Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dużo ogłoszeń zawsze zwiększa troche szanse.... ;)

dziś dzwoniła Pani z Katowic w sprawie Esi....
nic konkretnego, namyśla się...

ale przynajmniej ktoś interesuje się naszą dziewczynką... może któraś z tych rozmów przyniesie dobry domek....

Posted

[quote name='Bella1']Dziś została adoptowana taka podobna sunia i też miała na imię Eska , nie wiem czy była druga sunia o tym imieniu w Schronisku jutro sparwdzę , tamta wydawała mi się trochę jaśniejsza ale takich samych rozmiarów
Raczej drugiej suni tak samo się zwiącej nie ma...:cool3:

Hmmmm... powiem tak: się okaże:lol:

Posted

Dziś została adoptowana taka podobna sunia i też miała na imię Eska , nie wiem czy była druga sunia o tym imieniu w Schronisku jutro sparwdzę , tamta wydawała mi się trochę jaśniejsza ale takich samych rozmiarów

Posted

Bella1 napisał(a):
Sprawdziłam Eska wczoraj została adoptowana :multi:


Ale cudne wieści! :sweetCyb: :cunao: :sweetCyb:
Eseczko wszystkiego najlepszego w nowym domku........:smilecol: :bigcool: :smilecol:

Posted

Od chyba 6 rano tu zaglądałam w poszukiwaniu potwierdzenia tej wiadomości...

Esko, życzę Ci z całego serca samych szczęśliwych dni w nowym domu i żeby był to najlepszy domek na świecie!!!


Posted

[quote name='Koperek']Oczywiście, że się cieszę niezmiernie, ale jakoś tak ostatnio mnie te adopcje przytłaczają...:roll: Nie wiemy, kto te psiaki wziął, w jakim celu, nikt z nas z tymi ludźmi choćby słowa nie zamienił... Echhh....

Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie.

No dokładnie...a my tu te psy traktujemy jak swoje,ostatnią koszulę byśmy z grzbietu sobie zdarły dla nich...i fajnie że domek jest,ale chociaż ociupinkę wieści byśmy chciały,a tu nic.Odcięta pępowina na amen :sad:

Posted

Bella1 napisał(a):
Sprawdziłam Eska wczoraj została adoptowana :multi:

Oczywiście, że się cieszę niezmiernie, ale jakoś tak ostatnio mnie te adopcje przytłaczają...:roll: Nie wiemy, kto te psiaki wziął, w jakim celu, nikt z nas z tymi ludźmi choćby słowa nie zamienił... Echhh....

Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie.

Posted

Koperek napisał(a):

Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie.


No właśnie podobne odczucia mam:shake:.

Napisalam do Belli1 na priva, czy może chociaż była świadkiem adopcji, czy coś wie na temat tych ludzi...

Posted

moze pogadalabym ze swoim wetem i jakby zgodzil sie usunac narosl, przetrzymac ja kilka dni po zabiegu szybciej znalazla by dom.

edit:
jak widze juz nieaktualne, tytul zmiencie...

Posted

bumel napisał(a):
No właśnie podobne odczucia mam:shake:.

Napisalam do Belli1 na priva, czy może chociaż była świadkiem adopcji, czy coś wie na temat tych ludzi...

Nie martwcie się , wydaję mi się że ten domek będzie właścicwy dla Eski , pani wiedziała o suczce jak to określiła z internetu , była zdecydowana właśnie lubię takie jasne sytuację bez marudzenia a za duża , za mała innaczej wyglądała na zdjęciu w tym wypadku było innaczej Eska i żadna inna więc myślę że to o czymś świadczy

Posted

Koperek napisał(a):
Oczywiście, że się cieszę niezmiernie, ale jakoś tak ostatnio mnie te adopcje przytłaczają...:roll: Nie wiemy, kto te psiaki wziął, w jakim celu, nikt z nas z tymi ludźmi choćby słowa nie zamienił... Echhh....

Wiem, że w schronie konowały nie siedzą, ale jakoś tak forumowe wątki zasługują na klarowne, dogomaniackie adopcje, a tu tak jakby kamieniem rzucił do studni i koniec wieści o danym psie.


Koperek zgadam się z Toba w 100% najbardziej sie ciesze jak piesek zostaje adoptowany przez kogoś pewnego albo jak nowy właściciel pojawia się na Dogo ,wtedy wiem ze jest ok.a tak jak nie wiadomo kto to martwię się potem ,ehhhhh
Mamy taki same odczucia,bo chociaż wirtualnie ale przywiązuje się do tych psów robiąc im ogłoszenia ,zaglądając na watek .

Esko Trzymam kciuki ze będzie dobrze!

  • 2 weeks later...
Posted

Ja również bardzo się ciesze szczęściem Eski :multi::multi::multi: niedawno gadałam z jej byłym właścicielem, bo go spotkałam, to powiedział mi, że oddał ją dlatego, że nie miał już dla niej miejsca w domu, bo drugie dziecko mu się urodziło:angryy::angryy::angryy: a jak spytałam czemu w schronisku jest to powiedział mi, że w schronisku była tydzień, a potem ją w góry ktoś sobie wziął :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

  • 2 weeks later...
Posted

Ale co on, popier..wciska Ci taki kit, jak sama ją w schronie widzialaś?:angryy::angryy::angryy::angryy: cholerny hipokryta, żyje sobie potem taki kut...ze spokojnym sumieniem, że Eska ma dobrze, bo sobie zażywa teraz górskiego powietrza...

Mam nadzieję, że nie omieszkałaś powiedzieć skurw..., że siedziała tam troszke dłużej niż tydzień i że wszyscy mu życzymy serdecznie, żeby jego własne dzieci same go kiedyś wyrzuciły jak niepotrzebną rzecz do przytułku:angryy::angryy::angryy:
ciśnienie skoczyło mi chyba do 200:angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...