Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U nas na dzien dzisiejszy nie ma szans na DT, a platny to ja rozumiem hotelik, zas prywatny DT to dla mnie znaczy tylko i wylacznie koszty utrzymania psa czali karma, koszty weta i dojazdu do weta. Nie akceptuje platnych prywatnych DT ktorzy chca sie wzbogacic na krzywdach psow. :angryy:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja nie bardzo mogę pomóc finansowo bo wzięłam sobie na głowę kolejne 4 dorosłe psy i 5 szczeniaków, które koczowały przy ulicy ale jakąś 100 bym mogła przesłać.
martwię się, tylko, że jak Koszałek coś znajdzie to zostanie sam Miś (chociaż pewnie o nim tez myslicie?)

Posted

Asiaf na szczescie mamy jeszcze ladna pogode, no moze juz noce troche chlodniejsze, i zeby tylko od p. Kasi jakas bieda znalazla DS to po kolei bedziemy tam wciskac nowe bidy, warunek musza sie zgodzic z Bablem p. Kasi. Kochana pani Kasia zgadza sie ciagle na DT by nam pomagac i ratowac bezdomne psy,i robi to bardzo chetnie nawet jezdzi z nimi do weta jak jest taka potrzeba ale np. Bobik nie mogl byc u p. Kasi na DT bo z zadnymi psami ktore sa u p. Kasi sie nie zgadzal.

Posted

moje pytanie nie ma podtekstów, chciałam wiedzieć, czy oddanie psiaka do schroniska to dla niego gorsze wyjście niż życie "pod chmurką" tak jak teraz? to nie jest żadne oskarżenie ani kpina, w życiu nie byłam osobiście w schronisku i nie wiem jak to NAPRAWDĘ wygląda, wydawało mi się, że przynajmniej jest dach nad głową i opieka jako taka.

Posted

j3nny napisał(a):
jestescie pewne ze schron gorszy niz to co ma teraz?


pewnie, że schron gorszy!!!! gorszy niż wszystko!!!!!

Koszałek nie jest bity, nie jest przeganiany, nie jest głodzony i nie musi walczyć o jedzenie. Inne psy raczej go nie atakują, bo zawsze ma możliwość oddalić się.
Nie wyobrażam sobie go w schronisku!!! W hoteliku kojcowym też zresztą nie :razz: i jeśli miałby trafić do schronu, na własnych rękach zaniosłabym go do lecznicy z prośbą o morbital.

On chce być przyjacielem, nie więźniem. W schronisku nie umiałby się bronić ani walczyć o jedzenie czy miejsce. Z pewnością też doznałby krzywdy od ludzi, których w tej chwili tak (nie wiedzieć czemu) uwielbia.

Koszałkowi potrzeba ciepła i bezpieczeństwa, które zapewnić może tylko prawdziwy dom - stały lub tymczasowy.

Miśka włóczęgę nie tak łatwo będzie zabrać, bo łazi po płotach...

Asiaf1 dziękujemy za Twoją deklarację! Jesteś aniołem!!!! Masz tyle psiaków pod opieką, wszystkie ratujesz, a jeszcze chcesz pomóc innym!! Dziękujemy!!!!

Posted

A ja próbuję zrobic allegro, niestety dzisiaj coś nie wchodzi nawet z tego kompa :angryy:

dziekujemy Mikadominika :loveu::multi:
czy to dzięki Dziadziowi
[*] pomagasz też Koszałkowi i innym pieskom...? to dla nich jak dar od Dziadzia!!!!! :loveu:

Posted

Nie wiem dlaczego ale pokochałam Dziadzia tak jakbym z nim obcowała. A przecież "byłam z nim" tylko jeden dzień :-(. I chcę jeszcze mu pomagać przez pomaganie jego współtowarzyszy niedoli. Myślałam że się wkurzycie że robie coś bez waszej wiedzy :oops:. Czytuje też inne wątki, Kiarunia też będzie miała ogłoszenia ( chyba że jest nagrany jakiś domek bo już się pogubiłam ). Czytałam teraz o tym szczeniaczku który był bity po zaadoptowaniu od 3 miesiąca życia. I o Bajglu ( chyba tak jakoś się nazywa ). Tylko nie jestem przyzwyczajona do oglądania takich bidaków i po wczorajszym do tej pory źle się czuję ale myślę że dam radę. Biedny kochany Dziadzuś :-(

