Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie bardzo wyobrazam sobie przeniesienie go w nowe miejsce. chyba taki ewentualny nowy wlasciciel musialby poswiecic troche czasu na czeste wizyty - zeby do niego tez Chojrak zaczal wychodzic - a dopiero potem myslec o przeprowadzce

  • Replies 167
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 months later...
Posted

Misiek- wrak psa odebrany interwencyjnie.
Przez ostatni rok czasu, brak opieki weterynaryjnej. 6 miesięcy bez świeżego powietrza.
Diagnoza weterynarza brzmi: alergiczne pchle zapalenie skóry.
Potrzebne wsparcie dla Miśka na długiej drodze leczenia.
Zapraszam na wątek:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/184761-Misiek-wrak-psa-odebrany-interwencyjnie.-Potrzebe-wsparcie!?p=14600447#post14600447[/url]

Posted

[B]Agamika[/B] ma problemy z netem, więc prosila mnie żebym wstawila link do ogloszenia Chojraczka w gumtree

[COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Oddycha-serce-bije-ale-ten-pies-na-razie-nie-zyje-ZMIEN-TO-W0QQAdIdZ202410439[/url][/U][/FONT][/COLOR]

Tam jest trochę informacji o naszym cukiereczku. A od siebie mogę dodać, że neistety Chojrak na trawkę jest wynoszony na rękach i na trawce nie chodzi sam, tylko stoi w miejsce albo siedzi na rękach i tylko zaczyna coś niecoś niuchać. Świat otwarty jest dla niego jeszcze przerażający.

  • 5 weeks later...
Posted

Chojrak wyniesiony (niestety sam nie wychodzi jeszcze ) na spacer uwielbia wylegiwac sie na słoneczku . Ostatnio pozwoli sie drapać po tylnej łapce Gabrysi , której kompletnie nie zna :) ja mu troszke kudełki podcinałam w tym czasie. I przez moment miałyśmy wrażenie ze jeszcze odrobina a brzusio wystawi do drapania!!!

Z chodzeniem ie orbi jakiś mega postępów , choć jak przyszedł do nas Mobiś (kot Pana Tomka) zrobił kilka kroczków w jego kierunku z zaciekawieniem :)

kilka zdjęc




to co Chojrak lubi najbardziej ;) ale tylko z reki , sam z pudełka wylizywac nie będzie ...




a reszta zdjęc tu : http://picasaweb.google.pl/gryzniakaga/CHojrakowySpacer#

Posted

Sama na własne oczy widzialam jakie niesamowite postępy poczynił Chojracze. Już sam fakt, że daje się ubrać w szelki - co bylo do niedawna dla niego ogromnym stresem. No i na trawce to już też nie ten sam Chojraczek - zaczyna go interesować otoczenie. Ale na tych ostatnich zdjeciach to już calkowity cud miód ultramaryna. Jest pięęęęękny :-)

Posted


od wczorajszego dnia Chojrak nie jest juz psem KTOZ-owskim.



Znowu chciano mu zmienić miejsce pobytu... komentowac tego nie bede. tyle miesięcy minęło, ani razu nikt nie pytał o niego, o jego zdrowie postępy itp... ale wiedza lepiej co dla Chojraka dobre....:roll:.. .to zostawiamy za sobą. Adoptowałam go na siebie , dzięki tamb i sponsorowi Chojrak ma zapewniony przynajmniej na razie opłacanie hotelu

Jak juz pisałam Chojraka od pewnego czasu ogłaszam, gdyz do osoby cierpliwej mieszkającej w domku z ogródkiem mogłby powędrować , a obecność drugiego psa psa bardzo duzo by ułatwiła!!!!


jesli chpodzi o postepy... to jestem strasznie szczesliwa , a to za sprtawa kupy, a raczej 2 :evil_lol:- jakkowiek dziwnie to brzmi, to ja prawie z radosci skakłam jak zobaczyłam ze Chojrak robi kupe na zewnątrz!!!!!!! Dzokusia niema juz w hotelu , wiec ostatni spacerek był samotny . Ale Chojrak mimo to zwiedzał otoczenie , nie zamknął się w sobie tak jak to robił do tej pory gdy tylko mijaliśmy próg kojca .

tak wiec DOMKU przybywaj . :diabloti:


pozniej beda zdj i moze cos wiecej ....

Posted

agamika napisał(a):
jesli chpodzi o postepy... to jestem strasznie szczesliwa , a to za sprtawa kupy, a raczej 2 :



pozniej beda zdj i moze cos wiecej ....




Cicho tu zdradzę, że agamika miala nawet pomysł oprawienia tych kup w złote ramki :evil_lol:
Ale wcale się nie dziwię, bo te kupy to wiekopomne wydarzenia.
Czekamy na zdjęcia , a może i na cos jeszcze :p

Posted

Niestety, z gazet nikt nie zadzwonił :-( , a potrzebny tylko domek z ogródkiem , i fajnie by było z drugim psem ,,, ehh



CHojrak ostatnio troche mniej sie trzęsie , przy zapinaniu szelek - to astraszne jak głęboko zakorzenił mu si strach przed uprzężą :-(. Na szcęscie na zewnątrz coraz łatwiej znaleźć z nim kontakt mogę, nie zamyka sie w sobie - poznaje otoczenie , prawi na własnych nogach wraca do boksu ..


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...