Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 321
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zuzia lubi jazdę samochodem, wskoczyła sama bez problemu i podczas jazdy spokojnie wyglądała przez okna. Gorzej było z wejściem do przychodni wet.
było mi przykro ale musiałam panienkę wciągnąć siłą. Później już w gabinecie nie było problemu, ładnie współpracowała. Zuzka dostała zastrzyk sterydowy przeciwświądowy... jutro pojutrze powinna być poprawa. Mam jej przemywać zaognione miejsca /rozdrapane/ środkiem dezynfekcyjnym.
Zapoznanie z Dziką wypadło bardzo dobrze, Zuzia bala się jej trochę więc
spotkanie trwało tylko ok. 15 mniut.

Posted

Na nasze oko (a troche psow z ta choroba juz widzialysmy) to tylko nuzeniec, na szczescie (wielu wetow, we wczesnej formie nie potrafi rozpoznac tej choroby :shake: - widocznie rzadko maja takie przypadki).
Najwazniejsze to podniesc odpornosc, dobrze odzywiac i dodatkowo mozna podac zastrzyki z ivermectyny - bardzo szybko stawiaja psiaki na nogi.
Z domowych sposobow: surowa slonina (nie wedzona!) wielkosci pudelka zapalek, pokrojona i podawana do jedzenia raz dziennie.

Posted

Cieszą mnie wyniki zeskrobiny zuzinej koleżanki .
Zuzia jest dobrze odżywiana - dostaje energetyczną karmę Brit dla psów aktywnych poza tym nosi obróżkę Preventic i przyjmuje witaminę C.
Jest coraz bardziej aktywna fizycznie, dziś spacerowała z Dziką canajmniej 2
godziny. Przemywam jej dwa wygryzione miejsca różowym płynem antybakteryjnym czego bardzo nie lubi i ucieka jak tylko zobaczy, że mam tamponik w ręku. Trudno mi zaobserwować czy drapie się mniej bo jednak dużo czasu spędza w budzie i nie wiadomo co tam robi.... w czasie spacceru
drapie się mniej.

Posted

to bardzo sie ciesze,ze u Zosieńki fajnie.Pozdrawiam serdecznie,aha Kora własciwie wiekszosc dnia spedza na drapaniu ,ale profilaktycznie dostała advocata i zobaczymy jak bedzie

Posted

Lara napisał(a):
Wcieraj jej Gajowa w skore i siersc tez ten olejek co Ci przywiozlam, poza tym, ze sunia nam wypieknieje to jeszcze sobie dlonie odzywisz :eviltong: Ja mam dlonie jak niemowle po wczorajszym mizianku Zuzki :loveu:

Jak nie bedzie jutro lac to zdobie Zuzi jakies foty, jesl sliczna i blyszczaca. Oczka juz mniej "w otoczce", strupki z buzi poodpadaly :p Pieknieje nam dziewczyna!

Alez sie czyta takie wiesci:loveu:

Posted

Niestety rano Zuzia miała nową rozlizaną ranę na kuperku :mad: więc znów mam co przemywać :evil_lol: ale drapie się zdecydowanie mniej.
Uwielbia towarzystwo Dzikiej :lol: tylko z nią chce przebywać, nie chce już korzystać ze swojego kojca, pcha się do koleżanki .

Posted

Zuzieńka przepiękna :loveu: Na zdjęciach jednak wygląda lepiej niż w rzeczywistości - chociaż i tak juz jest o niebo lepiej :lol: Poprzednio Zuźka była w stosunku do nas bardzo nieśmiała - wczoraj majtała kuperkiem i nawet wskakiwała, zwłaszcza po tym, jak dostała swoja porcję gotowanej wołowinki :razz: Teraz jak tylko będziemy odwiedzać naszą Dzikunię za każdym razem podrzucimy jakieś mięsko i Zuzieńce - ona jest taka kochana :loveu:

Posted

zdjęcia cudowne ,powyłam sie oczywiście a jakby.Zośka lepiej trafić nie mogła ,wiedziałam też że bedzie grzeczna bo z niej aniołek jest .No i prypadkiem wiemy ,że ona ciężko rasowa jest jakaś tam Baucerowata czy coś w tym stylu;)

Posted

Piękne obie sunie:loveu:
Rzeczywiście jak siostrzyczki.
Simba rónież:loveu:
Popłakałam sobie. Ze szczęscia, że udało się Zośce i ze taka szczęsliwa...

