Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani dziś zadzwoniła, powiedziała,że oczywiście bierze Sabę,jeżeli tylko wizyta wypadnie pozytywnie.
Jesteśmy umówione na telefon na wtorek, bo do pani przyjeżdża rodzina na zwiedzanie Wrocławia.
Pani szykuje transport samochodem.Jej ostatnia sunia też była Sabą.

Posted

ja ci dark moge podrzucic jakas mniejsza sunie na tymczas, zebys nie musiala sie zastanawiac hehe. tak to juz jest. moj tato tez sie na poczatku buntowal, teraz prawie placze jak mama tymczaski wydaje. takie juz nasze zycie (nasze - domow tymczasowych).

Posted

Dark wiem co czujecie oddając Sabe do adopcji.ja oddaję teraz sunię po prawie 7 miesiącach pobytu u mnie.Normalnie czuję się jakbym własnego psa oddawała:shake:.Ale pocieszam się,że idzie do fajnego domku,a na jej miejsce przyjdzie kolejna bida wyciągnięta ze schronu.Ale te "nasze" psiaki tymczasowe będziemy pamiętać do końca życia:-(;)

Posted

Dark, nie wiem jaką ta Pani ma sytuację, która adoptuje Sabcię. Ale gdybym mogła pomóc, to chętnie np. worek 15 kg karmy je mogę zamówić i przesłać. Oczywiście Ty byś mi podpowiedziała jakiej, bo Sabcia delikatna dziewczynka.
Miła od Gucia
forum.bassety.net
choć tyle mogę.
Zajrzyj na forum, po adopcji i napisz naszym o Sabci.

Posted

Renata5 napisał(a):
Dark wiem co czujecie oddając Sabe do adopcji.ja oddaję teraz sunię po prawie 7 miesiącach pobytu u mnie.Normalnie czuję się jakbym własnego psa oddawała:shake:.Ale pocieszam się,że idzie do fajnego domku,a na jej miejsce przyjdzie kolejna bida wyciągnięta ze schronu.Ale te "nasze" psiaki tymczasowe będziemy pamiętać do końca życia:-(;)

napisałaś dokładnie to co czuję przy wydawaniu każdego tymczasika

Posted

Gustaw napisał(a):
Dark, nie wiem jaką ta Pani ma sytuację, która adoptuje Sabcię. Ale gdybym mogła pomóc, to chętnie np. worek 15 kg karmy je mogę zamówić i przesłać. Oczywiście Ty byś mi podpowiedziała jakiej, bo Sabcia delikatna dziewczynka.
Miła od Gucia
forum.bassety.net
choć tyle mogę.
Zajrzyj na forum, po adopcji i napisz naszym o Sabci.


Gustaw, z rozmowy wynika ,że pani radzi sobie nieźle.Po wizycie przedadopcyjnej będę wiedziała więcej.Nie wiem jak Dark uważa,ale wydaje mi się,że karma może sie przydać innym psiakom,które są w gorszej sytuacji.

Posted

Oczywiście wszystko opiszę co i jak, wizytę poadopcyjną, jeśli pani weźmie Sabę chętnie sama zrobię, muszę mieć pewność, że suńka dobrze ma i nie trzeba się martwić.Co do karmy to zaproponuję pani taką możliwość, jak będzie zainteresowana to dam znać.Saba je Acanę;).Tak sobie myślę my to jakoś to przeżyjemy, u nas jest tak, że się w miarę szybko zapomina wszelkie straty, zarówno zwierząt jak i ludzi i żyje się dalej, bardziej martwię się jak to Sabcia przeżyje, tak się już przyzwyczaiła, wyluzowała, szczeka na obcych, bawi się, tarmosi i aportuje sznur (ona chyba coś z amstafa ma:evil_lol:), chodzi za mną krok w krok, biedna przeżyje szok, pojedzie z obcymi ludźmi w obce miejsce:-(.Ona jest niesamowicie wierna i zapatrzona w człowieka, moja wariatka Nora mimo, że też ze schronu taka nie jest:roll:.Panią uprzedzę, żeby wzięła jakiś smakołyk, bo na pewno ją obszczeka, no i trzeba uprzedzić, że Saba ma chorobę lokomocyjną i może zwymiotować w samochodzie.

Posted

Dark Lord napisał(a):
że Saba ma chorobę lokomocyjną i może zwymiotować w samochodzie.


Dark, polecam Lokomotiv syrop dla dzieci. Stosuję go u Gustawa , pomaga.
Próbowałam wszystkiego, aż trafiłam na ten syrop.
Jak mieliśmy gdzieś jechać to była tragedia, ja obłożona woreczkami a pies się męczył.
Teraz mamy spokój.

