justynaz87 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Karcia była dziś na spacerze. W klatce dołączyła do niej nowa, młodziutka (nie ma chyba jeszcze roku) koleżanka. Karina zazdrośnica trochę dziś się na nas obrażała za głaskanie małolaty :p. Wydaje mi się też, że Kara była troszeczkę odważniejsza. Po spacerze pchała się przez kraty do nas więc rozstałyśmy się w zgodzie. Super pies. Bardzo potrzebuje DOMU. :roll: Quote
Gosiapk Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Może właśnie Ty jesteś przeznaczeniem Karinki! Quote
Olena84 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Wątek Karinki jakoś jest mało uczęszczany:placz:. Quote
justynaz87 Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 No mało uczęszczany. Kolejna nasza psia sierota, która nie wzbudza większych emocji. Przeciętnie przeciętna, szkoda, że nie umie tańczyć, mówić i zarabiać pieniedzy może by znalazła Dom. Oby to nie był kolejny pies, któremu przyjdzie zakończyć życie w schronie. Do góry ślicznotko! Quote
magdyska25 Posted December 5, 2008 Author Posted December 5, 2008 Ja również mam nadzieję że nie przyjdzie......:shake: Quote
magdyska25 Posted December 7, 2008 Author Posted December 7, 2008 Karcia no aż mi brakuje słów.....jest naprawdę cudowna....podbiła moje serce w ekspresowym tempie...Dzisiaj był spacerek...rozkręciła się dziewczynka przez chwilę, hasała, latała a potem zawstydziła:loveu: To naprawdę super suńka, niezła z Niej byłaby kanapowa pieszczocha:p.....tylko ludzi chętnych na taką całkiem szarą panienkę brak....:shake: Quote
justynaz87 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Uwielbiam Karinę gdy biega i wreszcie przestaje się bać. Wygląda ślicznie, jak pies lub wilk wypuszczony na wolność, umie wzruszyć dziewczyna. Mam nadzieję, że ktoś w końcu zauważy jej wyjątkowość. Bardzo ją lubię :loveu:. Quote
magdyska25 Posted December 16, 2008 Author Posted December 16, 2008 A Ty maleńka jeszcze bez domku......:shake::shake::shake:...... Kolejne święta w zamknięciu....:-( Quote
magdyska25 Posted December 20, 2008 Author Posted December 20, 2008 Ja o Karince myślę codziennie......ale jakoś to Jej nie przynosi domu....:shake: Quote
justynaz87 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Teraz to Karina mało się nie wyciśnie przez te kraty. Pomyśleć, ze jakiś czas temu trzeba było wyciągać ją na siłę z budy. Magda myśli i lubi Karinę, fajnie jakby Karinkę wziął ktoś kto ją zna, myśli o niej i ją bardzo lubi :roll:. Quote
Olena84 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 To podnosze Karinke zeby domek szybko znalazła. Quote
morisowa Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 justynaz87 napisał(a):Magda myśli i lubi Karinę, fajnie jakby Karinkę wziął ktoś kto ją zna, myśli o niej i ją bardzo lubi :roll:. no i teraz kolej na kogoś jesli chodzi o adopcję nieadopcyjnego paluchowca :cool3: Quote
justynaz87 Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 morisowa napisał(a):no i teraz kolej na kogoś jesli chodzi o adopcję nieadopcyjnego paluchowca :cool3: Otóż to :lol: Quote
magdyska25 Posted December 23, 2008 Author Posted December 23, 2008 Dziewczyny ja jeszcze troszeńkę zdrowego rozsądku mam...:roll:. Ja mieszkam w bloku. Już teraz mam 8 zwierząt w tym 2 psy. Wyobrażacie sobie 3-go?:razz: Bo ja nieeeee. Do tego 5 ludzi to naprawdę byłoby ciasno:cool1: Quote
morisowa Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 czy wyobrażam sobie w bloku trzy psy..? A co to za pytanie? ja nie muszę sobie tego wybrażać ;) jeden pokój, kuchnia i korytarz; fakt, że jeden człowiek (więcej miejsca ale też więcej obowiązków na jedną osobę); trzy psy już praktycznie na stałe, a czwarty jest na dochodzące. Do tego od zera do dwóch kotów. Nie muszę sobie też wyobrażać w tych samych warunkach: 5 psów, 2 koty, 2 ludzie :cool3: -gdybym miała dwa pokoje dostępne dla zwierząt, to mogłabym i na stałe tak mieszkać :eviltong: Quote
KWL Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 hmm jesli pamiętam dobrze to 3 ludziów i 7 psów w windzie 2x1 na razie było szczytem zagęszczenia (co za paskudny mały box na okładkę mnie bijący :P Quote
justynaz87 Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Magda dasz radę. Dasz radę! Dasz radę! :diabloti: Quote
magdyska25 Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 Dzisiaj o mały włos a zawału nie dostałam:roll:. Przychodzimy pod klatkę a tu nie ma Kariny (zawsze czekała razem z dwójką wpychając się przez kraty). Ale okazało się że wystraszyła się aparatu Apsy:evil_lol:. W końcu aż taka fotogeniczna to Panienka nie jest:loveu:. Na spacerze trzymała 2 kundelki Borysa i Karinę. Dziewczyna coraz bardziej odważniejsza bo nawet już coś znalazła sobie w liściach do jedzenia i stwierdziła że skoro "nie widzę" może skonsumować. Oczywiście gdy usłyszałam przegryzaną kość zapytałam się "a kto tutaj wcina"? Zrobiła głupią minę, odskoczyła i zaczęła wąchać coś dalej z miną najgorszego ściemniacza:evil_lol:. Potem jeszcze ciągnęła do innych wolontariuszy, którzy dawali jedzenie i dała mi jednego z tych niepowtarzalnych karinowskich buziaków:loveu:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.