agaga21 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 nie zgadzam się...wiele jest płatnych domów tymczasowych...to zawsze lepsze niż schron a nie zawsze chęć pomocy oferują bogacze.czasem ktoś biedniejszy chce pomóc a po prostu nie stać go na koszty związane z psem...nie rozumiem co w tym złego. a tamta pani wyrażnie napisała że nie chodzi tylko o ferie zimowe tylko dłuższy okres czasu. Quote
pies? Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 wyraziłem tylko swoją opinię, co zrobicie, Wasza sprawa jeśli ta osoba weźmie sukę na stałe- cudownie... jeśli na krótko- idiotyzm i dalsze rozbicie psychiczne psa Quote
agata51 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 pies? napisał(a):jeśli ktoś proponuje DT i opiekę tylko na ferie i nie jest pewien opieki na dłużej- nie dałbym takiej osobie psa ! chyba, że tylko akceptacja innych zwierząt powoduje lęk to sprawdzić i po temacie lubię i akceptuję tylko przemyślane adopcje- tu nie czuję jakoś odpowiedzialnej decyzji ``córka szuka pracy, to zaopiekowałaby się pieskiem`` mam nadzieję, że nie za kasę ? to byłby już kompletny szczyt ! szukajcie stałego domu, nastawcie się na to od razu i nie idźcie na kompromisy- suka jest piękna, może się udać chyba, że znajdziecie zaufany dom i za darmo- bo tylko taki naprawdę dba od początku do końca o przebywające w nim psy ale ja szukałbym od razu z decyzją na stałe p.s. nie trawię DT za kasę, to zaprzeczenie idei pozdr Bywam DT bezpłatnym, bo mnie na to stać, ale gdybym zarabiała 700 zł, a miała kącik dla bezdomnego psa, nie miałabym skrupułów i brałabym kasę. Też mi kasa - 5-10 zł za dobę! Znam wiele płatnych DT - zapewniam cię, że dają psom tyle samo miłości co te bezpłatne. Jeszcze jedno - może się mylę, ale wydaje mi się, że psy z płatnych DT szybciej znajdują DS - tak już jest, że jak trzeba za coś płacić, to człowiek staje na głowie i robi wszystko, żeby płacić nie musiał. A bezpłatny DT to taka wygoda! pies?, wolno zapytać ile masz lat? Bo tak kategoryczny w swoich ocenach może być tylko ktoś bardzo młody. Ja jestem stara, już nie widzę czarno/biało - w moim widzeniu jest miejsce na różne odcienie szarości. Polecam. Elza, masz u mnie 50 zł miesięcznie. Na DT albo hotelik (zakładam, że z ogrzewanym boksem. :loveu: Quote
pies? Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 jestem kategoryczny w swoich ocenach, bo poznałem wiele płatnych DT, żaden nie brał 5-10 zł za dobę, kasa była priorytetem i dobrym sposobem na życie / te DT są ciągle na Dogo / również mam inne zdanie odnośnie szybszego znalezienia domu stałego, gdy pies jest w DT jeśli jednak znasz zaufany, z sercem i nie przepełniony DT, poleć go tutaj sama jesteś DT- może weźmiesz sukę? młody nie jestem, choć to bez znaczenia nie jest to portal do opowiadania o sobie życzę powodzenia suczce, bo fajna jest jeżeli masz ochotę podyskutować, zapraszam na PM, szkoda zaśmiecać ten wątek Quote
szajbus Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Pies, gdyby te domki tymczasowe wyrastały jak grzybki po deszczu byłoby cudownie. Sunia jak do tej pory nie ma szczęścia do adopcji mimo ogłoszeń. Owszem, na allegro jest chętnie oglądana za każdym razem i cisza. Wiecie? Wczoraj jak podnosiłam jej watek zastawiałam się co by z nią było gdyby na swojej drodze nie spotkała człowieka, który się nią zainteresował. Czy by żyła do tej pory? Modliszko, pamietam jakie miałaś wyrzuty sumienia, że sunia musiała trafić do schroniska. Trafiła, ale tym samym uratowałaś jej życie. Teraz zaciskamy kciuki żeby ten domek znalazł się naprawdę szybko i mam nadzieję, ze tak właśnie będzie. Quote
pies? Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 kciuki też trzymam pomóc jednak nie mogę, bo full na stanie... Quote
agat21 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Przepraszam, że się nie odzywałam przez kilka dni - miałam urwanie głowy w pracy i nie mogłam wchodzić na dogo, a wieczorem padałam na nos ze zmęczenia. Cieszę się, że suńka przeszła pozytywnie test na koty - czy to znaczy, że w ogóle się nimi nie interesuje, czy interesuje się "umiarkowanie"? :cool3: Wiem, że sytuację trzeba rozwiązać jak najszybciej i nie trzymać w niepewności Was i przede wszystkim suńki, więc jutro w domu pogadamy o wszystkich "za" i "przeciw" i podejmiemy decyzję. Quote
