akira Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Jak ja byłam z tydzień temu to psy miały kolczatki ;/ nie tylko Eska ;/ Quote
Koperek Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 akira napisał(a):Jak ja byłam z tydzień temu to psy miały kolczatki ;/ nie tylko Eska ;/ Kuźwa, jak osobiście nie zobaczę, że ściągają to tak właśnie jest!:angryy: Quote
kikou Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 no to pewnie w te najwieksze mrozy miały poodmrażane rany od tego metalu...... Quote
akira Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 biedne pieski ;/ jeżeli chcecie to mogę podskoczyć do schroniska i porobić zdjęcia pieskom na wontki Quote
GoskaGoska Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 no masakra czy w schronie nie mają trochę wyobrazi :angryy: Quote
Lionees Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 JustynaM. napisał(a):Podnoszę Eskę Ja też,bo nic więcej nie mogę zrobić...:shake::-( Quote
kikou Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 wysłałam ogłoszenie o Esi do wyborczej ....ale to moja premiera nie wiem czy poprawnie zrobiłam..... Quote
kikou Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 kikou napisał(a):to podaj mi prosze adres do nich choroba przeskakuje znowu.... Quote
Slomka22 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 kikou napisał(a):wysłałam ogłoszenie o Esi do wyborczej ....ale to moja premiera nie wiem czy poprawnie zrobiłam..... poslij ja jeszcze do wieczoru wroclawia i nie zrazaj sie jak nie opublikuja za pierwszym razem - trzeba byc upartym :cool3: Quote
AleksandraJ Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Jejku dopiero trafilam na wątek... jak ona się czuje tzn, co z naroślą i poza stanem psychicznym (tu wiem ze napewno calkowity smutek)? Quote
kikou Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 AleksandraJ napisał(a):Jejku dopiero trafilam na wątek... jak ona się czuje tzn, co z naroślą i poza stanem psychicznym (tu wiem ze napewno calkowity smutek)? ta narośl chyba specjalnie jej nie przeszkadza, raczej nie boli i na szczęście nie rośnie.... ...Esia jest bardzo smutna.... cudownie sie tylko rozjasnia jak ktoś pojawi sie w boksie....widać, że w swoim domku byłaby skora do pieszczot i zabawy.... jest bardzo ujmująca, taka kochana dziewuszka.... Quote
martama Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Eska na pierwszą, taka śliczna dziewczynka musi znaleźć kochających właścicieli.. :-( Quote
Slomka22 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Jest jej ogloszenie w WW tylko bez foty (Kikou opublikowali :)) Quote
Slomka22 Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Kikou do dziela :razz: reklamuj Esie http://www.dogomania.pl/forum/f97/dom-dla-biszkoptowej-suni-w-typie-labka-128103/ Quote
viverna Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 dodałam Eskę tu http://www.dogomania.pl/forum/f97/szukam-duzej-suni-do-domku-jednorodzinnego-130217/ Quote
bumel Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 zamieściłam Eseczkę na www.labradory.info http://labradory.info/viewtopic.php?t=11072 odnowię jej allegro... Quote
bumel Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Esiu, a tu link do odnowionego allegro... Chciałabym być prawdziwym labradorem... (546454875) - Aukcje internetowe Allegro Jak mogę jeszcze pomóc na ten moment? Esiu, myślę o Tobie nonstop... Quote
kikou Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 [CENTER]...no właśnie jak tu pomóc tym cudownym, porzuconym biedaczkom.... :niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem::niewiem:[/CENTER] Quote
bumel Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 :-( Esiu, dobrej nocy sunieczko prześliczna! Niech Ci się przyśni przyszły (mam nadzieję, że rychły) domek! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.