Agata69 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 estote napisał(a):Jestem trochę zdziwiona tak małym zainteresowaniem nią. To suczka w pełni bezproblemowa. jest bardzo kochana i wierna, spokojna, cierpliwa... cudeńko :) No cóz, takie pieski nie maja zaawyczaj tłumu chętnym, ale spokojna głowa, znajdziemy panią dla Muszki. To tylko kwestia czasu. adopcja to nie wyscigi, czasami warto poczekać. Quote
t_kasiek Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Muszka napewno znajdzie ta jedna osobe ktora ja pokocha i adoptuje :loveu: Quote
estote Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 czy Pani z Krakowa jest nadal zainteresowana adopcją Akry? na 100% będę w piątek wieczorem w Krakowie, więc mogę ją tam dostarczyć. Ta Pani była pierwsza, więc jeśli jest osobą godną zaufania myślę, by jej powierzyć malucha. Teraz wchodzi w grę wizyta przedadopcyjna, która powinna być zrobiona do czwartku wieczorem, bo ja wyjeżdżałabym z nią w piątek rano. czy da się to zrobić? a czy pani ze Szczecina jest sprawdzona/znana komuś z Was? Quote
estote Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 proszę o wizytę u Pani, która chce adoptować Akrę do Krakowa. Jeśli ktoś będzie miał czas, damy namiary na prv. dziękuję z góry Quote
wtatara Posted October 14, 2008 Author Posted October 14, 2008 poproszę o namiary na P. z Krakowa Quote
t_kasiek Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 ale śliczny tytuł wątku :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Agata69 Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Estote, ile Muszka ma lat ? I czy sprawdziłyscie jej stosunek do dzieci? Quote
estote Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 na moje oko Muszka ma 5 lat. miała kontakt z kilkoma dziećmi podczas spacerów i nie reagowała na nie negatywnie. Z moich obserwacji (a mieszka ona u nas już ponad miesiąc) jej zachowań wynika, że to szalenie cierpliwy pies, który nie denerwuje się nigdy. Nie widziałam, by warczała lub szczekała na człowieka. Nie szczeka nawet, gdy ktoś puka do drzwi - biegnie tylko by sprawdzić kto to :) Ona jest totalnie bezproblemowa i kontaktowa. To złota sunia :) bardzo łatwo się w niej zakochać.... mnie to już złapało :) Quote
j3nny Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 a jakieś świeże zdjęcia muszki do ogłoszeń dałoby się? Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 estote napisał(a):czy Pani z Krakowa jest nadal zainteresowana adopcją Akry? na 100% będę w piątek wieczorem w Krakowie, więc mogę ją tam dostarczyć. Ta Pani była pierwsza, więc jeśli jest osobą godną zaufania myślę, by jej powierzyć malucha. Teraz wchodzi w grę wizyta przedadopcyjna, która powinna być zrobiona do czwartku wieczorem, bo ja wyjeżdżałabym z nią w piątek rano. czy da się to zrobić? a czy pani ze Szczecina jest sprawdzona/znana komuś z Was? jesetm umowiona z pania na wizyte dzisiaj wiec dam znac co i jak . Napisalm do Agatki zeby do mnie zdzwonila i powiedzila coś o szczeniaczku i gdzie zamierza go dac ale wtatara podeslala mi watek ,wiec jestem z tym ze teraz wiem ,ze szczeniakiem nie opiekuje sie Agatka tylko ty wiec podaje swoj nr.telefonu i prosze o kontakt. 504-470-635 Quote
t_kasiek Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 czyli co - dzisiaj wizyta przedadopcyjna w Krakowie ???? Quote
j3nny Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 jakby było więcej zdjęć to poproszę, przydadzą się Quote
Agata69 Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Wizyta wypadła Ok. Akra w piatek jedzie do Krakowa. Quote
Kasia Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Ok, czyli szczeniory maja domy. Co z aukcją? dziś dostałam zapytanie co to za rasa tych szczeniorów...:cool1: odpisałam, że ta napiękniejsza czyli kundelki! Quote
wtatara Posted October 15, 2008 Author Posted October 15, 2008 Agatko to kto jedzie z sunia do Krakowa i o której bedzie w Krakowie Quote
estote Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 ja jadę z Akrą do Krakowa. będę ok. 20 na dworcu głównym. a chwilę temu Muszka była w kąpieli :) bała się na początku bardzo, ale wygląda teraz... oszałamiająco Quote
Foksia i Dżekuś Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Agata69 napisał(a):Wizyta wypadła Ok. Akra w piatek jedzie do Krakowa. Wizyta wypadla okej ale noc mialam niespokojna ,zadzwonilam do schroniska i okazalo sie ze ta pani nie dawno wziela z naszego schroniks psiaka ,a o tym mi nie powiedzila . trzeba rozeslac jej adres wsztstkim kto ma na zbyciu szczeniaka żeby jej nie dawali Quote
Agata69 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 A pani ze Szczecina zdecydowała sie na Kamusię z krzywa łapką. Nie wiem co teraz robić, informować ją o zmianie sytuacji Akry? Kamusia dostała swoja szansę.... Quote
Agata69 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Jeśli pani ze szczecina wybierze jednak Akrę, to bedzie juz druga rezygnacja z niej w życiu Kamy... I myślę, ze koniecznie trzeba sprawdzić też panią ze Szczecina. Quote
wtatara Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 Agatka Akra na pewno znajdzie domek bo jest śliczna. Powinnaś dać szansę Kamie. Quote
t_kasiek Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 ja tez tak uważam....Akra napewno znajdzie domek !!!! a pani z Krakowa - no coz - pozory myla :placz: Quote
j3nny Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 szkoda ze domek nie wypalil:( niby nic mi do tego, ale tez dalabym szanse Kamusi Quote
wtatara Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 dzięki Beatko że miałaś takiego nosa nosa. Biedna Akra , nawet nie chcę myśleć jak mogła trafić. A czy ta panią nie powinno sie zająć schronisko Quote
Agata69 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Będę jeszcze rozmawiać z ta pania z Krakowa i Pauliną. Kurcze czy życie nie moze być prostsze... Quote
marzena11133 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Dobrze, że dowiedziałyśmy się wcześniej o tej pani z Krakowa - aż strach pomyśleć jaki los czekałby Akrę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.