izys Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 oki dobrze wiedziec.... ja w sylwestra pracuje, Dracus da rade kilka godzin wytrzymac bez ze mnie, ale z maluchem bedzie gorzej. Quote
jagienka42 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 no to zasypuje was zdjęciami berty z dt na początek zabawa z koleżanką:lol: Quote
jagienka42 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 jeszcze tylko sobie ziewne no popatrzcie już nie śpie;) Quote
izys Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 jakie cudo:* Ja jutro Mambie zrobie fotki, i postaram sie wkleic je tutaj...:) Quote
Soema Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Ślicznie Berta z Twoją córą wygląda :loveu: obie piękne.. Quote
rufusowa Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Jagienko śliczne fotki wkleiłaś :loveu: ciesze sie ze Berta ma towarzyszke mniej wiecej swoich gabarytow do zabawy bo dla moich psow to one stanowczo za delikatne :evil_lol: z córcią super fotki :loveu: i Berta wygląda na jej kolankach tak okazale :diabloti: i śliczna obrozka :multi: Kora dzisiaj troche popiskiwala za siostrami wiec mamusia trzy razy wstawała ale poczekam do wtorku i jak juz Kora pojedzie do domku, to kupie mamie kffiatki :loveu: Potwierdzam słowa Gusi...Kora zamieszka w domku z czterema kotkami :multi::multi::multi::evil_lol: Nowi panstwo są bardzo obeznani z psimi chorobami i widac ze dla nich zwierzeta są najwazniejsze takze mysle ze Kora bedzie u nich szczesliwa :loveu: nie wiem tylko czy nie ma przepukliny bo jej pępuszek czasem wystaje...najczesciej ją widze jak lezy na pleckach ale widac ze cos tam wystaje bardziej niz innym :cool1: Jutro wybiore sie z nią do weta i podpytam a takze sprawdzimy czy ma jeszcze pchly, bo pani bardzo prosila o to...podobno ciezko odpchlic kota... jakies grube rekawice i te sprawy :diabloti: Wczorajszy dzien był intensywny....bylismy u Vectry po transporter - poznalismy jej swinki i bylo super...tylko na drugi raz jak bede tam jechac to zakladam dresy i starą kurtke, bo świnki są bardzo calusne :diabloti: Ok 18 juz z transporterem i Mambunią :loveu: jechalismy na dworzec...troche sie martwilam bo nie zrobila koopki po poludniu :shake: no i Mambula tez popiskiwala troszke...szkoda mi jej bylo....jakos do niej najbardziej sie przywiazalam....moze podswiadomie, bo o nią najmniej osob pytalo ;) ale charakter ma super i lubi miec kontakt z człowiekiem :p Troche sie martwilismy jak to będzie w pociągu bo Mamba na dworcu piszczala juz na calego :-(....podobno poszla spac na kolankach u Agatki a co bylo potem, to czekamy na relację ciotek z Gdyni :loveu: to jak Ciotki? pospalyscie troche? :cool3: jak spotkanie Mamby z Draco?:cool3: i w ogole wszystko piszcie :p Quote
Wisełka Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 [quote name='jagienka42']no to zasypuje was zdjęciami berty z dt na początek zabawa z koleżanką:lol: Ale śliczna koleżanka :loveu: Na tej fotce to jak maskotka wygląda :loveu: Quote
gusia0106 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Niunia, wysłałam Ci umowę na prywatny adres ;) Quote
rufusowa Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Wisełka napisał(a):Ale śliczna koleżanka :loveu: Na tej fotce to jak maskotka wygląda :loveu: Masz racje Wisełko! dopiero teraz zauwazylam jaka jest piękna :loveu: Quote
an1a Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Ciotka przepuklina wygląda jak guzik i jest mocno wystająca ;) niektóre szczeniaki mają po prostu lekko wypukłe pępki. Quote
