jbk Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Witam serdecznie ;) Obrobiłam się w robocie, więc od dziś będę więcej na dogo, więc mogę teraz fotki oglądać, więc rób fotki! Poza tym, oby Ci ten pierwszy dzień w pracy minął jak najsympatyczniej :) Quote
Rinuś Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 [quote name='bonsai_88']Cicho :eviltong:... Oficjalnie stwierdzam - JEST CIEMNO :placz:. Idę za chwilkę biegać z tą waritaką przynajmniej pół godziny :roll:... Bosh kobieto zacznij spać...:diabloti: Quote
bonsai_88 Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 [quote name='Rinuś'] Bosh kobieto zacznij spać...:diabloti: A co to znaczy "spać" :razz::evil_lol: Pierwszy dzień w pracy minął fajnie, chociaż nogi mi do d*** wchodzą :diabloti:. Za to w domu Sajgon - mały chce być non stop na rękach, Birma warczy jak Kamil albo kot się do mnie zbliżą :roll:... Quote
aina155 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 M@d napisał(a):Nauczyłaś wskakiwać na stół, to teraz będziesz cierpieć :evil_lol: Te zwierzaki mają taką "wadę genetyczną", że jak raz pokażesz im coś "złego" to zapamiętają do końca życia, a pożądane pokazywane 100 razy dziennie, jakoś im się "zapomina" :eviltong: Skąds to znam. I zawsze mnie to zadzwiwia, ze do "złego" to zapamieta po razie, a "dobre" powtarzam, powtarzam i powtarzam, a ona i tak czasem udaje ze nie wie co ja od niej chce :eviltong: Quote
jbk Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Ale skoro byłaś aż tak zmęczona po pracy, to pewnie wreszcie sobie pospałaś?? Buźka na dzień dobry :) Quote
bonsai_88 Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 To tutaj są jakieś wariaty :crazyeye:... Birma mnie dzisiaj rozbroiła. Nie było mnie dzisiaj w domu 8 godzin. Jak wróciłam, to Birma nie mogła ode mnie oderwać wzroku [ba, nawet do kibla za mną wlazła :razz:]. Wzięłam ją na dwór... na osiedlu w pewnym miejscu mamy schodki, po których miałyśmy zejść. Niestety, Birmie się to nie udało. Była tak zapatrzona we mnie, że spartoliła się ze wszystkich po kolei :lol:. Na szczęście nic jej się nie stało ;) Quote
aina155 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 To musiało zabojczo wygladac :evil_lol: Quote
M&T Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 :roflt::roflt::roflt: boskie xD Mój tak kiedyś w słup walnął na spacerze, ale niestety nie był zapatrzony we mnie tylko w psa :eviltong: Quote
bonsai_88 Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Aganetha ale ty o "wariatach" w liczbie mnogiej pisałaś, a nie o jedenj wariatce :cool3:... Birma mnie dzisiaj porządnie wkurzyła swoją zazdrością. Miałam korepetycje i ponieważ nie działa u mnie domofon, to mama Marka jak przychodzi dzwoni mi na telefon [mieszkają w K.-Koźlu, wiec Marek musi być przywożony przez mamusię :diabloti:]. Dzisiaj Birma jak tylko usłyszała telefon to wskoczyła mi na ręce [dosłownie :razz:] o mały włos nie przewracając. Bo pańcia jej z oczu zniknie :roll:. Ja wiem, że taka wierność u psa jest wręcz słodka, ale po 8 godzinach po za domem, godzinnym spacerze i godzinie uczenia jestem mało cierpliwa. Zwłaszcza, że Birma dopiero teraz się trochę uspokoiła - od 17 do ok. 22-23 nie mogła mnie stracić z oczu bo dostawała ataku paniki i jak wracałam nie mogłam się od niej opędzić :grab::mdleje: Quote
jbk Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Nic sobie nie uszkodziła spadając z tych schodów? Nasze walą łbami, ale przez nieuwagę przy zabawie ;) Quote
Rinuś Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 [quote name='bonsai_88']To tutaj są jakieś wariaty :crazyeye:... Birma mnie dzisiaj rozbroiła. Nie było mnie dzisiaj w domu 8 godzin. Jak wróciłam, to Birma nie mogła ode mnie oderwać wzroku [ba, nawet do kibla za mną wlazła :razz:]. Wzięłam ją na dwór... na osiedlu w pewnym miejscu mamy schodki, po których miałyśmy zejść. Niestety, Birmie się to nie udało. Była tak zapatrzona we mnie, że spartoliła się ze wszystkich po kolei :lol:. Na szczęście nic jej się nie stało ;) Ale masz bosko, że masz taki wielki kibel :evil_lol: ja jak Brutus wchodzi ze mną to nie mogę zamknąć drzwi :evil_lol: tzn inaczej :eviltong: On wchodzi tylko głową do kibelka a reszta zostaje w przedpokoju :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Mój wielki kibel ma 1m na 0,5 m :evil_lol:... Birma zawija mi się wokół nóg, wchodzi na kolana, w umywalce będzie siedzieć... wszystko, żeby tylko być z pańcią :razz:. Spadające nic sobie nie zrobiła, ale na wszelki wypadek rzucałam wczoraj na nią okiem, czy nic jej nie boli. Dzisiaj stwierdzam, że cała jest :multi:. Quote
