pędzelopka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Dziś wysyłamy kogoś na kontrolę tymczasu ponieważ jednak nie wycofał się i podtrzymuje chęć przygarnięcia Szakala na tymczas. Jeżeli wszystko będzie w porządku bęziemy go wyciągać jak najszybciej się da. Quote
Bakteria Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Oby się udało... Trzymam kciuki. Bez pomocy on tam po prostu umrze :shake: Quote
andzia69 Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 jeśli ten dt się wycofa to najlepszy byłby hotelik w Radomsku - jest przy lecznicy, więc jeśli byłoby miejsce to myślę, żeby go przyjęli...koszt 20 zł/doba bez kosztów leków Quote
pędzelopka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Dom tymczasowy się nie wycofuje. Kwestia tylko czy się nadaje. Okaże się po dzisiejszej kontroli. http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24&id=552797&strona=1 Nie wiem czy mogę sama rozsyłać i reklamować konto fundacyjne , ale chyba tak.Zawsze jakaś szansa , że ktoś zauważy. Może wyprodukuję takie plakaty i porozprowadzam po lecznicach itp. To reklama i Szakala i fundacji jednocześnie. Quote
rufusowa Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Iwonka na jakiej dzielnicy jest potencjalny tymczas? dobrze by było go leczyć na Białobrzeskiej, bo to super lecznica :cool3: Quote
pędzelopka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Na Woli. ja to się martwię czy ten tymczas podoła. i ogólnie wszystkim się martwię - czy zdołamy zebrać pieniądze. Jeżeli tam się wdarło paskudne zakażenie czy to się da ładnie zaleczyć. Wieści ze schronu - Szakal wygryzł sobie dziurę w tej spuchniętej łapie jakby chciał upuścić trochę tej ropy , która się tam zbiera. Wystawia przez kraty tą chorą łapę jakby chciał pokazać gdzie go boli najbardziej.. Weterynarz stwierdził , że łapa jest leczona cały czas i na dzień dzisiejszy jest już dużo lepiej niż było... :| Quote
rufusowa Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 o matko i córko....nie wiem... nie znam sie na czyms takim ale moze lepiej by było mu zalozyc kolnierz lub dac jakies srodki przeciwbólowe albo zabezpieczyc rany zeby ich nie zozgrzebywał :placz: z Woli na Białobrzeską nie jest tak daleko....mam nadzieje ze tymczas da rade...szkoda czasu na konowałów jak to jest z grzybicą? gdzies ktos pisał ze to sie moze przenieść - czy to prawda? :cool3: super by było gdyby mógł u Was go wet obejrzec - jakis poza schronem zanim przyjedzie do Warszawy, bo na tymczasie jest dziecko wiec wolałabym zeby wet sie wypowiedział czy mozna i jakie srodki ostrożności trzeba podjąć. Quote
Rinuś Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 A czy pies nie powinien mieć zabandażowanych łap z takimi ranami?tym bardziej, że wygryza sobie cały czas? Kiedy będzie dokładnie wiadomo co z tymczasem? Quote
pędzelopka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Już jest wiadomo więc piszę. I to publicznie , a co! Szkoda czasu i naszej energii na takich ludzi takiego pokroju. Tymczas potencjalny nie dostanie od nas żadnego psa. I zastanawiam się czy nie wysłać go na czarne kwiatki dla przestrogi. użytkowniczka oliva64 - uzywa tego samego nicku na różnych forach.tu na dogo również.od ponad roku chce przygarnąć różne psy , wycofuje się , kręci jednym słowem pojawia się i znika. szkoda czasu na takich ludzi. Teraz dobre wiadomości - Szakal pojedzie do hoteliku pod Radomskiem - tego samego gdzie przebywa Tesla z poderżńietym gardłem. Jak dziękować Kasi - doddy nie wiemy - może zrzucimy się jej na samochód bo tu kwiatki nie wystarczą :p Cały czas jednak potrzebujemy funduszy na jego leczenie i utrzymanie. Mam nadzieję , że tą łapę mimo wszystko da się uratować. Quote
