Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 205
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Irena, u której króciutko był Lateczek też wspominała o tym że on nie jada suchej karmy.
Natomiast chętnie zjadł zupkę z czymś tam.

Wygląda na to że w starym "domu" był karmiony obiadowymi resztkami...

Posted

Łatek to pies-ludzik, jada to co ludzie. Pytanie czy wraz z ludźmi czy po ludziach. SUCHEJ NIE RUSZA, rozmoczoną też nie bardzo. Coś tam skubnął bo wymieszałam rozmoczone z pieczonym boczkiem i chlebkiem ale ogólnie to pies, który "kradnie" z rąk kanapki. :roll: Chodzi po kuchni, szpera, ogląda co na szafce, wpycha się pod rękę kiedy jem.
Jutro ugotuję mu zupkę i zobaczymy czy coś z tego będzie ale raczej mięso z kurczaka z warzywami powinien jeść. Będę udawać, że ja też to jem. ;)
Więc, Shell po prostu gotuj! :diabloti:

Posted

anaana zmień opis w pierwszym poście ;) bo łatek juz transportu nie szuka, prawda?
Widzę, że miewa sie całkiem dobrze i umierający nie jest :diabloti:

Fajnie, że się nim zajełyście ciotki ! Super !

anaana byly jakies telefony po publikacji historii Łatka z Metrze?:roll:

Posted

Dziś ugotowałam Łatkowi kurczaka, karmę rozmoczyłam w rosole (z tego kurczaka) i zmiksowałam. Łatek zjadł, domowe to zjadł.
Ale ogólnie żebra o kanapki, resztki ze stołu itp.
Musi trafić do domu gdzie będą mu gotować :diabloti:

Posted

idusiek napisał(a):
anaana zmień opis w pierwszym poście ;) bo łatek juz transportu nie szuka, prawda?
Widzę, że miewa sie całkiem dobrze i umierający nie jest :diabloti:

Fajnie, że się nim zajełyście ciotki ! Super !

anaana byly jakies telefony po publikacji historii Łatka z Metrze?:roll:



uuu, widze ze tutaj pare watkow do anaana, ze czegos tam nie dopilnowala. JESTEM ZAROBIONA PSIAKAMI:angryy:

Kochana - Metro to przeciez Twoja szkola! Dobra szkola:loveu:.:loveu::loveu: Ł
Ano po Metrze dzwonili dobrzy ludzie do Łatka. Ale, jak Ty to mowisz, jak juz psiak bedzie siedzial na kanapie u nowego wlasciciela, to wiemy ze sie udalo...A moze 2 psiaki nawet beda siedzialy na kanapach?;) Dam znac. Na razie zdradze tyle: Łata w niedziele wyjezdza od Shell, ktos na niego bardzo czeka ...

Posted

Shell napisał(a):
Dziś ugotowałam Łatkowi kurczaka, karmę rozmoczyłam w rosole (z tego kurczaka) i zmiksowałam. Łatek zjadł, domowe to zjadł.
Ale ogólnie żebra o kanapki, resztki ze stołu itp.
Musi trafić do domu gdzie będą mu gotować :diabloti:

Shell-kucharko - wielkie dzieki:loveu:

Posted

Łatek jutro rano idzie ze mną do mieszkania gdzie rządzą koty, zobaczymy jak zareaguje. Kotów jest tam 10 albo 11, sama nie wiem :cool3:
A teraz śpi na wersalce, strasznie go zmęczyło obgryzanie śmierdziuchów. Niby zębów nie ma a jednak... :evil_lol:

Posted

Zacznę od tego, że Łatek w Fundacji był bardzo zdezorientowany bowiem prócz kotów są tak też psiaki. Koty mało paliły się żeby podchodzić do obcego psa ale ogólnie Łatek był grzeczny. Chodził po mieszkaniu swobodnie, nie zwracał na koty uwagi lecz warczał kiedy one zbliżały się do niego. Koleżanka z Fundacji powiedziała, że bez problemu wydała by go do domu z kotami bowiem on się ich raczej boi lecz ja bym najpierw porozmawiała z potencjalnymi właścicielami Łatka by dowiedzieć się na jakiej zasadzie mieszkają u nich koty i jakie to są koty. Żeby nie było, że Łatek po dwóch dniach w nowym domu zacznie na koty naskakiwać i zostanie oddany. Choć kot to kot i w kasze dmuchać sobie nie da. Łatek ma jedną śmieszną cechę - chodzi po meblach, nie tylko łóżko ale i stół. :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...