jagienka42 Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 koleżanka Berty jest od niej o połowe lżejsza Berta to klocek waży 6 kg:cool3: Berta zrobiła dzisiaj kupe z wielkimi robalami :roll: aha miała też przytkane gruczoły okołoodbytowe ale z tym od dawna radze sobie sama;) Berta nie załatwia się już w domu pod warunkiem że wychodzi co 2 godziny,u nas wpadki już się nie zdarzają. ps. masz zdjęcie tego pępka Kory to ci powiem czy to przepuklina,jeżeli tak trzeba masować i sprawdzać odprowadzalność żeby nie doszło do uwiężniecia jelita. Quote
rufusowa Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 an1a napisał(a):Ciotka przepuklina wygląda jak guzik i jest mocno wystająca ;) niektóre szczeniaki mają po prostu lekko wypukłe pępki. to nie jest guzik...raczej taki bombelek skórki ale miękki, jakby tam bylo powietrze :cool3: Quote
rufusowa Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 jagienka42 napisał(a):koleżanka Berty jest od niej o połowe lżejsza Berta to klocek waży 6 kg:cool3: Berta zrobiła dzisiaj kupe z wielkimi robalami :roll: aha miała też przytkane gruczoły okołoodbytowe ale z tym od dawna radze sobie sama;) Berta nie załatwia się już w domu pod warunkiem że wychodzi co 2 godziny,u nas wpadki już się nie zdarzają. ps. masz zdjęcie tego pępka Kory to ci powiem czy to przepuklina,jeżeli tak trzeba masować i sprawdzać odprowadzalność żeby nie doszło do uwiężniecia jelita. ooo...znowu robale? juz ich nie bylo widac...a drugie odrobaczenie powinna miec ok. 19 grudnia :razz: urosla dziewczynka :p przy pierwszym odrobaczaniu wazyla 5 kg :p Cioteczko a jak zauwazylas ze ma problem z gruczolami? bo rozumiem ze jak pies saneczkuje to wtedy mozna podejrzewac....a nie znam innych objawow ;) zdjecia pępka nie mam ale kiedys mialam sunie, ktora miala taki pepuszek i wet powiedzial ze to przepuklina i ze kiedys trzeba bedzie operowac :razz: Quote
izys Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 czesc dziewczyny:) Kora ten mały urwis biega po pokoju i gryzie wszystko co sie da. ja mialam dzisiaj pobudke(a spalam zaledwie 2 godziny) taka ze mamba chciala wejsc na luzko do mnie i skaczac wpadla mi na glowe, wiec wygladam jak bym w krzaki wpadla jesli chodzi o noc to cala noc piszczala, z lekkimi przerwammi na sen, i jedzenie. Gorzej moj pies to znosi. Niestety Nie toleruje jej, wrecz jest agresywny. dla tego spi, na korytarzu-a ja zz pokoju przez to nie moge wyjsc. cala noc szczekał-pierwszy raz9bo nigdy tego nie robi-skakal na dzwi... masakra-strasznie go ta sytuacja meczy:( Quote
an1a Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 izys napisał(a): Gorzej moj pies to znosi. Niestety Nie toleruje jej, wrecz jest agresywny. dla tego spi, na korytarzu-a ja zz pokoju przez to nie moge wyjsc. cala noc szczekał-pierwszy raz9bo nigdy tego nie robi-skakal na dzwi... masakra-strasznie go ta sytuacja meczy:( Mój pies robił to samo, nie mógł przeżyć, że to "coś" panoszy się po jego mieszkaniu. Quote
izys Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 I jak przeszło mó??... bo ja nie wiem czy moje dzwi to wytrzymaja. a nie chce aby cos malej zrobil:( Quote
an1a Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 izys napisał(a):I jak przeszło mó??... bo ja nie wiem czy moje dzwi to wytrzymaja. a nie chce aby cos malej zrobil:( Tak przeszło :diabloti: Zresztą zobacz do galerii :evil_lol: Ale ja z nim ćwiczyłam codziennie.. kontakty ze szczeniakiem, przebywanie w tym samym pokoju i obrywanie za przejawy agresji. On na łóżku - szczeniak na podłodze i pilnowanie. Aż zrozumiał, że szczeniak jest MÓJ i ja decyduję czy ma żyć czy nie ;) Quote
