Ank@ Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 moim zdaniem ten mniejszy kudłaty to facet :roll: Quote
Frotka Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Bardzo Wam dziękuję! Sprawdźcie przy okazji jakiej płci są ratlerkowate, bo mnie się wydaje że to suka i pies. Jeden z nich obsikiwał budę, podnosząc nogę. W protokole odbioru mam jednego ratlerka i jednego kudłatego jako samca. Psy nie reagowały na podane przez właścicieli imiona więc można je dowolnie zmienić. Gdybyście jednak chciały spróbować czy na pewno nie zareagują na zwołanie to podaję imona podane przez właściceli (z tych imion wynika, że dwa kudłacze to psy:roll:) : wilczurka - Diana, jamniczka- Sonia, nietoperz - Żaba, samce - Bartek, Kacper, Czarek (nie pamiętam który jest który), ratlerkowata suka Elza. Quote
Frotka Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Zdjęcia z transportu: powinnam wkleić wcześniej, przed Waszymi zdjęciami ale nie miała kiedy:oops: Quote
Ksera Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Jamniczka cudo, Onka kochana, ale wymaga opieki lekarza, modzele się paprzą, dziąsła też i do tego guzy sutków, tyle wymacał lekarz przy pobieżnych oględzinach. Quote
wellington Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Jeden z nich obsikiwał budę, podnosząc nogę. To nie musi byc koniecznie znakiem rozpoznawczym......moja Felcia tez sobie lubi nozke podniesc czasami :lol: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Ksera napisał(a):Jamniczka cudo, Onka kochana, ale wymaga opieki lekarza, modzele się paprzą, dziąsła też i do tego guzy sutków, tyle wymacał lekarz przy pobieżnych oględzinach. Owszem wszystko sie to zgadza tylko nie tyczy sie jamniczki tylko Kory -wilczycy. Jamniczka jest zdrowa nie ma żadnych guzów ale miała juz szczeniaki. Trzeba ja obserwowoac. Był dzisiaj wet,uspic szczeniaki ,ktore urodziła szczenna suczka Bójka. ja tej decyzji nie podjełam ale to moja wina bo zadzwoniłam z ta informacja i nie przeszkodziłam w tym:-(:-(:-( nalezy podjac decyzje czy kupowc Galastop na zatrzymanie laktacji czy ewn.ktos przywiezie ze schroniska bo bedzie taniej. Kora ma około 10-12 lat , wszystkie zeby ma starte.ma napewno zwyrodnienie stawów bo widac juz gołym okiem że cos nie tak z jej tylnimi łapkami. Podejrzenie spondylozy ( o ile dobrze zrozumiałam) Kora ma łojokotowe zapalenie skóry wiec tez trzeba podjac decyzje gdzie ja wozic na lecznicze kapiele 3 razy w tygodniu i ewn.podac antybiotyk Kora ma tez guza wielkosci orzecha włoskiego. Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 To jednak suczka Brawurka ,najpierw bardzo sie bała jak Maciek chciał ja złapac żeby przeniesc od matki i szczeniaków i by ze starchu sie udusiał wiec odpuscił wiec weszłam do nich zeby je uspokoic. Bajke udało sie przeniesc od razu bo mimo starchu nie gryzła ,a z Brawurka posiedziłam ,pogłaskałam ja ,a za chwilke juz siedziła u mnie na kolanach i bez problemu dała sie przeniesc do kojca na rekach ,a potem na spacerek i spowrotem.Tak wiec Brawurka jest juz moja i nadaje sie do adopcji. :loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Bajka bardzo sie boi i chowa za bude ale nie gryzie i mozna delikatnie ja pogłaskac ,obserwuje jak Nelly i Brawurka sie do mnie wtulaja i jak je gałskam. Bajka jest w zaawansowanej ciązy i moze za dwa tygodnie urodzic wiec trzeba ja zaraz po niedzilei umawiac na aborcje. Zadzwonie na Narwik i ja umówie tylko mam prosbe zeby ktos ze mna tam pojechła bo nie dam rady sama bo ona jednak jest bardzo przestraszona. Bedzie z niej bardzo miła suczka ,tylko musi uwierzyc w człowieka Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Acha ,mam zdjecie Brawurki robione komórka jak siedzi na rekach ,komu moge przesłac mms żeby wkleił na watek? Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Tak jak opijak pisalam bajka bedzie cudowna przytulanka.Wczoraj dala sie wziasc na rece i zaprowadzic na wybieg.Potem weszla do budki i dawala sie glaskac i oczywiscie obserwowala skacząca i wywracjaca sie Nelly. Bajka dzisiaj jedzie na aborcje , a Bójka do wet,bo jest chora .Widocznie depresja obnizyla jej odpornosc ale wczoraj jak spowrotem wsadzilam do jej kojca Brawurke od razu sie ucieszya i tez przysza do mnie na glaskanie ,a po chwili juz obie pchaly pupcie na kolana.:loveu: Tak Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Co tu tak cicho. suczki Brawurka ,Bajka i Bójka sa całe moje ,wszystkie kochaja sie przytulac .Bójka codziennie jezdzi na zastrzyki bo jest chora. Dzisiaj byłysmy razem z willington ,a wczoraj byłam z męzem. Dla kudłaczy na razie nie mam czasu. Dzisiaj w hoteliku byli z kroniki i ma byc reportaz jutro w kronice ,jezeli dobrze zostałam poinformowana przez własciciela hotelu:loveu: Quote
sleepingbyday Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a): Bójka codziennie jezdzi na zastrzyki bo jest chora. Dzisiaj byłysmy razem z willington ,a wczoraj byłam z męzem. oni też potrzebują zastrzyków :crazyeye:? :evil_lol::evil_lol: Quote
wellington Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Sleepingbyday - nie wiem jak maz Foksi, ale mnie by sie jakies zastrzyki uspakajajace przydaly, bo jak slysze o tych interwencjach i z jakich warunkow psy sa odbierane to sie zaczynam mocno pieklic, a to ponoc niezdrowe :angryy: Mikro-Nietoperz wczoraj pojechal na badanie do weta , trzasl sie jak osika caly czas, ale jest przeslodki i na raczkach lubi siedziec :lol: A szpony ma jak sep ! Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Korunia tez była u wet. Pilnie potrzebujemy pomocy dla Kory. Kora dostala leki na siersc w poniedziłaek jedzie na krew bo wczoraj było zapózno i nam nie zrobili ale musi byc kapana ze dwa razy w tygodniu w szamponach leczniczych ,czy ktos móglby Kore zabierac i kapac , ja nie moge jej wziasc do siebie bo było by piekło moja Foksia jagiellonka nie znosi suczek ,a w domu intruzow wiec by wióra lecilay.:shake: Quote
sleepingbyday Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 powinine się nazywac batman :cool3: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Dzisiaj w kronice był reportaż o psach z Nowego Targu oraz były pokazane psiaki w hoteliku na Łużyckiej gdzie obecnie przebywaja ,nawet mój Katus i Majeczka sie załapali.:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 A w krakowskiej oprócz artykułu o psach z Nowego targu było zdjecie Nelly-jamniczki . był jeden telefon ,pani Xenia pojechala dom sprawdziła i teraz własnie jedzie z Nelly do Nowego domku:lol: Quote
wellington Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Wiercipieta Nelly w nowym domku - na swoim miejscu : Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.