Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



[SIZE=4]Jesteśmy!
były małe problemy z netem... ale już się meldujemy!



wszystko OK, stosunki zwierzęco-ludzkie również jak najbardziej w porządku:multi:
Fifi jest bardzo grzeczna, a przy tym przeurocza i zabawna.
dzisiaj pierwsza nawet odważyła się wyjść z domu na podwórko- wcześnej czekała aż Gizmo wyparuje :))
najlepsze były jej "pierwsze kroki" po śniegu!!!
szła na dwóch przednich łapkach jak cyrkowy pies:crazyeye:
myślałam, że padnę ze śmiechu!


w domu to chodzi za mną jak cień, a gotować muszę w TAKICH warunkach:






muszę je omijać szerokim łukiem albo stać nad nimi w rozkroku...
bo przecież ONE ŚPIĄ!!!




rano obudziłam się z Fifi przy głowie- spała rozwalona na mojej poduszce...
no chyba bardziej swobodnie czuć się nie może :cool3:


No.... Jest super poprostu!
Fifi jak wieczny wesoły szczeniaczek- do zabawy pierwsza.
zjadła oczy kłapouszka... maskotki mojej córki :evil_lol:
tragedii nie było, Weronika stwierdziła- że mama przyszyje!
a tak wogóle to Psinka zabawki znosi zewsząd...
sprzątania tyle, jakbym miała trójkę dzieci :)


Aaaaaa... no i ważny fakt- nie ma już siuru i "drugiego dania" w domku!!!

nawet troszkę jej się przytyło :cool3:



  • Replies 447
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted





[SIZE=6]Kochani Dogomaniacy...
Odrobiny ciepła dzięki ludzkiej
życzliwości...
odrobiny światła w
mroku dzięki szczeremu
uśmiechowi...
radości w smutku
dzięki ludzkiej miłości i nadziei
na lepsze jutro w chwilach
niepokoju ...

Powodzenia w życiu codziennym...
mniej zmartwień...

Spełnienia wszystkich marzeń, życzymy Wam...
i
... wszystkim tutejszym Podopiecznym...





Posted

[SIZE=4]Witam,
wszyscy jesteśmy ostatnio troszkę zabiegani
:x-mas:
postaram się nakręcic wiecej filmów w najblizszym czasie...

na pociechę fotka:





No i...

raz jeszcze życzymy
Wszystkim Wszystkiego
Naj, Naj!









Posted

Witamy i przepraszamy, że Nas tak długo nie było...

U czarnuszków wszystko Dobrze.
Fifcia to mały urwis :evil_lol:
wszędzie musi być pierwsza!
szczeka na inne psy, warczy na wszystko i nie tylko wtedy, gdy zaczepia do zabawy.
Nawet obszczekała naszego sąsiada- i bardzo dobrze, bo to zły człowiek...:mad:

Jeśli chodzi o Wystrzałowego Sylwestra, to nie było zle.
My nie ruszaliśmy się z domu, spędziliśmy go w gronie znajomych.
Nasza wataha bała się troszkę huków, ale myślałam, że będzie gorzej...
wzięliśmy do siebie tego "podwórkowego" psiaka (Natana), bo bał się okropnie- co mnie wcale nie dziwi :roll:
Nazywam go podwórkowym psiakiem, bo tak potraktowali go jego "pańciusie"...
Nie chcą go nawet wpuszczać na klatkę, zacofane wieśniaki...
Pupil był super, gdy był malutki...
gdy się tu przeprowadzilismy biedak był dzień i noc na łańcuchu.
wiedziałam, że coś jest nie tak.
To naprawde wredni i nieodpowiedzialni ludzie.
nie cierpię ich:mad:
już nie raz się kłóciłam, ale z debilami nie ma co rozmawiać...
na szczęście My też tu mieszkamy i codziennie psiak dostaje jedzenie- oczywiście od nas, bo Sąsiedzi karmą go max 2 razy w tygodniu...

Boże! Patrzysz a nie grzmisz!!!!
:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:

Obiecałam juz sobie, że im tak im się dorwę do tyłków...tylko czekam na jeden moment.:cool1:

troche zmieniłam temat...ale co tu pisać, dodam zdjęcia.


Tu kawałek mnie i mojego piwa
:razz:
i posplaszczane Psiury, żadnemu z nas wygodnie nie było, ale też żadno nie chciało zejść z fotela
:lol:



Psiaki może wyglądaja na smutne, ale tak naprawde to były śpiące i zmęczone...


a tu już wielkie Psie Trio, Fifcia wolała trzymać się troszkę z boku, ale oczywiście na podusi...













Posted


(Kurcze, musiałam to tak porozdzielac bo za dużo msc zajęłam fotkami i nie chciało mi dodac odpowiedzi...)


Dodam jeszcze jedno zdjęcie, było robione kilka dni wcześniej, ale chce pokazać jak Fifi się często układa, nie ważne czy jej wygodnie- najważniejsze by blisko kogoś.
tu akurat siedziałam ja, ale wstałam by pstrykąć jej tę fotkę



Fajnie, nie?