an1a Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 izys napisał(a):aha... to czeka mnie troche pracy... Szczeniaki w tym wieku są bardzo ufne i nie zawsze rozumieją, że warczenie jest ostrzeżeniem. Takim szczylom dorosłe psy pozwalają na więcej i warczą.. warczą.. warczą... A u psa który nie miał kontaktu może być warknięcie i atak, lub bez warknięcia. Trzeba ze wszystkim ostrożnie, żeby przede wszystkim uchronić szczyla. Quote
rufusowa Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Iza zadzwonie do Ciebie ok 16 to na spokojnie pogadamy, oki? Quote
Calmia Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Hej, muszę powiedziec, że Mamba w pociagu przez pierwsze 10 min faktycznie była zestresowana. Potem zasnęła na moim kolankach. Co jakis czas sobie chodziła na podłodze i bawiła się kubkiem :) I znowu położyła się i lulała. Ogólnie była bardzo grzeczna, jest to dama...nie zrobiła mi wstydu i nie posiusiała się ani nie pokupkała :) Faktycznie muszę powiedzieć, że pies Izus jej nie zaakceptował. Kurcze, na moje oko trzeba coś z tym zrobić. Ania, wydaję mi się ze pomiędzy Nerem w tej chwili a psem Izus jesli chodzi o tolerancje do szczeniaka to jest naprawdę wielka przepaść, także pracy będzie duzo. Pies Izus jest świetny wg. mnie, ale osobiście uważam, że trzeba jednak szukać innego DT, bo Mamba jest strasznie zestresowana. A najlepiej oczywiście domu stałego. Quote
an1a Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Calmia napisał(a): Ania, wydaję mi się ze pomiędzy Nerem w tej chwili a psem Izus jesli chodzi o tolerancje do szczeniaka to jest naprawdę wielka przepaść, także pracy będzie duzo. Pies Izus jest świetny wg. mnie, ale osobiście uważam, że trzeba jednak szukać innego DT, bo Mamba jest strasznie zestresowana. A najlepiej oczywiście domu stałego. Agata wiem o co chodzi (niestety), bo mój był w podobnym stanie, tylko, że szczeniak bezstresowy. Ale jakoś nikt mi teraz nie chce wierzyć w Nera-potwora ;) prawda jest taka, że robiłam wszystko pod "okiem" szkoleniowca. Odezwijcie się może do gamety. Oferowała DT. No i kennel by się przydał przynajmniej na te kilka dni... Psa to wkurza, że nie dość, że coś mu łazi, to jeszcze drzwi przed mordą zamykają.. Quote
izys Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Staram sie Dracusiowi poswiecac tyle samo czasu co zawze ale jest to trudne, bo jak tylko wychodze z pokoju mamba placze, a draco za wszelka cene chce sie do niej dostac. staram sie aby swoja uwage skupial na czyms innym wiec co chwilke jakis smakolyk dostaje. Mamba jest grzeczna, (nieliczac normalnych zachowan szczeniaka) biega , skacze robi nawet turlanki na podlodze i strasznie sie interesuje tym potworkiem za dzwiami co tak szczeka-ale raczej sie go nie boi.tylko jak wchodze spowrotem do pokoju to na chwile zamiera bez ruchu...ale tylko chwilke bo potem zuca mi sie do nug i kreci sie wokol nich:P Quote
rufusowa Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 cioteczki pilnie szukamy dt w Trójmieście i okolicach.... Izys nie ma klatki i nie ma kto jej pozyczyc a bez tego ciezko cos zacząć....poza tym dla Mamby to ogromny stres i nie chce zeby sie to odbilo na jej psychice w pozniejszym wieku :shake: ds bylby wybawieniem ide zmienic tytuł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.