Posted

Dziś dwa razy widziałam "z ukrycia" jak Zuzia zaczepiała Dziką do zabawy
podskakiwała, podawała jej łapę, biegała wokół niej. Bardzo pociesznie to wyglądało :lol: . Simba natomiast jest zbyt napastliwy, stale próbuje się zalecać, a Zuzka kłapie zębami odganiając go.
Czyżby wyczuwał zbliżającą się cieczkę ? :angryy: Jutro bidulek straci klejnoty :evil_lol:
Zuzi skończyły się kropelki na skórę - te dodawane do karmy .

Posted

Zośka dostała piękny prezent na święta od was kobiety ,PIĘKNE ŻYCIE:tree1::laola:.Jak o niej czytam to jestem szczęsliwa.ILe kosztują te krople Gajowa? które jej podajesz??

Posted

Nie wiem ile kosztują te kropelki, nie sa drogie ale jest ich tylko 20 ml co starcza na max. 10 dni.
Zuzia i Dzika mają otwarte kojce przez większą część dnia i całą noc.
Śpią chyba razem u Dzikiej tam jest największa buda i najbardziej zacisznie.
Wszystkich zamykam obowiązkowo po posiłkach żeby nie wariowały z pełnymi brzuszkami.
Zuzi już ładnie błyszczy sierść, od 3 dni conajmniej nie ma nowych ran na skórze. Martwi mnie tylko, że pomimo ogromnego apetytu i dużych zjadanych porcji nie przybiera... przynajmniej ja nie tego nie widzę :placz:

Posted

Kobitki, spokojnie! Przeciez Zuzia ma ogromna niedowage. Tego nie da sie odrobic w kilka dni ani nawet tygodni. Nasz Szaki, ktory mial ok.10kg niedowagi potrzebowal miesiaca, zeby stanac na nogi, a dopiero gdzies po 2-3 odzyskal swoja wage. Zuzia ma dluga droge przed soba.
Dzika nigdy nie byla tak wychudzona jak Zuzia, mimo, ze biegala wolno przez ponad pol roku. To fakt, ze ja dokarmialysmy :cool3:, ale niestety prawda jest taka, ze na wolnosci psy dadza sobie o wiele lepiej rade, niz w pseudo schroniskach. To drugie sluzy chyba tylko wylacznie ich eksterminacji :shake:

Mozna Zuzi kupic karme dla karmiacych suk - jest wysokoenergetyczna.
Dzika podczas ciazy dostawala od nas taka karme zmieszana z rosolkiem (:evil_lol:):
BOZITA ADULT ENERGY - Wysokoenergetyczna karma dla dorosłych psów aktywnych. Na bazie kurczaka oraz ryb morskich. :: karma dla psów

Posted

Wyobrażcie sobie ,że Zuzka jeszcze nie była w najgorszym stanie .Sa chudsze , aczkolwiek nie na taką skalę jak jeszcze przed rokiem kiedy trwała tam gehenna . Kora koleżanka Zuzi ,jest 2 mce w nowy domu i boki zaokrąglają się bardzo powoli ,a ile wzięła już leków to nawet nie chce już pisać ,jeszcze 2 t
yg. i byłoby po Koruni ,niestety taka prawda:shake:
TO zdjęcie Kory w dniu kiedy została zabrana ze schronu:angryy:

Posted

Zuzia dostała wczoraj prezent od cioci Lary w postaci dużej porcji mielonej wołowinki - nie ważyłam ale min. 2 kg. Dostała od razu jedną porcję... bardzo smakowało.
Z Dzikunią są nierozłączne, Zuzia nie korzysta już ze swojego kojca :shake: płacze nawet jak ją czasami zamknę samą.

Posted

Zuzia chyba jednak poprawiła się troszeczkę :lol:... dziś zauważyłam, że kształty jej sie odrobinkę zaokrągliły :evil_lol:.
W najbliższych dniach Zuzia powinna być zaszczepiona na wirusówki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...