Klaudysiaczek Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Haha, wy to macie ciekawe przygody... :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 [quote name='agnethka']podobno pies ma coś z właścicielem wspólnego :diabloti: Nieprawda.... ja jestem tylko normalna inaczej :diabloti:. Przypomniałyście mi historyjkę dokładnie opisującą mój charakterek. Miałam pewną sprawę do kumple ze studiów. Po 2-dniowych staraniach udało mi się dorwać jego numer telefonu... zadzwoniłam i grzecznie się przedstawiam "Tu Hania"... minuta ciszy, więc dodała "to rude i wredne". I, kurna, Błażej od razu zajarzył kto do niego dzwoni :evil_lol:.. EDIT Pomóżcie suńce http://www.dogomania.pl/forum/f28/suka-husky-czas-do-poniedzalku-potem-pseudohodowla-122693/ Quote
jbk Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 [quote name='bonsai_88']Nieprawda.... ja jestem tylko normalna inaczej :diabloti:. Przypomniałyście mi historyjkę dokładnie opisującą mój charakterek. Miałam pewną sprawę do kumple ze studiów. Po 2-dniowych staraniach udało mi się dorwać jego numer telefonu... zadzwoniłam i grzecznie się przedstawiam "Tu Hania"... minuta ciszy, więc dodała "to rude i wredne". I, kurna, Błażej od razu zajarzył kto do niego dzwoni :evil_lol:.. EDIT Pomóżcie suńce http://www.dogomania.pl/forum/f28/suka-husky-czas-do-poniedzalku-potem-pseudohodowla-122693/ Masz na imię Hania?? Quote
bonsai_88 Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Nie, moje pełne imię to Hanna Katarzyna Magdalena Małgorzata :evil_lol:. Do tego mam długie nazwisko, a bardzo możliwe, że nazwisko po ślubie będę miała 2-członowe :diabloti:... Quote
groszek83 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Cześć:grins: Moja znajoma też ma na imie Hanna:razz: raz farbneła sie na blond i jaki kolorek jej wyszedł?:cool3:-rudy:diabloti: Quote
jbk Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 bonsai_88 napisał(a):Nie, moje pełne imię to Hanna Katarzyna Magdalena Małgorzata :evil_lol:. Do tego mam długie nazwisko, a bardzo możliwe, że nazwisko po ślubie będę miała 2-członowe :diabloti:... Fajnie się nazywasz ;) A ja jestem Joanna Bogusława (fuj!) Agnieszka Śledzik ;) Hehe, to ostatnie zostało mi nadane na dogo ;)) Po co Ci dwuczłonowe nazwisko? Męczące to potem jest w niektórych sytuacjach ;) Quote
bonsai_88 Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 Dwuczłonowe nazwisko jest mi po to, że... moje jest ładniejsze :diabloti:. Za to na co dzień bardzo mi przeszkadza to, że mam inne nazwisko niż Smok :mad:... Quote
groszek83 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Znam dziewczyne która ma na nazwisko Uroda,wyszła za mąż i teraz nazywa sie Uroda-Szkaradek:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
aina155 Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 I w tym wypadku to nie wiadomo czy sie smiac czy plakac :evil_lol: Quote
Rinuś Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 A ja chcę sobie swoje nazwisko zostawić...tak jakoś bardzo je lubię... Ale z drugiej strony mieć dwuczłonowe nazwisko...:roll: Quote
jbk Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 bonsai_88 napisał(a):Dwuczłonowe nazwisko jest mi po to, że... moje jest ładniejsze :diabloti:. Za to na co dzień bardzo mi przeszkadza to, że mam inne nazwisko niż Smok :mad:... Mój młody miał dziewięć lat, jak ślub braliśmy, fotografem naszym był na ślubie ;) Nie przeszkadzało mu inne nazwisko, niż moje, więc mi też nie przeszkadzało ;) A jak Twoje ładniejsze, to rzeczywiście zostaw dwa człony ;)) I już trenuj rękę w pisaniu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.