,że Zuzka jeszcze nie była w najgorszym stanie .Sa chudsze , aczkolwiek nie na taką skalę jak jeszcze przed rokiem kiedy trwała tam gehenna . Kora koleżanka Zuzi ,jest 2 mce w nowy domu i boki zaokrąglają się bardzo powoli ,a ile wzięła już leków to nawet nie chce już pisać ,jeszcze 2 t yg. i byłoby po Koruni ,niestety taka prawda:shake: TO zdjęcie Kory w dniu kiedy została zabrana ze schronu:angryy: Quote
*Gajowa* Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Zuzia dostała wczoraj prezent od cioci Lary w postaci dużej porcji mielonej wołowinki - nie ważyłam ale min. 2 kg. Dostała od razu jedną porcję... bardzo smakowało. Z Dzikunią są nierozłączne, Zuzia nie korzysta już ze swojego kojca :shake: płacze nawet jak ją czasami zamknę samą. Quote
*Gajowa* Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Zuzia chyba jednak poprawiła się troszeczkę :lol:... dziś zauważyłam, że kształty jej sie odrobinkę zaokrągliły :evil_lol:. W najbliższych dniach Zuzia powinna być zaszczepiona na wirusówki. Quote
Witokret Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Suzi ;) wyglada juz zdecysowanie lepiej :lol:. Niestety od Dzikuni nauczyla sie wskakiwania na czlowieka, wiec teraz podczas odwiedzin jestesmy podwojnie "obciazone" :cool3:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.