Klaudus__ Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Wiadomo już coś konkretnego? :roll: Quote
_bubu_ Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Dropsik pojechał dzisiaj do domku tymczasowego. peate całą droge dzielnie go tuliła na kolanach :loveu: początkowo wcale mu sie nie podobało w aucie i marudził :p Narazie został na próbę, zobaczymy jak opiekunowie będą sobie radzić. Rąk do głaskania na pewno nie zabraknie. narazie mam wiadomości że Dropsik ani chwili nie usiedział jeszcze w miejscu i wszędzie go pełno ( jak to Dropsik ;) ). Był juz na spacerku i żebra o jedzonko ;) W domu jeden kot niezbyt towarzysko go ofuczał ale podobno jest juz lepiej. powodzenia piesku ! Quote
BUDRYSEK Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 ale się cieszę :multi: Powodzenia Dropsiku :lol: musi się udać!!!! Quote
j3nny Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 chociaż jedna dobra wieść dzisiaj :multi: Quote
peate Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 strasznie mocno trzymam kciuki, żeby maluchowi było tam dobrze :thumbs: Quote
Klaudus__ Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Oby mógł zostać tam na dłużej... I oby było Mu tam dobrze... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Trzymam kciuki za Dropsika! Quote
Klaudus__ Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Ciekawe jak tam Dropsik... :roll: I ja się pytam dlaczego wraz z Dropsikiem nie zostały zabrane Jego zabawki? :mad: Quote
_bubu_ Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 z tymi zabawkami to pięknie zawaliłam :oops: ale sie nadrobi ;) Dropsikiem domownicy są podobno zauroczeni ( ma sie ten urok osobisty :razz: ) Pani myślała, że będzie trudniej. A Dropsik okazał sie wspaniały. Na początkowy ciągle dreptał ale już się uspokoił . Grzecznie chodzi na spacerki. Wczoraj zrobił w domu 2 razy siku i 2 kupy :p Ale Pani mówi że nie szkodzi . Może z czasem sie przyzwyczai jednak do spacerków. Miał przygotowane spanie pod stołem ale woli na dywanie. Quote
Klaudus__ Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Biedaczek... Pewnie się zastanawia co to się dookoła dzieje... A zauroczeni są,bo przy Dropsiku nie da się być obojętnym na Jego wdzięki :cool3: Quote
Beata J. Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Dziewczyny, czy Dropsik nadal potrzebuje kasy? Obiecałam bazarek ale w natłoku spraw niestety nawaliłam- teraz mogę słowa dotrzymać, stąd moje pytanie Quote
BUDRYSEK Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Bazarki Filmiki http://www.dogomania.pl/forum/f99/filmy-dvd-dla-pieseczkow-z-zywca-do-10-01-a-128090/ Muza Polskie Najlepsze :smile: dla żywieckich Pieseczków do 10.01 Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Po Dropsiku został dług do spłacenia w lecznicy. Z tego, co wiem musi dostawać tabletki na łapki. Każda złotówka na pewno się przyda! Quote
BUDRYSEK Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 na takie wieści czekalismy!!!!:loveu: Quote
sasza28 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 dzien dobry,ja pisze o dropsiku poniewaz moja mama wzieła pieska na tymczas,ale cos misie tak wydaje ze juz tam zostanie:-)Jest poprostu zachwycona nim,troszke pomogłam w jego sprawie z kociakami juz zyje dobrze z tego co wiem to dropsik ma sie dobrze nie ma z nim problemow,ja sama adoptowłam Fione ze schroniska,ostrowia mazowieckiego i tez jest fajnie teraz mam 2 sunie szczeniaka a raczej pół rocznego mieszanke ogara polskiego:) i dogadyja sie od samego poczatku.A wiec u Dropsika wszystko jest ok,pozdrawiam Quote
Alaa Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 O rany ale wiadomosc:-))))))))))))))))))))))))))):multi::multi::multi::multi: Quote
_bubu_ Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 Sasza28 witamy na wątku Dropsika :) Pierwsze spotkanie z kotkiem naprawde wyglądalo groznie. Kotek był bardzo zdenerwowany. Ciesze sie że sie udało im dogadać. Dobrze że Dropsik nic nie słyszy - spokojniej zniesie dzisiejszą noc. Quote
_bubu_ Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 Beata J. napisał(a):Dziewczyny, czy Dropsik nadal potrzebuje kasy? Obiecałam bazarek ale w natłoku spraw niestety nawaliłam- teraz mogę słowa dotrzymać, stąd moje pytanie pieniążki cały czas potrzebne. teraz trzeba kupować karmę i leki . Ale jeszcze pozostaje zaległy rachunek w lecznicy za leczenie i pobyt. W piątek pewnie będzie podliczony to napiszę tutaj ile wyniósł. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Kurcze, ale wiadomości! Ale nie zapeszamy, cii.... :razz: Quote
_bubu_ Posted December 31, 2008 Author Posted December 31, 2008 Dropsik miał dzisiaj odwiedziny. Z wizytą przyszła Kama_i_ja - bardzo bardzo dziękuję :loveu: Podobno Dropsiasty już tak nie brudzi w domu - dzielny chłopczyk. nie przywitał się też tak żywiołowo jak zwykle - może przywykł że ma ludzi obok siebie cały czas i juz tak nie szaleje. Chociaż jakby zobaczył Michała to i tak zacząłby pewnie skakać :evil_lol: Quote
Beata J. Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Wspaniałe wieści :loveu::multi::loveu: Takie w sam raz świąteczno-noworoczne :lol: Bazarek sklecę - kasa na pewno się przyda. Oby tylko chętni do kupowania byli. DROPSIKOWI, JEGO DOMKOWI, WSZYSTKIM DOBRYM DUSZOM, KTÓRE NAD NIM CZUWAŁY I CZUWAJĄ ŻYCZĘ ABY ROK 2009 BYŁ WYJĄTKOWY, WSPANIAŁY I ŻEBYŚCIE WSZYSCY WRACALI DO NIEGO PAMIĘCIĄ Z OGROMNĄ PRZYJEMNOŚCIĄ Quote
Klaudus__ Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 [quote name='_bubu_']Chociaż jakby zobaczył Michała to i tak zacząłby pewnie skakać :evil_lol: Ani nie mów... Michał chodzi przygaszony,bo Dropsika nie ma... Ale ważne,że chłopak masię dobrze... Bo jak nie to :mad: heheh Michał zagaduje,że po Nowym Roku pojedziemy Go odwiedzić... Jak narazie to proszę Mu moje zabaweczki zawieźć :evil_lol: Małe,bo małe,ale są :evil_lol::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.