Foksia i Dżekuś Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 wtatara napisał(a):dzięki Beatko że miałaś takiego nosa nosa. Biedna Akra , nawet nie chcę myśleć jak mogła trafić. A czy ta panią nie powinno sie zająć schronisko po dzisiejszej rozmowie ,schronisko juz wie ze nie ma tam psa i napewno beda sparwdzac. Trzeba jeszcze napisac gdzie sie da bo ta pani mowila że miala szczeniaczka z fundacji z czestochowy i ze zginal ttragicznie -ale ja wiem ze takie rzeczy sie zdarzaja i uczulalam ta pania zeby psa nie sposzczala ,tylko nie dawalo mi spokoju ze mimo wszystko jak starcila szczeniaczka z czestochowy czemu nie pojechala do nas do schroniska ,a tutaj taka nie mila niespodzianka . Quote
Agata69 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Przed chwilą dostałam od tej pani odpowiedź na moje zapytanie skąd miała tego szczeniaczka który zginął. Odpisał mi ze z Chrzanowa, czyli pewnie z Fundacji Pro Animale. A więc o psie ze schronu w Krakowie nadal milczy. Zaraz dowiem się od dziewczyn z chrzanowa coś o tym piesku. Jestem podłamana tym faktem, to ze Akra nadal nie ma domku bardzo komplikuje inne psie sprawy. Quote
Agata69 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Takiego maila wysłałam, zobaczymy co odpowie. Cały czas ma nadzieję ze jest na to jakies wytłumaczenie. "...Pani L....., Zapytałam nie bez powodu. Dowiedzieliśmy sie że niedawno wzięła pani pieska ze schroniska w Krakowie. Co się z nim stało? Miała pani obowiązek poinformować schronisko o losach psa, ale tego pani nie uczyniła. To w złym swietle stawia adopcję Akry. Czy może pani to jakoś logicznie wytłumaczyć?..." Quote
jotpeg Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 [quote name='Agata69']Przed chwilą dostałam od tej pani odpowiedź na moje zapytanie skąd miała tego szczeniaczka który zginął. Odpisał mi ze z Chrzanowa, czyli pewnie z Fundacji Pro Animale. moze chodzi o ta sunke: http://www.dogomania.pl/forum/f96/suczka-bura-roczny-kundelek-po-adopcji-zaginela-na-obcym-terenie-malopolska-120756/ Quote
Agata69 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Akra kategorycznie nie jedzie do Krakowa. Pani wzięła pieska ze schronu i oddała go spowrotem bo był chory. Nawet nie chce mi sie tego komentować. dzisiaj były juz dwa telefony z zapytaniem o Akre. Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 [quote name='jotpeg']moze chodzi o ta sunke: http://www.dogomania.pl/forum/f96/suczka-bura-roczny-kundelek-po-adopcji-zaginela-na-obcym-terenie-malopolska-120756/ to raczej nie ta suczka bo ona mi pokazywla zdjecie szczeniaka ale byc moze to bylo zdjecie szczeniaka z naszego schronu. Trzeba koniecznie dowiedziec sie od tej fundacji czy dawla tej pani psiaka ,jezeli tak to tez moga sie sprawa zainteresowac.:shake: Quote
wtatara Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Agata69 napisał(a):Akra kategorycznie nie jedzie do Krakowa. Pani wzięła pieska ze schronu i oddała go spowrotem bo był chory. Nawet nie chce mi sie tego komentować. dzisiaj były juz dwa telefony z zapytaniem o Akre. bardzo cieszę sie ze Akra miała tyle szczęscia.Na pewno znajdzie wspaniały domek , wierze w to Quote
t_kasiek Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 trzeba by ta pania wpisac na jakas czarna liste !!!!! A co do Akry - pewnie juz niedlugo bedzie bez domku - jest taka sliczna, ze nie mozna sie jej oprzec :) Quote
Agata69 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Ada jeje potwierdziła ze Fundacja dała pani szczeniaka, który krótko po adopcji zginął pod kołami. Quote
Agata69 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Za chwile bedę miała w domu szczeniaczkę wyłowioną ze smietnika, z torby foliowej. Ratunku!!!!!!!!!! Quote
t_kasiek Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Agata69 napisał(a):Ada jeje potwierdziła ze Fundacja dała pani szczeniaka, który krótko po adopcji zginął pod kołami. ta pani jest nieodpowiedzialna !!!! tzn każdemu może sie przytrafic sie taki przykry wypadek, ale czemu to ukrywała ???? Agata69 napisał(a):Za chwile bedę miała w domu szczeniaczkę wyłowioną ze smietnika, z torby foliowej. Ratunku!!!!!!!!!! a wiesz juz w jakim stanie zdrowia jest sunia ?? czy bedzie potrzebna jakas inna pomoc poza szukaniem domku.... Quote