Posted

Zrobicie jak chcecie,ale nie uważam za słuszne darowanie komuś psa wychowanego, wysterylizowanego, zaszczepionego i jeszcze z workiem karmy. Właściwie dlaczego? My wyciągamy często z kieszeni ostatnie grosz na ratowanie, a ktoś ma dostawać psa za dziękuję i jeszcze z karmą.Wydaje mi się to wielką przesadą.
Takie postępowanie rozpuszcza ludzi.
To osoba adoptująca mogłaby dać parę groszy, które by pomogły innej bidzie.

Posted

Poker napisał(a):
Zrobicie jak chcecie,ale nie uważam za słuszne darowanie komuś psa wychowanego, wysterylizowanego, zaszczepionego i jeszcze z workiem karmy. Właściwie dlaczego? My wyciągamy często z kieszeni ostatnie grosz na ratowanie, a ktoś ma dostawać psa za dziękuję i jeszcze z karmą.Wydaje mi się to wielką przesadą.
Takie postępowanie rozpuszcza ludzi.
To osoba adoptująca mogłaby dać parę groszy, które by pomogły innej bidzie.


To niby co, mamy wziąć kasę za nierasowego psa?:eviltong:, Poker nie przesadzaj, nie dostaje psa za dziękuję tylko podpisuje umowę adopcyjną a to do czegoś zobowiązuje, poza tym dlaczego by nie miała dostać na "nową drogę życia" karmy, którą jadła w DT, może 15kg to za dużo ale ja np, chętnie dam worek karmy, który kupiłam niedawno Sabie i jest jej jeszcze dużo.Poza tym to Gustaw złożył taką propozycję i decyzja należy do niego:eviltong:

Posted

Oczywiście propozycję podtrzymuję. Wobec tego Dark, jeśli pozwolisz ja zamówię karmę i prześlą ja Tobie, na pw podasz mi adres. A Ty wedle swego uznania zrobisz z tą karmą co uważasz za stosowne. Powiedz tylko jaką ?

Posted

Nie przesadzam, nie mówię ,że masz wziąć kasę za psa, tylko,że nie należy robić takich prezentów.Można dać na początek np. kilogram.
Oczywiście Gustaw i Ty zrobicie jak zechcecie,ale to nie jest słuszne.Dom dostaje wyszykowanego psa za darmo i nie ma znaczenia czy jest rasowy czy nie.Wie ,że jest nierasowy , a podpisanie umowy nic nie kosztuje.
Nie widzę powodu,dla którego dziewczyny płacą za DT, pies jest wożony za dziękuję na sterylkę , a tu jeszcze darować wór karmy 15 kg.Są inne bidy w gorszej sytuacji i im jest potrzebna pomoc.
Poza tym takim postępowaniem rozpuszcza się ludzi. To co darowane, nie jest szanowane, nie mam na myśli tej pani akurat tylko ogólnie tak jest.

Posted

Nie wiem po co te pretensje:shake:, za zawiezienie psa na sterylkę chciałam zapłacić i Tobie i ludziom, którzy mnie zawieźli, nikt nie chciał pieniędzy Ty też, więc o co się teraz pieklisz.:mad:.Mój DT jest płatny bo mam sytuację taką a nie inną, nie biorę zawrotnej sumy, tyle żeby było na karmę i ewentualnie na weta i żeby coś tam zostało za pobyt psa, to są grosze w porównaniu z innymi hotelami.A DT jak pewnie wiesz są pilnie poszukiwane, ile to smęcenia na wątkach, że DT pilnie poszukiwany a jak jest ale płatny to jest kręcenie nosem, pewnie, że nikt nie ma pieniędzy, jest kryzys itd. ale krytykowanie kogoś kto oferuje naprawdę tani DT i oddaje serce na opiekę nad psem jest nie na miejscu.I nie rozumiem gdzie widzisz "rozpuszczanie" w podarowaniu JEDNORAZOWYM karmy razem z psem, nie mówię 15kg bo to jednak za dużo ale 1,5kg można przecież dać, jak oddawałam Traperka to też pani dostała na drogę paczkę karmy i co w tym złego.Poza tym daje się psa komuś, kto darowane szanuje nie uważasz?Gustaw, mam niedawno kupioną karmę dla Saby i jeśli w przyszłym tygodniu pani weźmie Sabę dam jej tę paczkę i myślę, że to wystarczy, więc z takim dużym worem nie miałabym na chwilę obecną co zrobić:oops:Jeżeli już są pretensje o to, że wysterylizowany, zaszczepiony itd. pies idzie do DS za darmo to może należy ustalać, że przyszły właściciel zwraca np. koszty szczepienia czy sterylki, ale o to trzeba zapytać odpowiedzialnych za psa, DT ma niewiele ponoć do gadania:eviltong:.Ja oddając Traperka poprosiłam pania o zwrot kosztów szczepienia.Trzeba z góry ustalać warunki adopcji a nie mieć na koniec pretensje, a jeśli pies idzie z wyprawką do DS to nie jest to "rozpuszczanie" ludzi, tak się robić powinno, zwierzak powinien dostać skrawek czegoś swojego z poprzedniego domu, karmę też.

