gosia1701 Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Aż mi się morducha sama śmieje jak widzę Dusię na tyh zdjęciach nie tylko tobie :lol: Quote
aanka Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Piękna ta Dusia :p. ..... podziwiam wyrozumiałość opiekunów tego ancymona , .............. a ten drugi piesiu fajny kudłacz - mam słabosć do kudłatych zwierzaków......... Quote
Olga7 Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Cudne są te wasze psy .Dobrze,ze Amok ma tyle cierpliwości też jak i wy ,do Dusi i jakoś da się żyć razem w rodzinie. Szkoda,że Amoczka oblicza nie widac ,ale może kiedyś pokaże się przy innej okazji. Na tej fot. z pobudki Dusia wygląda zjawiskowo .:p Quote
yoko100 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Bardzo prosimy o pomoc psiakom z Pszczyńskiego Punktu w czwartek na 100% jest wywóz do Mysłowic, psy błagają o ratunek !!! http://www.dogomania.pl/threads/1965...-jedyna-szansa... http://www.dogomania.pl/threads/1954...tem-Mysłowice. http://www.dogomania.pl/threads/1959...moc-!!!/page17 Quote
Gabs_on Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Wysłałam Akrum kolejną porcję zdjęć Duśki i Amoka (tym razem go widać ;P ) z prośbą o ich wrzucenie na forum w wolnej chwili. Dusia jest bardzo mądrym psem - nauczyła się używać klamki i otwiera sobie drzwi. Nie wiem jakie są wcześniejsze losy Duśki, ale wydaje mi się, że musiała być gdzieś w domu i ktoś musiał się nią zajmować i uczyć, bo uwielbia łóżka, szybciutko zorientowała się jak otwiera się drzwi (Amok umie otworzyć sobie drzwi, które nie są zamknięte na klamkę i otwierają się na zewnątrz - po prostu je "popycha" i teraz Dusia umie to samo), dodatkowo ta sprawa z klamką - na początku po powrocie z pracy nie wiedzieliśmy co się dzieje - dlaczego psy czekają na nas w przedpokoju a nie w domu pomimo tego, że wszystkie drzwi są pozamykane. Któregoś dnia Piotrek zauważył, że Dusia wskakuje na klamkę i próbuje ją nacisnąć, a wczoraj widziałam jak Duśka jednym "naciśnięciem" łap przyciska klamkę i zadowolona wychodzi na zewnątrz. Poza tym dwa dni temu pierwszy raz słyszałam jak Duśka warczy na Amoka - do tej pory to on zawsze ją odpędzał od siebie warczeniem, bo nie jest już taki młody i skoczny jak Dusia i nie chce się bawić :) a ostatnio dałam im jak zwykle psie dropsy z olejkiem miętowym - Amok zawsze się na nie dosłownie rzuca, a Dusia nigdy ich nie jadła i Amok jej owe dropsy podkradał. Tym razem Dusia zabrała dropsik i wskoczyła z nim na łózko. Amok podszedł w nadziei, że jak zwykle dostanie mu się kąsek więcej a tu... Dusia trzyma ciasteczko koło siebie i warczy. Chyba nie muszę dodawać, że Amok miał minę nietęgą :) Quote
monika55 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Przeczytałam wszystko o Dusi w nowym domu. Serce sie raduje. Koteczka szkoda, współczuje bardzo. A psiaki się dotrą. Quote
Olga7 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Trochę jak wilkołak ,a trochę może jako Uffo ...a to Dusia o świcie robi pobudkę !! :) Quote
Akrum Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 jutro obiecuję wkleję nowe zdjęcia Duśki :) Quote
koosiek Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 A w boksie po Dusi, z Miśkiem, siedzi kolejna "nieśmiała" sunia - siedzi w budzie i obszczekuje :( Widać, że jak patrzy na Misia cieszącego się z głasków to też by chciała, ale się boi :( Quote
gosia1701 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 A w boksie po Dusi, z Miśkiem, siedzi kolejna "nieśmiała" sunia - siedzi w budzie i obszczekuje Widać, że jak patrzy na Misia cieszącego się z głasków to też by chciała, ale się boi jest jakaś nowa sunia :( oj długo mnie nie było muszę się w końcu zjawić a azylu Quote
koosiek Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Ona jest już od jakiegoś czasu - chyba, że była podobna. Taka średniej wielkości, szara, chyba odrobinę szorstkowłosa. Quote
Akrum Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 no to lecimy ze zdjęciami :) Amok :) " class="ipsImage" alt=""> Quote
Akrum Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 jeszcze 3 zdjęcia mam na mailu, takie fajne... ale wgrać ich na fotosika nie mogę bo za duże, a program do zmniejszania zdjęć mi nie działa. próbowałam na www.zmiejszcz.pl, ale zmniejsza i zmniejsza i zmniejsza i guzik... nic z tego... Quote
