Ziutka Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Isadorka jak zwykle niezawodna :loveu: dzięki za banerki :calus: Quote
Ania z Bytomia Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 zapraszam na ten wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117618&page=9 tutaj są podane informacje na temat wszystkich moich tymczasowiczów. Zapraszam do lektury ;) nie mam zbytnio jak udzielać sie na wszystkich wątkach dlatego zapraszam na watek zbiorowy, prosze tam zadawac pytania, na wszystkie postaram sie odpowiedzieć :roll: Quote
Ania z Bytomia Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 czyli mam rozumieć że psiak nie potrzebuje już tymczasu ? :roll: Quote
jayo Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Ania z Bytomia napisał(a):czyli mam rozumieć że psiak nie potrzebuje już tymczasu ? :roll: Jasne, ze potrzebuje.... ale nie wiem skad mialabym na niego wziac pieniadze kolejne.. Po prostu nie mam funduszy - wiec chocby i na najlepszy DT platny - nie stac mnie w tej chwili. Quote
tanitka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 jayo - ja mam fundusze na bezdomne wyżełki wpłacone przez sponsora:Rose:. Prosze załatwiajcie mu tymczas, a ja finanse biore na siebie. Quote
jayo Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 [quote name='tanitka']jayo - ja mam fundusze na bezdomne wyżełki wpłacone przez sponsora:Rose:. Prosze załatwiajcie mu tymczas, a ja finanse biore na siebie. Supper !!!!!!!!!! [SIZE="3"]Sam juz dzis przyjedzie do Warszawy ! Jesli nie znajde nic w okolicach - usmiechniemy sie o miejsce u Ani (i poszukamy transportu). Quote
Isadora7 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 [quote name='tanitka']jayo - ja mam fundusze na bezdomne wyżełki wpłacone przez sponsora:Rose:. Prosze załatwiajcie mu tymczas, a ja finanse biore na siebie. [quote name='jayo']Supper !!!!!!!!!! Sam juz dzis przyjedzie do Warszawy ! Jesli nie znajde nic w okolicach - usmiechniemy sie o miejsce u Ani (i poszukamy transportu). Cudnie. Uwielbiam takie informacje. Quote
tanitka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 i co z szorściakiem, gdzie jest, w jakiej kondycji? Quote
*Gajowa* Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Wyżełek już u mnie. Jest bardzo, bardzo zastraszony i smutny. Zjadł porcję suchej karmy ale dopiero jak zostawiłam go samego w kojcu później na spacerku zrobił kuupala z kości i wrócił sam do kojca. Chyba jest bardzo zmęczony musi dobrze wypocząć. Czy dostał kropelki przeciwpchelne i p/kleszczowe? czy jest odrobaczony? Czy ma książeczkę zdrowia ? Quote
tanitka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 żeby to tylko smutek, a nie żadne dolegliwości...... biedny kochany Quote
jayo Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 *Gajowa* napisał(a):Wyżełek już u mnie. Jest bardzo, bardzo zastraszony i smutny. Zjadł porcję suchej karmy ale dopiero jak zostawiłam go samego w kojcu później na spacerku zrobił kuupala z kości i wrócił sam do kojca. Chyba jest bardzo zmęczony musi dobrze wypocząć. Czy dostał kropelki przeciwpchelne i p/kleszczowe? czy jest odrobaczony? Czy ma książeczkę zdrowia ? Nic jeszcze nie dostal.. Przyjechal z mala przesiadka prosto do Ciebie.. Mam podrzucic czy masz cos w swoich zapasach ? ;-) Quote
*Gajowa* Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Nic nie mam ale mogę kupić w pobliżu u wetki - chyba będzie szybciej. Piesio sie drapie więc trzeba sie pospieszyć. Dziś go prawie wyczesałam, stał bardzo spokojnie i widać, że mu się spodabało. Quote
tanitka Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 jak on sie miewa, humor się poprawił?:roll: Quote
Katcherine Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 [quote name='*Gajowa*']Wyżełek już u mnie. Jest bardzo, bardzo zastraszony i smutny. Zjadł porcję suchej karmy ale dopiero jak zostawiłam go samego w kojcu później na spacerku zrobił kuupala z kości i wrócił sam do kojca. Chyba jest bardzo zmęczony musi dobrze wypocząć. Czy dostał kropelki przeciwpchelne i p/kleszczowe? czy jest odrobaczony? Gajowa :loveu: dziekujemy Quote
*Gajowa* Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 SAMIR /trochę wydłużyłam mu imię/ został zakropiony Fiprexem miałam jeden w domu dla Gajki. W najbliższych dniach podam mu tabletki na robale. Dzis piesio był w odrobinę lepszym humorze ale chodzi bardzo powoli na przykurczonych łapkach, kikut ogonka podwinięty do dołu, nie wydał żadnego dźwięku. Pocieszajace jest to, że ma apetyt /ale nie rzuca się na jedzenie/. Dzisiejsza poranna kupa zawierała jeszcze trzy duże kawałki niestrawionych kości ale wieczorowa juz była prawie "dobra". Mam nadzieję, że juz wyrzucił z siebie te paskudne kości i nic juz nie zalega mu w jelitach. Dziś miał spotkanie z koleżanką ONką Sara, która bardzo zachęcała go do wspólnej zabawy ale Samirek na nią bardzo delikatnie powarkiwał ostrzegawczo marszcząc nos... Quote
jayo Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 *Gajowa* napisał(a):SAMIR /trochę wydłużyłam mu imię/ został zakropiony Fiprexem miałam jeden w domu dla Gajki. W najbliższych dniach podam mu tabletki na robale. Dzis piesio był w odrobinę lepszym humorze ale chodzi bardzo powoli na przykurczonych łapkach, kikut ogonka podwinięty do dołu, nie wydał żadnego dźwięku. Pocieszajace jest to, że ma apetyt /ale nie rzuca się na jedzenie/. Dzisiejsza poranna kupa zawierała jeszcze trzy duże kawałki niestrawionych kości ale wieczorowa juz była prawie "dobra". Mam nadzieję, że juz wyrzucił z siebie te paskudne kości i nic juz nie zalega mu w jelitach. Dziś miał spotkanie z koleżanką ONką Sara, która bardzo zachęcała go do wspólnej zabawy ale Samirek na nią bardzo delikatnie powarkiwał ostrzegawczo marszcząc nos... Biedny on jest, dalej pzrestraszony wszytskim, co dookola niego... Quote
Katcherine Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Rany...co mu dolega... Ucaluj noska od nas.Samir- bardzo ladne imie. Quote
*Gajowa* Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Mam nadzieję, że nic poważnego... Aha zapomniałam napisać, że jest niesamowitym pieszczochem. Quote
tanitka Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 to powolne chodzenie, przykurczone łapy i ogonek pod siebie.... niepokoi mnie to:shake: Quote
jayo Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 tanitka napisał(a):to powolne chodzenie, przykurczone łapy i ogonek pod siebie.... niepokoi mnie to:shake: Jutro podjade zabrac go do weta moze..? Co sadzicie? Nie zdazylismy go przegladnac u weta przed dojazdem do Gajowej - bo transprt byl dosc niespodziewany Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.