:Cool!:

Posted

Witamy pózną porą...
śpiochy Śpią





Choć potrafią i tak:




a oto szybki filmik z Czwartkowego szybkiego siurku:


http://www.youtube.com/watch?v=Brhjv9H5k1Q

Fifcia jak torpeda siuru robi na 1 raz, potem expressowa kontrola terenu i fruuu do ciepełka.
Gizmo, jak Prawdziwy Scyzoryk, rodem z Ostrowca Świętokrzyskiego, wraca do domku tak mu przemarzną szłapki......







a tu Natanek, biedny zapomniany....



  • 1 month later...
Posted


Witamy.

długo Nas nie było, ale już się meldujemy.
u nas wszytsko jak najbardziej OK.
dziś obcinałam Gizmonda, znów miał problem z uchem, ale juz jest lepiej.
Fifi zawsze stoi obok i przygląda się co tez ja to robie...




mam tez inną... mniej radosną nowinę...

Nasi sąsiedzi, właściciele Natanka... kupili sobie nowego pieska:shake::shake:
suczkę, PEKINKĘ.
jak zobaczyłam jak radośnie wychodzą z nim przed dom, to aż mi cisnienie podskoczyło a nogi sie pode mna ugięły!!!!
:angryy:
jak wspominałam wcześniej, "podwórkowy" pies karmiony jest przez właścicieli 1-2 razy w tygodniu, dokarmiamy go my.
do dnia dziesiejszego zginęły juz 2 moje miski, w których wynosiliśmy Mu żarełko.
ale to nic, nie zbiednięję od tego...
Nie podoba mi się też zachowanie Natana... jest jakby to określić... taki jakis obojetny.
rzadko wychodzi z budy, wcześniej biegał i szczekał jak tylko coś usłyszał- teraz całymi dniami psa nie słychać.
co gorsza- nie chce jeść, nawet obgryzać kości...:roll:
sama nie wiem co o tym myśleć...????

wczoraj wpadłam na pomysł, że może przejdę się do tutejszego weterynarza i powiem jaka jest sprawa.
poproszę by może jakoś pisemnie wezwał właścicieli na przyprowadzenie psiaka na jakieś badanie czy coś... jest taka możliwość?
może ktoś mi coś podpowie?
też nie chcę sie wygłupić, ale co mam zrobić???
Tymbardziej, że już w tamtym roku sąsiadka zrobiłą mi scene na klatce---- zwyzywała tak, że cały dom się trząsł!
na koniec usłyszałam, że rozp... mi okulary...
dużo tu do pisania o tej sprawie...
poprosiłam o pomoc, obca osobę, która troche zle to rozegrała.
i "oberwało" się mnie...

Sąsiedzi byli sprawdzać IP komputera, z kt
órego ten ktoś wysyłał @ - mysleli ze może pisze z komp. mojego męża-- Oczywiście nie zgadzało się.
Bo ja żadnego @ nie napisałam ani d
o nich ani do ich znajomych.
dzwonili też na Policję... CUDA, naprawdę!!!


Po całym zajściu CODZIENNIE psa karmili przez tydzień...
pózniej znów to samo.
i tak jest do dziś.
nieraz widziałam przed budą postawiony garnek z zupą pomidorową...
pies tego nie tknął- normalka.
więc sasiad mówił:
-nie je, bo jest przeżarty!

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
ZGROZA!

owszem, czasem rzucą mu coś normalnego- coś, co zje pies.
ale ostatnio nie chce jeść praktycznie nic... i co gorsza, nie zachowuje sie jak wczesniej.
jest jeszcze jedna możliwość...oby nie okazała się prawdą, ale możliwe jest też to... że poprostu dali mu coś w jedzeniu, by pozniej zrzucić winę na mnie :shake:

mnie naprawde nic nie zdziwi, znam ich troche, są chyba zdolni do wszystkiego.
wiem jedno, mnie nienawidzą od tamtego dnia, choc nic złego nie zrobiłam.
a Nowego pieska kupili po to, by mnie wkurzyć...poprostu na pokaz!
szlag mnie trafia...

najmłodsza ich córka jeszcze w tamtym roku miała króliczka (raz musiałam go zabrać do siebie, bo zostawili go w klatce na dworze i poszli do knajpki. rozpadało się, a o nim zapomnieli).
dzisiaj juz królika nie ma, za to starszy syn dostał...szczurka:placz:
mieli też papuge, nie wiem czy jeszcze ją mają.
gdy wyjechali chodziłam karmić ich zwierzęta, nie widziałam nigdzie pokarmu dla niej, więc zadzwoniłam do sąsiadki.
nie mogła sobie przypomnieć, gdzie trzymają pudełko ziarnem...
królik był taki, że nie tknął zieleniny, jadł tylko ziarno i siano.
Natan suchej karmy nie chce jeść odkąd tu mieszkamy.
dla mnie to troche dziwne.

czy ktoś widzi coś niepokojącego w tym wszystkim, czy to ja wyolbrzymiam ???
:placz:
Pleasssssssss, niech mi ktoś coś poradzi!!!


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...