Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

w ubiegłym tygodniu do schroniska przywieźli małą sunię, wzrost i waga Yorka, brązowa, siedzi przerażona w kąciku i płacze. Serce się kroi. Ma na imię Maja.
Na obróżce jest imię nic poza tym. Firma która ją przywiozła, mówiła, że błąkałą się już kilka dni po ulicy w nieciekawej dzielnicy, prawdopodobnie żyła na melinie.

Jest przerażona, maleńka i chudziutka. Nie przetrwa w molochu schroniskowym i zimnym boksie. Szukamy chociaż tymczasu.


Posted

Oj bardzo daleko. Po 20 listopada mój TZ jedzie służbowo do Wadowic, ale nie wiem czy potem stamtąd miałby kto ją zawieźć do Ciebie?

Rozumiem, że to tymczas?;)

Posted

raczej, bo u mnie 5 psow z czego wiekszosc nieadopcyjna.
Wadowice, troche daleko, ale pomysle, tylko musze znac termin.
Oczywiscie gdyby wczesniej znalazl sie domek lub tymczas blizej to nie ma sprawy, byle w dobre rece.:-)

Posted

Dorothy napisał(a):
hihi, no raczej stuknieta :eviltong:

Jaka znowu stuknięta?! :shake:

Dobra dusza i tyle! Złote serce. Julcia się ucieszy, bo jej czarnulka od słupa będzie miała koleżankę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...