rufusowa Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 no masz... pewnie ze na czarne kwiatki...po co kolejne osoby mają sie wkurzac lub robic sobie nadzieje... przy tej okazji wklejam mojego posta, ktorego napisałam na niebieskim, bo tam jest wszystko zawarte...moja prośba CYTUJĘ: czy ktos z forum ma możliwość/czas żeby poogłaszać pieski Fundacji AST? Może są osoby, które chciałyby pomóc a "fizycznie" nie mogą.... ogłoszenia są w tej chwili na wagę złota... W sprawie adopcji jest zastój....telefony milczą...idzie zima a dwa psy w kojcach...sytuacja finansowa jest bardzo nieciekawa - Fundacja ma długi... Może część z Was zastanawia się dlaczego ja to piszę już spieszę z wyjaśnieniami....otóż Kasia nie potrafi biadolić czy pisać łzawych tekstów (ja też nie jestem w tym dobra) w każdym razie jeśli sytuacja finansowa się nie poprawi, Fundacja zawiesi działalność... możemy sobie tylko wyobrażać jaki los spotka bullowate... Wydaje mi się, ze nie doceniamy działań Fundacji AST... na dogomanii wiele osób bierze psy na tymczasy a potem zbieraja za pomocą bazarków i allegro pieniądze na leczenie czy karmę... często te osoby poświecają swoje życie rodzinne i towarzyskie żeby tylko pomóc psu....jest im bardzo ciężko a nierzadko okazuje się, ze pies nie nadaje się do adopcji czy długo szuka nowego domu... ci ludzie są zdani sami na siebie Z psami znajdującymi się pod opieką Fundacji AST jest nieco inaczej.... nawet powiedziałabym, ze o niebo lepiej... Na dzień dzisiejszy mam pod opieką dwa tymczasy fundacyjne. Z Fundacji dostaję karmę, pięniądze na badania, leczenie, szczepienia itp... ale....te pieniądze są dzięki garstce darczyńców i są to niewielkie kwoty... w przypadku gdy pod opiekę Fundacji trafia pies z problemami zdrowotnymi i wymaga kosztownego leczenia (tak było i jest z Doggerem), pieniądze się kończą... wielu z nas przelewa pieniążki kiedy jest akcja wpłat np. na Teslę ale zapominamy o tym, ze przez cały czas pod opieką Fundacji znajduje się kilka/kilkanaście psów Proszę przemyślcie czy jesteście w stanie jakoś pomóc....nie Fundacji, nie Kasi a bullowatym w potrzebie, bo jeśli Fundacja zawiesi swoją działalność, dział szukam domu z pewnością się powiększy i będziemy zdani sami na siebie... Zachęcam równiez do zrobienia stałego zlecenia przelewu na konto Fundacji AST, bo wtedy fundacja wie jakie będą przychody i czy danego psa będą w stanie ratować i ew. trzymać w hotelu czy nie mogą sobie na to pozwolić, bo nie będą w stanie utrzymać psów, które mają pod swoją opieką. Myślę, ze dla nas - miłośników bullowatych comiesięczna wpłata kwoty dla niektórych 20-30 złotych a dla niektórych większej lub mniejszej, nie jest az tak dużym wydatkiem....pomyslcie ile za te pieniądze Fundacja może zrobić...ile istnień uratować Sytuacja wygląda właśnie tak a mimo to kiedy potrzebna jest błyskawiczna pomoc Fundacja nie waha się zadziałać ale...przecież powietrzem psów sie nie nakarmi - KASA NA CITO POTRZEBNA!...na leczenie i na hotel dla Szakala podaję dane do przelewu: AST - Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych nr konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 z dopiskiem SZAKAL EDIT: Iwonko moze warto podać dane do przelewu w pierwszym poście? Quote
pędzelopka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Rufusowa dobrze mówi! Plan działania jest , ale cały czas prosimy o wpłaty , a jeżeli nie o wpłaty to o ogłaszanie i rozwieszanie plakatów. Na przykład takich jak ten: A tu oryginalny rozmiar do ściągnięcia i wydruku. Rozwieszanie takich informacji to też bardzo dużo!! http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/19e8e1ca37810410.html Rufusowa dane do przelewu to już musi andzia wpisać bo ona zakładała wątek. Lecę na niebieskie i tam wstawię bo mogę. Quote
pędzelopka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 I z tego wrażenia wysłało mi się dwa razy... Quote