Posted

Ojej Dark, przecież ja Ciebie nie krytykuję, odwrotnie i nie mam do Ciebie pretensji.Nie bądź przewrażliwiona.
Chodzi mi o to ,że oddawanie psów wyszykowanych przez DT , mało,że za darmo i jeszcze z kosztowną wyprawką nie jest słuszne.
I nie mam na myśli tylko Sabę ,ale w ogóle nie jest to dobra metoda.I piszę na dogo o tym od dawna.
My się wypruwamy , oczywiście dla psa, ale na końcu po to by ktoś dostał go za darmo i jeszcze ma często poczucie .że łaskę robi biorąc go.
Pisałam,że trochę karmy można dać,ja też tak robię.Jeden DS był w dość ciężkiej sytuacji , to nawet spanko piesia dostała.
Potrzebny jest UMIAR.

Posted

poker ma racje. na dogo wypruwamy sobie flaki, zeby pomoc psom, ale gustaw na dogomanii nie dziala. jak widac stac ja na zafundowanie 15kg worka karmy. na dogo dziewczyny nieraz bazarki robia, zeby uzbierac na tyle karmy dobrej firmy. ale poniewaz gustaw chce wesprzec sabe, ktora dom juz znalazla i odciazyc z niewiadomo jakich powodow pania, ktora dobrze sobei radzi finansowo - jej wybor.
kazda inna DOGOMANIACZKA wolalaby kupic te 15kg karmy psu, ktory naprawde tego potrzebuje. ale gustaw widac odczuwa inna potrzebe.
ja sie ciesze, ze Saba ma dom (bo juz zaczynalam watpic, ze go kiedykolwiek znajdzie). nie moje pieniadze, wiec sie nie bede wiecej wypowiadac. jak dla mnie gustaw moze Sabie kupic pozlacane miski na wode i jedzenie, altanke drewniana do ogrodka, basen, a nawet urlop na hawajach ;)

Posted

Groch o ścianę:diabloti:.Skoro jest więcej osób, które tak uważają to mówię wyraźnie, zrobić tak, żeby warunkiem adopcji był zwrot kosztów szczepienia, sterylki, wpłata na fundację prozwierzęcą itp. A zresztą po co się tak bulwersujesz skoro sama dajesz karmę z psem do DS:eviltong:, napisałam wyraźnie, że Saba dostanie karmę, którą kupiłam za pieniądze przeznaczone na nią.Poza tym piszę drugi raz bo widzę, że nie dociera; nie daje się psów szczególnie po przejściach domom, które robią łaskę, chcą żeby psa zapakować i wysłać pocztą, dostarczyć pod drzwi ze wszystkimi potrzebnymi akcesoriami, domy muszą być takie, żeby zwierzaka szanowały i miały trochę zrozumienia dla tych, którzy psa doprowadzają do "stanu używalności", a niestety nie zawsze tak jest, nie wiem jak wy czasem sprawdzacie te domy jak potem są zwroty z adopcji.Dom musi być przemaglowany dogłębnie a nie "ludzie wydają się ok, dajemy psa".

Posted

irysek napisał(a):
poker ma racje. na dogo wypruwamy sobie flaki, zeby pomoc psom, ale gustaw na dogomanii nie dziala. jak widac stac ja na zafundowanie 15kg worka karmy. na dogo dziewczyny nieraz bazarki robia, zeby uzbierac na tyle karmy dobrej firmy. ale poniewaz gustaw chce wesprzec sabe, ktora dom juz znalazla i odciazyc z niewiadomo jakich powodow pania, ktora dobrze sobei radzi finansowo - jej wybor.
kazda inna DOGOMANIACZKA wolalaby kupic te 15kg karmy psu, ktory naprawde tego potrzebuje. ale gustaw widac odczuwa inna potrzebe.
ja sie ciesze, ze Saba ma dom (bo juz zaczynalam watpic, ze go kiedykolwiek znajdzie). nie moje pieniadze, wiec sie nie bede wiecej wypowiadac. jak dla mnie gustaw moze Sabie kupic pozlacane miski na wode i jedzenie, altanke drewniana do ogrodka, basen, a nawet urlop na hawajach ;)

Obydwie jesteście niepoważne:shake:, Irysku, uważaj żeby Cie ktoś znowu nie zbanował:diabloti:, spokój był na wątku jak cię nie było:eviltong:

