anaana Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 auraa - Łateczek (zlodziej od mortadeli:crazyeye:) dziekujeza wplate:loveu: Quote
togaa Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Irena, u której króciutko był Lateczek też wspominała o tym że on nie jada suchej karmy. Natomiast chętnie zjadł zupkę z czymś tam. Wygląda na to że w starym "domu" był karmiony obiadowymi resztkami... Quote
sleepingbyday Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 no i teoria o tym, jak resztki obiadowe sa złe pada wobec czerstwego 17latka :evil_lol: Quote
Shell Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Łatek to pies-ludzik, jada to co ludzie. Pytanie czy wraz z ludźmi czy po ludziach. SUCHEJ NIE RUSZA, rozmoczoną też nie bardzo. Coś tam skubnął bo wymieszałam rozmoczone z pieczonym boczkiem i chlebkiem ale ogólnie to pies, który "kradnie" z rąk kanapki. :roll: Chodzi po kuchni, szpera, ogląda co na szafce, wpycha się pod rękę kiedy jem. Jutro ugotuję mu zupkę i zobaczymy czy coś z tego będzie ale raczej mięso z kurczaka z warzywami powinien jeść. Będę udawać, że ja też to jem. ;) Więc, Shell po prostu gotuj! :diabloti: Quote
sleepingbyday Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 on mi wygląda na takiego, co to udawanie go nie zmyli, BĘDZIESZ MUSIAŁA TO ZJEŚĆ :evil_lol: Quote
Shell Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Dobra, to ja jutro gotuję kurczaka z brokułami (będę jeść razem z Łatkiem) :cool3: Quote
_bubu_ Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 no to Łatek szykuj sie na porządny obiadek , tylko zostaw coś dla Shell ;) :evil_lol: Quote
Margo05 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Nie miała Shell kłopotu to sobie Łatka wzięła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :loveu: Quote
idusiek Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 anaana zmień opis w pierwszym poście ;) bo łatek juz transportu nie szuka, prawda? Widzę, że miewa sie całkiem dobrze i umierający nie jest :diabloti: Fajnie, że się nim zajełyście ciotki ! Super ! anaana byly jakies telefony po publikacji historii Łatka z Metrze?:roll: Quote
sleepingbyday Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 anaana, moge dzis przelać kase, gdzie jest nr konta? może umieść w 1 poscie, to ułatwia sprawy. jaki dopisek? łatek u shell? czy może do shell wysyłamy? tak czy siak poprosze namiary Quote
Shell Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Dziś ugotowałam Łatkowi kurczaka, karmę rozmoczyłam w rosole (z tego kurczaka) i zmiksowałam. Łatek zjadł, domowe to zjadł. Ale ogólnie żebra o kanapki, resztki ze stołu itp. Musi trafić do domu gdzie będą mu gotować :diabloti: Quote
sleepingbyday Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 przypominam się -konto bym chciała..... Quote
anaana Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 sleepingbyday napisał(a):przypominam się -konto bym chciała..... przeslalam Ci i na priv'a konto Bubu Quote
anaana Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 idusiek napisał(a):anaana zmień opis w pierwszym poście ;) bo łatek juz transportu nie szuka, prawda? Widzę, że miewa sie całkiem dobrze i umierający nie jest :diabloti: Fajnie, że się nim zajełyście ciotki ! Super ! anaana byly jakies telefony po publikacji historii Łatka z Metrze?:roll: uuu, widze ze tutaj pare watkow do anaana, ze czegos tam nie dopilnowala. JESTEM ZAROBIONA PSIAKAMI:angryy: Kochana - Metro to przeciez Twoja szkola! Dobra szkola:loveu:.:loveu::loveu: Ł Ano po Metrze dzwonili dobrzy ludzie do Łatka. Ale, jak Ty to mowisz, jak juz psiak bedzie siedzial na kanapie u nowego wlasciciela, to wiemy ze sie udalo...A moze 2 psiaki nawet beda siedzialy na kanapach?;) Dam znac. Na razie zdradze tyle: Łata w niedziele wyjezdza od Shell, ktos na niego bardzo czeka ... Quote
anaana Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Shell napisał(a):Dziś ugotowałam Łatkowi kurczaka, karmę rozmoczyłam w rosole (z tego kurczaka) i zmiksowałam. Łatek zjadł, domowe to zjadł. Ale ogólnie żebra o kanapki, resztki ze stołu itp. Musi trafić do domu gdzie będą mu gotować :diabloti: Shell-kucharko - wielkie dzieki:loveu: Quote
Shell Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Łatek jutro rano idzie ze mną do mieszkania gdzie rządzą koty, zobaczymy jak zareaguje. Kotów jest tam 10 albo 11, sama nie wiem :cool3: A teraz śpi na wersalce, strasznie go zmęczyło obgryzanie śmierdziuchów. Niby zębów nie ma a jednak... :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 ooooo? serio??? ale by było ekstra! a ja mam kłopot od popołudnia. nazywa sie barack. kłopot pewnie dlatego, że od poniedIałku będzie u mnie slepy, bezzębny, łysy dziadek... http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazony-barack-tanczyl-pomiedzy-samochodami-bezdomne-dziecko-125865/#post11326378 pomocy! Quote
_bubu_ Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 trzymam kciuki za pomyslne spotkanie z kotkami :razz: czekamy na relacje :razz: Quote
Shell Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Zacznę od tego, że Łatek w Fundacji był bardzo zdezorientowany bowiem prócz kotów są tak też psiaki. Koty mało paliły się żeby podchodzić do obcego psa ale ogólnie Łatek był grzeczny. Chodził po mieszkaniu swobodnie, nie zwracał na koty uwagi lecz warczał kiedy one zbliżały się do niego. Koleżanka z Fundacji powiedziała, że bez problemu wydała by go do domu z kotami bowiem on się ich raczej boi lecz ja bym najpierw porozmawiała z potencjalnymi właścicielami Łatka by dowiedzieć się na jakiej zasadzie mieszkają u nich koty i jakie to są koty. Żeby nie było, że Łatek po dwóch dniach w nowym domu zacznie na koty naskakiwać i zostanie oddany. Choć kot to kot i w kasze dmuchać sobie nie da. Łatek ma jedną śmieszną cechę - chodzi po meblach, nie tylko łóżko ale i stół. :roll: Quote
togaa Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 A to ci mały szczęściarz....!!! Tak szybko trafia mu sie domek.... I żeby ze stołem był...,.koniecznie.........!!!;) Quote
sleepingbyday Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 to co, ten domek juz pewny?? anaana, ale jazda, nie :loveu:? dom bez stołu i innych fajnych mebelków odpada :evil_lol:!! a może to agilitowy weteran :cool3:? Quote
_bubu_ Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Łatek dotarł dzisiaj szczęśliwie do SWOJEGO domku :loveu: na pewno był to dla niego kolejny stres ale na tym koniec jego wędrówki. :multi: Quote
sleepingbyday Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 ekstra! ale dziewczyny, bądźcie ludzie, dajcie jakies konkrety....:oops: Quote
Klaudus__ Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 [quote name='sleepingbyday']ekstra! ale dziewczyny, bądźcie ludzie, dajcie jakies konkrety....:oops: Dokładnie... My też ciekawe jesteśmy... :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.