Sarunia-Niunia Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Najważniejsze, że Haruś czuje się lepiej!!!! Ale póki co, to jednak Michał okazał się lepszym diagnostą:) Quote
yunona Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Troszkę lepiej z moim czarnuszkiem, już nie piskoli jak wstaje ale troszkę jeszcze kuleje.Na spacerkach chodzi już normalnie ale nie biega. 2 lutego idziemy do prof. Sterna i wtedy już cokolwiek więcej dowiemy się i mam nadzieję, że wszystko będzie ok.:) Quote
Isadora7 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Harutek moja duża powiedziała ze przyjdzie do ciebie w sobote i kości porachuje jak będziesz chorował R(rrr)ambo Quote
Celina12 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Ciocia Isadroka będzie się anatoma bawić....:diabloti:...ciekawe ilu kości się doliczy.....Harry nie bój żaby-to tak z miłości...:evil_lol::evil_lol:....tylko w tym ma rację,że już musisz skończyc z tymi bólami-my się martwimy... Quote
yunona Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Isadora7 napisał(a):Harutek moja duża powiedziała ze przyjdzie do ciebie w sobote i kości porachuje jak będziesz chorował R(rrr)ambo A to wreszcie ciotuchna się zebrała... :) ogromnie się cieszę. Ja nie będę warczał , jestem teraz grzeczny. Rambo mówię ci uważaj na te kości , bo cholernie bolą. I też za ciebie chłopie trzymam kciuki, bo doszły mnie słuchy, że kondycyja twoja też podreperowania woła. 3mam kciuki!!! Quote
yunona Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Celina12 napisał(a):Ciocia Isadroka będzie się anatoma bawić....:diabloti:...ciekawe ilu kości się doliczy.....Harry nie bój żaby-to tak z miłości...:evil_lol::evil_lol:....tylko w tym ma rację,że już musisz skończyc z tymi bólami-my się martwimy... Strasznie mi go szkoda, ale to mu na psyche też dobrze zrobi.;) Już nie stęka i nie piskoli to może tylko chwilami coś go zaboli, bo już sypia spokojniej. Nie spaceruje w nocy po domu, śpi na kocach, do legowiska wchodzi, ale po jakimś czasie znów widzę go na kocach (widocznie musi na równym go nie boli). A Isadora to tylko tak na odległość straszy ;) myślę, że go trochę lubi..... Quote
pajda67 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 I my pozdrawiamy cudownego czarnuszka. Zaglądamy cały czas, od początku wątku jesteśmy z Wami, czekamy na zdjęcia. Nasz Neoś też latem troszkę niedomagał, ale wet nic nie stwierdził. A teraz jest ok, tylko na kanapę najczęściej go wnoszę- oczywiście warkola!!!! Pozdrawiamy zimowo!!!! Quote
Celina12 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 A kto nie lubi Harrutka ??:loveu::loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Harrutek super gość mogłam go poznać osobiście.Z Fercią tworzą niezły duecik.:loveu: Quote
Sarunia-Niunia Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Ja też luubię Harutka, choć Go osobiście nie miałam przyjemności poznać... Przytulaski dla Harunia i Feruni:):):) Quote
yunona Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Harutek też kocha wszystkie ciotunie, co tak się o niego zamartwiają i przychodzą odwiedzać nasz wątek :) Zupełnie nie ten psiak. Sam przychodzi na głaski, przytula się, może go trochę jeszcze "ćmi" ale nie oddycha tak jak by stękał co robił przez pierwsze dni (pewnie go bardzo bolało) i już nawet przy wstawaniu nie piskoli. I schudł ciutek, nie wiem ile, ale figurka bardziej smuklejsza się zrobiła. :) Michał przestał dokarmiać "jamniczymi obiadkami" i żadnych plasterków dodatkowych wyżebranych. A żebrzą koncertowo i klasycznie. Ktoś z boku obserwując powiedziałby, bosze jakie wygłodzone pieski..... ;) Quote
Isadora7 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Oj tak, zębranko mają opanowane do perfekcji. Po raz kolejny miałam okazje naocznie widzieć. Quote
Celina12 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Mój Pirat-jak Krzycho gotuje IM żarełko-kuchni nie opuszcza-siedzi an fotelu,który jest właściwie własnością Dumiś i patrzy.Oczy czasem same się zamykają ale dzielnie walczy :diabloti::diabloti: Quote
yunona Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Harutek już weselszy, zaczyna troszkę brykać, ale nie warkoli, jeszcze przy wstawaniu wygląda jakby mu nusia zdrętwiała, ale po chwili jest prawie dobrze. Lekko utyka, nie sika stojąc na tej nóżce (chwieje się jak próbuje);) . Jadę do kliniki po następne prochy i czekamy na 2 lutego na konsultację. Quote
taxelina Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 yunona napisał(a):Harutek już weselszy, zaczyna troszkę brykać, ale nie warkoli, jeszcze przy wstawaniu wygląda jakby mu nusia zdrętwiała, ale po chwili jest prawie dobrze. Lekko utyka, nie sika stojąc na tej nóżce (chwieje się jak próbuje);) . Jadę do kliniki po następne prochy i czekamy na 2 lutego na konsultację. To trzymamy kciuki zeby bylo coraz lepiej! Quote
Sarunia-Niunia Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Harutku, zbirej sie chopie do kupy i nie martw swojej Yun i nas już też tutaj więcej... Quote
Isadora7 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Harutek do soboty masz być zdrowy, bo łapówki nie będzie Quote
yunona Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Dzięki Harutkowi w sobotę pieczona kaczucha z jabłuszkami, żurawiną i borówkami !!! Wracając z kliniki wlazłam do fajnego sklepu i .... będzie coś na ząb i fajne buciki wypatrzyłam :). Quote
JamniczaRodzina. Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Wow Yun niezła uczta u Was będzie.:eating: Quote
Sarunia-Niunia Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 yunona napisał(a):Dzięki Harutkowi w sobotę pieczona kaczucha z jabłuszkami, żurawiną i borówkami !!! Wracając z kliniki wlazłam do fajnego sklepu i .... będzie coś na ząb i fajne buciki wypatrzyłam :). Nio, to my się już pakujemy:):):) Quote
Isadora7 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 JamniczaRodzina. napisał(a):Wow Yun niezła uczta u Was będzie.:eating: Betbet napisał(a):Mniam... mniam...jedziemyyyy Sarunia-Niunia napisał(a):Nio, to my się już pakujemy:):):) No to dawajcie :) i przybywajcie Quote
Celina12 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 (edited) YUN-leć po następną kaczkę-my tyż jadziem...:diabloti: Edited January 26, 2012 by Celina12 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.