Agata69 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Właśnie ja przywiozłam. Ma ok.7-8 tygodni i waży.. 85 g! Miesci mi sie w dłoniach, a ręce mam małe. Jest zdrowa, odrobaczona i odpchlona. Jest cudna!!!!!!!!! Śpi sobie w moim szaliku a moje krokodyle chodza wokół niej i wąchają. Mysza, największa pirania w mieście patrzy na mnie wzrokiem zastrzelonej sarny, jakby prosiła: "błagam, zgódź się, żeby to był MÓJ szczeniaczek.." Quote
t_kasiek Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 no to czekamy na fotke tego maleństwa....dobrze, że jest zdrowa !!!!! Quote
t_kasiek Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 no to jeszcze raz !!!!!! na spacerek :) Quote
estote Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 dziś dzwonił do nas drugi raz pan zainteresowany adopcją Akry. Przez telefon wydaje się bardzo porządny i odpowiedzialny - kilka razy zdarzyło się, że powiedział coś, zanim zdążyłam o to zapytać... dziś ma się u nas pojawić na wizycie, porozmawiamy z nim i jeśli wszystko będzie dobrze, Akra będzie miała domek :) ale mamy problem... Kilka miesięcy temu pewna Pani adoptowała od nas dorosłego pieska, który najprawdopodobniej został wyrzucony z samochodu, gdyż przez około 3 tygodnie błąkał się po stacji benzynowej na trasie Toruń-Warszawa... Teraz ta Pani zmienia mieszkanie i nie chce go już... Wydawała się bardzo dobrą kobietą, ale zawiodła na całej linii. Czy ktoś z okolic Torunia może przyjąć go na dom tymczasowy? albo stały? to mały, kochany psiak. Quote
ElzaMilicz Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Tu się nie ma nad czym zastanawiać, kierunek-Czarne Kwiatki. Pewnie Agata, od wtorku ;), coś wymyśli. Quote
estote Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 mam nowinę: Akra ma dom z ogrodem :) zabrali ją bardzo mili ludzie. Teraz pozostało nam znaleźć jak najlepszy dom dla Muszki. prosimy o pomoc Quote
t_kasiek Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 [quote name='estote']mam nowinę: Akra ma dom z ogrodem :) ale super !!!! czyli juz wszystkie szczeniorki szczesliwe w domkach :multi::multi::multi: teraz pora na Muszke :) Quote
marzena11133 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Bardzo się cieszę, że maluszki mają swoje domki ,ale biedna Muszka musi chyba bardzo za nimi tęsknić . Ja nadal tęsknię za Muszką , dowiedziałam się niedawno jeszcze jedne przykrej sprawy odnośnie przeszłości Muszki. Otóż , gdy oszczeniła się w tym rowie to było dokładnie w rurze odpływowej , było tam wówczas sucho ale pewnego dnia była ulewa i te maluszki zaczęły się topić , Muszka w pysku wynosiła swoje dzieci w inne miejsce. Mówiła mi to pani , która mieszka nieopodal tego rowu . Ona z synem pomagała psinie , kopali jakiś rów , żeby woda nie płynęła prosto na nich. Niestety podobno jedno maleństwo się wtedy utopiło. Ta pani przychodziła czasami do klatki , gdzie była Muszka z dziećmi i też czasem coś przynosiła jej do jedzenia - dobra kobieta , znam ją dosyć dobrze( niestety ma psa i nie mogła wziąć już żadnego do domu ). Ta historia bardzo mnie wzruszyła , dzielę się nią z Wami - Muszka naprawdę dużo przeszła i zasługuje na wspaniałą przyszłość! Quote
t_kasiek Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 to faktycznie bardzo dzielna sunia.....taka maleńka sunia o tak WIELKIM SERDUSZKU !!!!! Quote
Agata69 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Przyjdze czas i na Muszke. Niestety starsze pieski musza poczekać troche dłużej na domki. Dziewczyny, damy radę! Pomyślcie ile juz dla nich zrobiłyśmy! Zrobimy jeszcze więcej. Quote
j3nny Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 bardzo bardzo prosze o zdjecia Muszki do ogloszen Quote
Agata69 Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 j3nny napisał(a):bardzo bardzo prosze o zdjecia Muszki do ogloszen Sa na wątku, zaraz sprawdzę stronę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.