red Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 Dziś rano Boni miała atak padaczki (tego zupełnie nikt nie wiedział). Z apetytem kiepsko, choć pani daje jej same smakołyki, teraz na siłę karmi ją specjalną karmą. W poniedziałek badania...Spacerki - niekoniecznie kojarzy z załatwianiem swoich potrzeb, raczej rekreacyjnie. Strach pomyśleć, co by stało się z malutką, gdyby została w schronisku. Myślę, że zagłodziłaby się, skoro z jedzeniem taki problem. Boni trzymamy kciuki. Quote
gallegro Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Red, a jaki stosunek do tych wszystkich problemów, ma nowa opiekunka Boni? Jeszcze ta padaczka, jakby innych problemów było mało...:shake:. Opieka nad seniorami to poważne wyzwanie. Niektóre z nich wymagają stałej opieki i ogromnej cierpliwości. Moja Leda również do takich należy. Zdarza się jej np. zrobić sioo i koo w domu :razz:. Są też wyjątki. Mój stareńki, ślepy Jurand, mimo swojej ułomności i zaawansowanego wieku, jest psem BEZPROBLEMOWYM. Trzymam kciuki za maleńką starowinkę. Quote
red Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Nowa opiekunka, to wyjątkowa osoba, zdaje sobie sprawę, że sunia może długo nie pożyje, jej wyzwaniem było, żeby nie umarła w schronisku, w pudełku. Nie wiemy przecież, malutka może się wygrzebać z tych problemów i jeszcze żyć kilka lat, ale ona liczyła się z tym, że mogą byc problemy. Podziwiam tę osobę. Quote
chita Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 takie domki i osoby powinno sie klonowac:razz:trzymam kciuku za Goldi Quote
tula Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Biedne maleństwo, dobrze że trafiła na taka wspaniałą osobę. A na przykładzie mojej suni z padaczką wiem, że pieski z tą chorobą mogą naprawdę normalnie żyć. Moja Tina 2 razy dziennie dostaje mizodin, ale i tak zdarzają jej się ataki, mimo to jest pogodną sunią chociaż też wiekową i też nie wiem jaka była jej przeszłość. Dlatego wierzę, że Boni da radę. Quote
red Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Wyniki badań krwi są bardzo kiepskie. Rtg będzie dopiero wykonany, dziś nie dało rady. Dziś rano powtórzył się atak padaczki, sunia dostała leki, które powinny choć częściowo zapobiegać atakom. Quote
sleepingbyday Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 martwię się, ze brak apetytu to objaw czegoś... oby przejściowego... jest taka sliczna! jak oprócz problemów zdrowotnych czuje się w domu? Quote
red Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Otrzymałam wiadomość, płuca czyste, serce trochę powiększone, guzki do operacji, wyglądają na niezłośliwe. Ale mała musi się wzmocnić. Jest karmiona na siłę, w schronisku umarłaby z odwodnienia. Jestem w stałym kontakcie z panią. Quote
anovip1 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Wspaniała wiedomość ,że Goldi już w swoim domku, na swojej podusi pupkę grzeje :lol: Oby zdrówko maleństwa u boku ukochanej osoby unormowało się . Zdrowiej malutka ,teraz będzie tylko lepiej :lol: Quote
sleepingbyday Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 czyli brak apetytu nie zdrowotny? może jeszcze szok... Quote
red Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 Tego dokładnie nie wiemy, ale może wkrótce wszystko się wyjaśni. na razie sunia jest obserwowana, badana i ma super opiekę. Quote
Lionees Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 sleepingbyday napisał(a):czyli brak apetytu nie zdrowotny? może jeszcze szok... Zajrzyjcie jej w ząbki.Moja sunia wzięta ze schronu miała stan zapalny od zębów i też nie jadła...no ale teraz nadrabia:lol:No ,ale skoro była u weta,to pewnie zajrzał jej w pyszczek Moja ataki padaczki też ma...:shake: Quote
sleepingbyday Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 ja mam teraz sprawę z dziadkiem. prosze, zajrzyjcie, moze ktos cos wymysli... http://www.dogomania.pl/forum/f28/cicha-tragedia-127289/#post11441513 Quote
tula Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Red masz jakieś nowe wiadomości o naszej ulubienicy? Jak ona się czuje? Quote
red Posted December 20, 2008 Author Posted December 20, 2008 Ma bardzo cierpliwą opiekunkę, załatwia się gdzie chce i kiedy chce, spaceru nie kojarzy z załatwianiem potrzeb. Ataków padaczki narazie nie było, mała bierze leki. Jak się wzmocni wtedy lekarz podejmie dalsze kroki. Quote
tula Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Pewnie biedulki nikt nigdy nie uczył, że w domu siusiu sie nie robi. Moja Tinka też nam się w domu długo potrafiła załatwić, ale w końcu nauczyła się i teraz woła. Najważniejsze, że Boni nie ma ataków i że Pani taka wyrozumiała :lol: Quote
tula Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Wiem, że upierdliwa jestem, ale czy masz Red jakieś nowe wieści o Boni? Quote
D O R K A Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 tula napisał(a):Wiem, że upierdliwa jestem, ale czy masz Red jakieś nowe wieści o Boni? Pozwolę sobie wyręczyć red, ponieważ wiem, że jest zmęczona podróżą. Otóż, Boni w dalszym ciągu karmiona jest na siłę, bardzo lubi sernik. Niestety nie przybiera nic na wadze. Nadal sika w domu. W kantakcie z człowiekiem jest mało kontaktowa, w zasadzie nie szczeka tylko wyje:shake: Quote
tula Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 no to niedobrze, ale pewnie potrzeba jej więcej czasu, mam nadzieję, że z każdym dniem będzie coraz lepiej. Quote
Erazm Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Spróbuje sie dowiedzieć, maiłąm podobny przypadek, staruszek wyjcował strasznie, mał podawne witaminy dla staruszków , podziałaly A tak z innej beczki zajrzyjcie, dwa maile, mogą uratować niejedno życie Quote
tula Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Hej dziewczyny macie jakieś nowe wieści o Boni, czy już lepiej się czuje i reaguje? Quote
Erazm Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Moj wyjacy staruszek miał podawane Karsivan,widoczna poprawa była juz po dwóch tygodniach... Quote
red Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Dziś porozmawiam z Panią o Boni, a dlaczego takie pieski wyją a nie szczekają, czy to coś oznacza? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.