gosia1701 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 śliczne zdjęcia najbardziej podoba mi się to :loveu: http://images39.fotosik.pl/458/943ba5f80efed354med.jpg koosiek Ona jest już od jakiegoś czasu - chyba, że była podobna. Taka średniej wielkości, szara, chyba odrobinę szorstkowłosa. aha to już wiem która nazywa się Umisia koosiek A w boksie po Dusi, z Miśkiem, siedzi kolejna "nieśmiała" sunia - siedzi w budzie i obszczekuje Widać, że jak patrzy na Misia cieszącego się z głasków to też by chciała, ale się boi ale Umiśka nie jest wcale nieśmiała może Cię po prostu nie zna i dlatego bo to jest diabeł wcielony :-o Quote
koosiek Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 [quote name='Akrum']jeszcze 3 zdjęcia mam na mailu, takie fajne... ale wgrać ich na fotosika nie mogę bo za duże, a program do zmniejszania zdjęć mi nie działa. próbowałam na www.zmiejszcz.pl, ale zmniejsza i zmniejsza i zmniejsza i guzik... nic z tego... A próbowałaś przez imageshack? Zdjęcia super :) [quote name='gosia1701']ale Umiśka nie jest wcale nieśmiała może Cię po prostu nie zna i dlatego bo to jest diabeł wcielony :-o Nie no, to ja muszę być taka straszna, bo mnie widziała już któryś raz, a nadal się boi ;) Quote
gosia1701 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 ja niestety nie mam zdjęć Umisi :( ale to jest pies szatan atakuje każdego przechodnia na spacerze :( i rozszarpuje karteczki które wiszą na boksach z imionami psów. Quote
siekowa Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Super zdjęcia, nieźle się poszczęściło naszej Duśce. :) Umisia nie miała wcześniej łatwego życia. Zabraliśmy ją z miejsca gdzie mieszka sporo alkoholików, na pewno od nich obrywała. Łańcuch którym była przywiązana do drzewa był bardzo krótki. :( Niewiele brakowało by mi zwiała przed samym azylem, bo tak bardzo przestraszyła się mężczyzny. Marto chyba nawet widziałaś Umisie w azylu, wcześniej była w boksie z Imbirem. Quote
Gabs_on Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Kurcze, nie pamiętam ani Umisi, ani Imbira. W którym boksie były? Amok, który w Warszawie podczas spacerów rzucał się na ludzi (co prawda tylko na niektórych, ale nigdy nie było wiadomo na kogo) zaniechał teraz tego procederu. A propos rozszarpywania karteczek - Duśka i Amok za każdym razem jak tylko zostawi się coś na stole to natychmiast to ściągają - Dusia do perfekcji opanowała otwieranie maselniczki i wylizywanie zawartości. Regularnie drą też na strzępy gazety. Ehhh. Umisia i Misiek się lubią? Duśka w Amoku jest zakochana ;P Quote
koosiek Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Imbirek to ten: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Imbir-mix-owczarek-szuka-domu-W0QQAdIdZ248374966 A Umisia jest trochę podobna do Bonusa (niestety na stronie jej nie ma :roll:): http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&status=1&page=3&id=1896 Quote
Olga7 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Zagladam i ja do Dusi-rozrabiary.Na jednym z wątków spotkalam jej brata-bliżniaka ;) . Muszę poszukac i wkleję pozniej. Umisia biedulka pewnie byla bita przez tych pijaków cale swe życie tam i trudno się dziwić ,że przerażaja ją szczegolnie mężczyzni.Takich to trzeba by tak potraktować ,jak oni te swoje psy. Pozdrawiam serdecznie Gabsonów oraz oba kudlacze.Sliczny jest też ten wasz Amok-taki spokojny i cierpliwy wobec szalonej Duśki.A razem niezle im idzie jednak chyba-no i razniej im ,niż w pojedynkę.Szaleństwa też. To ten pies -podobny chyba do Dusi ,/no może futerko na szyji z przodu ma nieco inne/. Shetani (6967). Shetani to średniej wielkości psiak, który do naszego schroniska trafił 28 lipca 2010 roku z ul. Krakowskiej. Na początku bardzo się bał, teraz już się ośmielił - cieszy się do ludzi i chętnie wychodzi na spacery, http://allegro.pl/psy-ktore-wyladowaly-w-schronisku-w-2010-i1375717371.html Pies Shetani : A to Dusia w czasie pobytu w Azylu -Psim Aniele. :) Quote
Gabs_on Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 O rany! Faktycznie podobny do Duśki - na początku myślałam, że to jakieś nowe zdjęcia "z przeszłości" duśkowej ktoś wstawił ;P Chętnie bym go przygarnęła, ale Amok nie toleruje innych samców. Duśka ma się już coraz lepiej - ostatnio odważyła się przy mnie bawić z Amokiem i śpi na łóżku tak mocno, że można koło niej przejść, a ona się nie budzi. Kiedyś zrywała się natychmiast jak tylko usłyszała szelest. Poza tym jest niesłychanie zazdrosna - jak tylko widzi, że głaszczę albo drapię Amoka to natychmiast podbiega i wsuwa się pod rękę żeby ją też poczochrać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.