Rinuś Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 [quote name='pędzelopka']Już jest wiadomo więc piszę. I to publicznie , a co! Szkoda czasu i naszej energii na takich ludzi takiego pokroju. Tymczas potencjalny nie dostanie od nas żadnego psa. I zastanawiam się czy nie wysłać go na czarne kwiatki dla przestrogi. użytkowniczka oliva64 - uzywa tego samego nicku na różnych forach.tu na dogo również.od ponad roku chce przygarnąć różne psy , wycofuje się , kręci jednym słowem pojawia się i znika. szkoda czasu na takich ludzi. Mnie również zastanawia te jego "leczenie" - ani śladu antybiotyku , skrawka bandaża nic. Dostaniemy jego kartę choroby i leczenie mam nadzieję i wtedy zobaczymy jak dokładnie go lecza. Teraz dobre wiadomości - Szakal pojedzie do hoteliku pod Radomskiem - tego samego gdzie przebywa Tesla z poderżńietym gardłem. Jak dziękować Kasi - doddy nie wiemy - może zrzucimy się jej na samochód bo tu kwiatki nie wystarczą :p Cały czas jednak potrzebujemy funduszy na jego leczenie i utrzymanie. Mam nadzieję , że tą łapę mimo wszystko da się uratować. Dać laskę na czarne kwiatki...:angryy: Zobaczcię ta kartę leczenia...przecież nie można go zostawić samemu sobie..powinien mieć bandaże na te łapki zawinięte i kołnierz założony...skoro sam sobie robi taką krzywdę...:-( POstaram się jutro wysłać Wam pieniądze i na SZakala i nas AST... TYlko na SZakala dopisać w tytule "Szakal" a na całą fundację dopisać " Fundacja AST"? Quote
Julka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Poniżej aukcja na Szakala http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=122057 Quote
pędzelopka Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Ja już zaczynam płaczliwe posty pisać więc krótko i bez łzawienia na Szakala z dopiskiem "Szakal" na fundacje wydaje mi się z jakimkolwiek dopiskiem - np.nickiem Dziękujemy! Quote
andzia69 Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 dodałam w 1 poście nr konta:-( a Oliva juz chce brać malucha od Greven!!!! Quote
andzia69 Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 nika28 napisał(a):Andzia, wpłaciłam to 20 zł ;) OKI - dzięki!!!:p A moze ktos zrobiłby banerek dla bidusia..... Quote
Rinuś Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 [quote name='andzia69']dodałam w 1 poście nr konta:-( a Oliva juz chce brać malucha od Greven!!!! Andzia napiszcie do moda żeby dodać laskę na czarne kwiatki dogo !! W końcu ktoś jej kiedyś da jakiegoś psa na tymczas i on zniknie...:shake: Quote
dczn Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Qrwa :( kto mu to zrobil? Dlaczego on jest w takim stanie ? Kiedy pojedzie do tej lecznicy? Jest cudny!!! Ma taka sliczna mordunie!!! :***** Oczywiscie POMAGAM :) Quote
iwop Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 On mi bardzo przypomina "moją" Melę z tymczasu... Tylko uszy ma obcięte; Trzeba go ratować...:-( Mela tez była w strasznym stanie (wykąpana w wybielaczu Ace) i wyszła z tego....On też będzie jeszcze szczęśliwym psem! Quote
andzia69 Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 dczn napisał(a):Qrwa :( kto mu to zrobil? Dlaczego on jest w takim stanie ? Kiedy pojedzie do tej lecznicy? Jest cudny!!! Ma taka sliczna mordunie!!! :***** Oczywiscie POMAGAM :) to zrobiło schronisko:-(:-(:-(:-( Quote
dczn Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 A schroniska nie sa czasem sponsorowane, czy tez utrzymywane przez Urzedy danego miasta? Bo cos mi sie wydaje, ze tak... a wiec moze prezydent Bialegostoku powinien zobaczyc jak sie korzysta z miastowych pieniedzy? jak kompetentni ludzie tam pracuja? Moze by zrobic takie BUM we wszystkich dziadowskich schroniskach- wtedy moze ktos by sie wystraszyl ;> Moze to zabrzmi oktrutnie, co teraz napisze- ale serio- skoro ten psiak ma tam byc chocby jeszcze tydzien, ma sie mu amputowac dodatkowo lapke... lepiej byloby zeby go uspili.... ulzyliby cierpieniu psiaka... Podobno homo sapiens jest rozumny :)))) ZALLLLLLLLLLL LUDZIE!!!! CO WY QRWA ROBICIE?!!!!!! Quote
magdawi Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Kolejny obóz zagłady dla zwierząt:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.