Posted

Jak możemy byc źli, że pojawiła się nowa cioteczka :loveu: Przecież od takich osób zależy los tych biedactw!!! Bardzo dobrze, że czytasz o nich, że je poznajesz... Właśnie do tego służą ich wątki, żeby każdy miał możliwośc przybliżyc się do stworzenia, które potrzebuje pomocy... Przecież one nie dadzą same rady, do nas należy aby szukac wszelkiej dla nich pomocy, bo na to zasługują!!!

A Dziadeczek był czarodziejem. Zawsze widziałam go w szpiczastej czapie z gwiazdkami, i na zywo i na każdym zdjęciu, w każdej myśli... Jak wariatka, aż wstyd się przyznac :oops:

Koszałek jest takim samym czarodziejem tylko malutkim :loveu: Czarodziejeczek ;)

Posted

Jest też przecież jeden powód ( pisałam Ci smsa ). No i dopadło mnie coś takiego jak zakupoholizm ( przymós zakupów , chodzenia po sklepach, tudzież po allegro :oops: ), a teraz trochę pieniążków będę mogła przeznaczyć na cele zwierzaczków, posiedzę sobie przed ogłoszeniami - mniej czasu na latanie po sklepach i allegro, i wogóle myślę że może pomaganie pysiom stanie się moją pasją.
Moje kochane psinki za tęczowym mostem Nala i Dziadziuś

Posted

Ulaa napisał(a):
pewnie, że schron gorszy!!!! gorszy niż wszystko!!!!!

Koszałek nie jest bity, nie jest przeganiany, nie jest głodzony i nie musi walczyć o jedzenie. Inne psy raczej go nie atakują, bo zawsze ma możliwość oddalić się.
Nie wyobrażam sobie go w schronisku!!! W hoteliku kojcowym też zresztą nie :razz: i jeśli miałby trafić do schronu, na własnych rękach zaniosłabym go do lecznicy z prośbą o morbital.

On chce być przyjacielem, nie więźniem. W schronisku nie umiałby się bronić ani walczyć o jedzenie czy miejsce. Z pewnością też doznałby krzywdy od ludzi, których w tej chwili tak (nie wiedzieć czemu) uwielbia.

Koszałkowi potrzeba ciepła i bezpieczeństwa, które zapewnić może tylko




prawdziwy dom - stały lub tymczasowy.


Miśka włóczęgę nie tak łatwo będzie zabrać, bo łazi po płotach...

Asiaf1 dziękujemy za Twoją deklarację! Jesteś aniołem!!!! Masz tyle psiaków pod opieką, wszystkie ratujesz, a jeszcze chcesz pomóc innym!! Dziękujemy!!!!


Ulaa
absolutnie sie z Toba zgadzam...!
Sama byłam w takiej sytucji .Psia nędza,ktora "zamieszkała" zimą w lesie w pobliżu mojej uliczki miała do wyboru: schron albo pomoc w przetrwaniu w lesie.
Wybralismy to drugie.Pies dostał budę,codzienne jedzonko,powoli się socjalizował. Po poł roku ten wpoł zdiczały,nieufny pies ogladał ze mną TV przyklejony do mojej nogi.
Jeśli Koszałek nie jest prześladowany,ma opiekunkę,nie odchodzi dalej, to pozwolić mu tam pozostać do czasu znalezienia domu...
Tak myśle..

Posted

Ależ oczywiście,że to byłoby idealne rozwiazanie...!!!

Ja tylko chciałam sie ustosunkowac do alternatywy:schron...czy chmura..?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...