Posted

Dzieeewczynyyyyy...
Tu naprawdę było miło zajrzeć zawsze. Ale nie dziś.
A powodów do radości winno być wiele.
Jeśli chcecie pomóc karmą podaję wątek gdzie naprawdę jest ona potrzebna na wagę złota http://www.dogomania.pl/forum/f28/przygarnelam-chore-bezdomne-psiaki-z-pola-na-dt-blagam-o-wsparcie-karma-128124/

Pewnie wiele takich wątków.
Chcecie zaopatrzyć Sabine - wedle woli, ale nie róbmy tu zupełnie niepotrzebnych rozrachunków, proszę.
Sabino - trzymam kciuki bo tak naprawdę jeszcze nie wszystkie karty rozdane i kciukanie pewnie bardzo się przyda.

Posted

W innym temacie:

Wczoraj zdaje się uratowałam życie labce mojego dobrego przyjaciela.
W pracy mówił mi, że jakaś taka dziwna jest, osowiała jak nie ona.

Pierwsze moje pytanie było czy sprawdzał czy nie ma kleszcza.
Na co odpowiedział, że nie ma bo przedwczoraj jej wyciągnął.
Nie wiedział, że mimo usunięcia kleszcza pies może zachorować i zdechnąć.
Pognałam go do weta, pożyczyłam kasę bo był "pusty".
Wet powiedział, że weekendu by raczej nie przeżyła.
Prawdopodobnie udało się. Jest poprawa choć jeszcze nie 100%.

Kilka lat temu miałam doświadczenia z kleszczem u mojego psa.
Udało się uratować ale naprawdę było ciężko.
Kroplówki przed 2 dni nawadniające.
Początkowo jak się słabo czuł było łatwiej ale jak lekko od tyłka oddało, trzymać psa (dosłownie trzymać) pod kroplówką pół dnia i pilnować aby sobie wenflona nie wyżarł nie było proste :lol:
Ale udało się.

Profilaktyka - to najłatwiejszy sposób aby ustrzec nasze futrzaki przed tymi wrednymi małymi potworami niosącymi śmierć.

Zabezpieczcie psy przeciw kleszczom - namawiam i przypominam.
Nie trzeba wizyt w lesie czy na łąkach. Te małe "gnidy" dopadają je na spacerku w mieście, bez spuszczania ze smyczy, siedzą na krzaczkach przyblokowych i czekają na Twojego psiego przyjaciela.

Pozdrowienia od Karmelowego i Lunki.
Dziś były cudne

Posted

najważniejsze ,że mamy z Dark wspólne zdanie co do karmy dla Saby.
Dark , nie przesadzaj już z tym banowaniem, bo nie ma powodu,żeby straszyc .
Nie robię rozrachunków tylko tłumaczę,że są większe potrzeby niż karma dla psa , który idzie do domu.
Jak kogoś by nie było stać na najtańsze jedzenie dla psa, to niestety nie może mieć psa.

Posted

[quote name='alfabia']
Profilaktyka - to najłatwiejszy sposób aby ustrzec nasze futrzaki przed tymi wrednymi małymi potworami niosącymi śmierć.

Zabezpieczcie psy przeciw kleszczom - namawiam i przypominam.
Nie trzeba wizyt w lesie czy na łąkach. Te małe "gnidy" dopadają je na spacerku w mieście, bez spuszczania ze smyczy, siedzą na krzaczkach przyblokowych i czekają na Twojego psiego przyjaciela.

Pozdrowienia od Karmelowego i Lunki.
Dziś były cudne
Cholera, a ja zwlekam z kupieniem obroży Norze, Sabie kupiłam.

Posted

nie masz mnie dark co straszyc zbanowaniem. nie wiesz z jakiego to bylo powodu, wiec nie pisz. a co do spokoju na watku, to byl tylko dlatego, ze ludzie byli dla siebie milutcy i nie bylo konfliktowej sytuacji, taka jak np ta z karma, gdzie kazdy ma inne zdanie. jak widzisz, wiele osob jest zdania, ze karma przydalaby sie gdzie indziej, a nie Sabie, ktorej sie poszczescilo z domem, gdzie nieraz psy moga o tym pomarzyc.
ale jak juz napisalam, to sprawa gustawki, dla mnie moze kupic i 3 takie wory Sabie. nie moja kasa.
a co do dzialanosci gustawki, bo poker juz cos mi pisala, ze agresywnie, to nic obrazliwego. tylko jak ktos dziala na dogo aktywnie, to wydaje na paliwo (jak ma auto i wozi psy sam), na weta, leki, karme, zabiegi itd. jesli ktos tak jak gustawka na dogo nie dziala aktywnie ma wiecej swojej kasy. to mialam na mysli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...