Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='żaba88']Diana jako mały szczeniak została odebrana przez przypadkowego człowieka właścicielowi który się nad nią znęcał, bił i głodził, za sprawa tajemniczej osoby trafiła do Pani Romy i jej męża Franciszka starszego małżeństwa z Przemyśla, do których ludzie znosili wszystkie psiaki w potrzebie bo wiedzieli ze tam będą bezpieczne. Niestety ludzie nie znają ograniczeń i mimo że Pani Roma nie radziła sobie z duża ilością podrzucanych psiaków ludzie robili to dalej, trzeba było niestety zmniejszyć liczbę przebywających tam zwierząt, bo mający ponad osiemdziesiąt lat Pani Roma i Pan Franciszek nie dawali rady ogarnąć takiej ilości psów, dlatego część z nich trafiła do pobliskiego schroniska w Orzechowcach, Diana tez się tam znalazła - to cała historia Diany.


Wątek Pani Romy z Przemyśla:
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy! - Dogomania Forum


Obecnie sunia ma 2-3 lata i od lipca 2008 przebywa w schronisku. Bardzo szybko odnalazła się w nowej sytuacji ale bardzo brakuje jej kontaktu z człowiekiem, mimo tego co doświadczyła jako młodziutki piesek nadal ufa ludziom i lgnie do nich cała sobą, jest jednym z najbardziej żywiołowych psiaków w schronisku, domaga się pieszczot ale nie jest nachalna, łatwo nad nią zapanować, jest wpatrzona w człowieka, szybko uczy się co jej wolno a co nie. Jest serdecznym, ciepłym psem, który nie umie żyć bez człowieka, bark kontaktu z ludźmi sprawi że sunia zamknie się w sobie, zniknie z niej ta radość życia, która obdarza całe otoczenie- nie pozwólmy na to.
Diana uwielbia każde stworzenie, dobrze dogaduje się tak z psami i jak i suczkami, bardzo dobrze akceptuje zmiany w swoim otoczeniu, szybko się uczy nowych zasad życia, jest cudnym psem o wielkim sercu, które szaleńczo kocha człowieka.
Diana jest wysterylizowana i zaszczepiona- czeka na swojego człowieka…





















Kontakt:
608-777-255
[email protected]




Banerki:















To historia Diany...

















Posted

[quote name='Neczka']

Diance udał się dziś spacerek, wręcz wyleciała z boksu z tej radości... ;)




A teraz znów wróciła i siedzi już za kratami... jak myślisz - na budzie czy w niej ? Co teraz może robić samotna Dianka... ? :shake:


Ja myślę, że stoi nadal za kratami i prosi...





...zabierz mnie stąd :placz:





I jeszcze jedno....

Posted

[quote name='Neczka']....a ja coraz lepsze zdjęcia wyszukuję w moich Orzeszkowych starszych zasobach :roll:
Jeszcze uśmiechnięty Dianuś...




I jeszcze...

Posted

Miska,zrób przed przyjazdem do Rzeszowa:eviltong:,a do Dianki nawet dzis nie zdazyłysmy zajrzec,mam nadzieje ze becia była u niej porobić zdjecia i wygłaskac....A P.Roma pytała dzis o swoje psiaki,jak sie czuja w schronisku....dyplomatycznie odpowiadał Żabek....

Posted

gagata napisał(a):
Jak wczoraj smażone, to u mnie dziś ślad po nich by nie został....Miśka ,podziwiam..:evil_lol:


No dobra u nas już nic nie zostało, ale mozemy zrobić nowe:)

Posted

Saphira napisał(a):
Ja bym była za tym żeby Diana pojechała z pierwszym transportem do Reksia. Ona nie wymaga resocjalizacji więc będzie mogła szybko ją wyadoptować :lol::lol::lol:


kocham te sunie i tez o tym marze.......:modla::modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...