Madzik77 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 cieply domek cieply sercem i grzejnikiem! Quote
agat21 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 agaga, poproszę więcej informacji odnośnie tej konfrontacji z kotami.. Quote
Madzik77 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 nie marzlaby i wiecej zachowan bysmy znaly... jestem pewna ze to ideal !! Quote
modliszka84 Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 nigdy nie dam 100% gwarancji ze pies toleruje koty, co takie sprawdzanie w warunkach schroniskowych bywa mało miarodajne. Elze wprowadzilysmy do biura, byla na smyczy, ja wziełam kota na rece i jej podstawiłam pod nos. Nie szczekała, nie warczała, stała i sie patrzyła, machała ogonem. Na kota puszczonem luzem po biurku patrzyła, chciała podejśc, ale nie wyrywała sie. Była zainteresowana, nie było tak że w ogóle nie zwracała uwagi (choc takie przypadki są najgorsze bo potem wychodzi dopiero...). Chciała do kota podejść, powąchać. Kot jest agresywny do psów więc konfrontacja nos w nos nie była mozliwa, bo by Elze pobił. Quote
kasia14 Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 modliszka84 napisał(a): Kot jest agresywny do psów więc konfrontacja nos w nos nie była mozliwa, bo by Elze pobił. :evil_lol: Elza kocha wszystko, co się rusza, więc nie sądze, żeby zrobiła kotu krzywdę... :roll: A zainteresowanie kotem to według mnie dobra oznaka, bo przynajmniej widac, że nie chce do zjeść, a jest po prostu ciekawa... Quote
Madzik77 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 i co sunio u ciebie? ile jeszcze nocy bedziesz marzla? czy dopiero pani wiosna wybawi cie od chlodu? Quote
agata51 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Wytrzymaj jeszcze trochę, śliczna sunieczko! Quote
szajbus Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Gdzie ten domek????????????? Domku co z tobą???????????? Quote
asika5 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 domek domek domek domek domek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
agat21 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 sprawy mi się dziś skomplikowały :-( - moja siostra miała kolejną konsultację u chirurga i na dniach idzie na operację. Poprosiła moją córkę, żeby zajęła się jej dwoma maluchami, kiedy jej nie będzie przez kilka dni w domu. To przekreśla nasze plany przyjęcia Elzuni (przynajmniej na razie) - musiałaby prawie cały dzień być sama z naszymi zwierzakiam, a do tego na pierwszym etapie nie chciałabym dopuszczać. Boję się nawet nie tyle, że Elza coś zrobi któremuś, wierzę, że jest bardzo spokojna i mądra, ale boję się, że któreś z naszych będzie bronić "terytorium". Przykro mi bardzo, że Elza ciągle w schronie. Szczerze mówiąc dzisiaj myślałam, który dzień byłby najlepszy na wzięcie urlopu i pojechanie do Łodzi z naszą sunią, aby zrobić zapoznanie, a tu wszystko bierze w łeb :shake: chciałabym pomóc Elzie, żeby już nie marzła w schronisku - może jakiś sensowny hotelik jest w pobliżu Łodzi? nie dałabym rady wiele dorzucić, ale parę groszy by się znalazło.. co myślicie? głupio, że dałam psinie nadzieję, a teraz nie moge się wywiązać :oops: Quote
szajbus Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Trudno, czasami los jest nieprzewidywalny Sunia nadal w schronie, prosimy o domek Quote
agata51 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Elza, tyle już wytrzymałaś, wytrzymaj jeszcze chwilkę. :loveu: Quote
Madzik77 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 i cień zniknął.... a ja mam awarie kompa i nawet zagladac nie moge :placz: Quote
agata51 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Madzik77 napisał(a):i cień zniknął.... a ja mam awarie kompa i nawet zagladac nie moge :placz: Przecież zajrzałaś! :lol: Elzuniu, idzie wiosna! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.