JustynaM. Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 jutro tzn.dzisiaj mam wolne to posiedzę nad ogłoszeniami ,powznawiam te starsze i coś może do produkuje Quote
bumel Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Dodałam Eseczkę tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f97/szukam-pieska-suni-w-typie-labka-131718/ Quote
kikou Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 dużo ogłoszeń zawsze zwiększa troche szanse.... ;) dziś dzwoniła Pani z Katowic w sprawie Esi.... nic konkretnego, namyśla się... ale przynajmniej ktoś interesuje się naszą dziewczynką... może któraś z tych rozmów przyniesie dobry domek.... Quote
Koperek Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 [quote name='Bella1']Dziś została adoptowana taka podobna sunia i też miała na imię Eska , nie wiem czy była druga sunia o tym imieniu w Schronisku jutro sparwdzę , tamta wydawała mi się trochę jaśniejsza ale takich samych rozmiarów Raczej drugiej suni tak samo się zwiącej nie ma...:cool3: Hmmmm... powiem tak: się okaże:lol: Quote
Bella1 Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Dziś została adoptowana taka podobna sunia i też miała na imię Eska , nie wiem czy była druga sunia o tym imieniu w Schronisku jutro sparwdzę , tamta wydawała mi się trochę jaśniejsza ale takich samych rozmiarów Quote
bumel Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Rany julek, dziewczyny dajcie znać, jak tylko będziecie coś więcej wiedziały...chyba nie zasnę dzisiaj... Quote
Lionees Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Bella1 napisał(a):Sprawdziłam Eska wczoraj została adoptowana :multi: Ale cudne wieści! :sweetCyb: :cunao: :sweetCyb: Eseczko wszystkiego najlepszego w nowym domku........:smilecol: :bigcool: :smilecol: Quote
Bella1 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Sprawdziłam Eska wczoraj została adoptowana :multi: Quote
bumel Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Od chyba 6 rano tu zaglądałam w poszukiwaniu potwierdzenia tej wiadomości... Esko, życzę Ci z całego serca samych szczęśliwych dni w nowym domu i żeby był to najlepszy domek na świecie!!! Quote
Lionees Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 [quote name='Koperek']Oczywiście, że się cieszę niezmiernie, ale jakoś tak ostatnio mnie te adopcje przytłaczają...:roll: Nie wiemy, kto te psiaki wziął, w jakim celu, nikt z nas z tymi ludźmi choćby słowa nie zamienił... Echhh.... Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie. No dokładnie...a my tu te psy traktujemy jak swoje,ostatnią koszulę byśmy z grzbietu sobie zdarły dla nich...i fajnie że domek jest,ale chociaż ociupinkę wieści byśmy chciały,a tu nic.Odcięta pępowina na amen :sad: Quote
Koperek Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Bella1 napisał(a):Sprawdziłam Eska wczoraj została adoptowana :multi: Oczywiście, że się cieszę niezmiernie, ale jakoś tak ostatnio mnie te adopcje przytłaczają...:roll: Nie wiemy, kto te psiaki wziął, w jakim celu, nikt z nas z tymi ludźmi choćby słowa nie zamienił... Echhh.... Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie. Quote
bumel Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Koperek napisał(a): Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie. No właśnie podobne odczucia mam:shake:. Napisalam do Belli1 na priva, czy może chociaż była świadkiem adopcji, czy coś wie na temat tych ludzi... Quote
irysek Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 moze pogadalabym ze swoim wetem i jakby zgodzil sie usunac narosl, przetrzymac ja kilka dni po zabiegu szybciej znalazla by dom. edit: jak widze juz nieaktualne, tytul zmiencie... Quote
Bella1 Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 bumel napisał(a):No właśnie podobne odczucia mam:shake:. Napisalam do Belli1 na priva, czy może chociaż była świadkiem adopcji, czy coś wie na temat tych ludzi... Nie martwcie się , wydaję mi się że ten domek będzie właścicwy dla Eski , pani wiedziała o suczce jak to określiła z internetu , była zdecydowana właśnie lubię takie jasne sytuację bez marudzenia a za duża , za mała innaczej wyglądała na zdjęciu w tym wypadku było innaczej Eska i żadna inna więc myślę że to o czymś świadczy Quote
JustynaM. Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Koperek napisał(a):Oczywiście, że się cieszę niezmiernie, ale jakoś tak ostatnio mnie te adopcje przytłaczają...:roll: Nie wiemy, kto te psiaki wziął, w jakim celu, nikt z nas z tymi ludźmi choćby słowa nie zamienił... Echhh.... Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie. Koperek zgadam się z Toba w 100% najbardziej sie ciesze jak piesek zostaje adoptowany przez kogoś pewnego albo jak nowy właściciel pojawia się na Dogo ,wtedy wiem ze jest ok.a tak jak nie wiadomo kto to martwię się potem ,ehhhhh Mamy taki same odczucia,bo chociaż wirtualnie ale przywiązuje się do tych psów robiąc im ogłoszenia ,zaglądając na watek . Esko Trzymam kciuki ze będzie dobrze! Quote
Lionees Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Czy ktoś wie jak Eska sprawuje sie w nowym domku? Quote
akira Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ja również bardzo się ciesze szczęściem Eski :multi::multi::multi: niedawno gadałam z jej byłym właścicielem, bo go spotkałam, to powiedział mi, że oddał ją dlatego, że nie miał już dla niej miejsca w domu, bo drugie dziecko mu się urodziło:angryy::angryy::angryy: a jak spytałam czemu w schronisku jest to powiedział mi, że w schronisku była tydzień, a potem ją w góry ktoś sobie wziął :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
bumel Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Ale co on, popier..wciska Ci taki kit, jak sama ją w schronie widzialaś?:angryy::angryy::angryy::angryy: cholerny hipokryta, żyje sobie potem taki kut...ze spokojnym sumieniem, że Eska ma dobrze, bo sobie zażywa teraz górskiego powietrza... Mam nadzieję, że nie omieszkałaś powiedzieć skurw..., że siedziała tam troszke dłużej niż tydzień i że wszyscy mu życzymy serdecznie, żeby jego własne dzieci same go kiedyś wyrzuciły jak niepotrzebną rzecz do przytułku:angryy::angryy::angryy: ciśnienie skoczyło mi chyba do 200:angryy::angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.