Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 378
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No wiecie ludzie, to ja tu szybciutko przybiegłam prosto od Cheritki, bo pomyślałam, że te "paluszki" to o maluszkach i spodziewałam się fotek przyszłej mamusi. Wchodzę, a tu taki horror :smhair2:
:):)

Posted

Sory za brak polskich liter ,ale belka mi lezy na lewej rece i nie mam serca odganiac ciezarnej;)

Paluszki- maluszki :lol: będą za miesiąc

A na poważnie, to co Ci się stało w palce ?

A paluszki potraktowałam heblarką

Skonczylam juz heblowanie desek i nic mi sie nie stało, ale jak odkladalam ostatnia deske to mialam wylaczyc maszyne i sie odwrocilam w jej kierunku i sie zachwialam - ot tak , jak to czasem sie zdarza- i odruchowo wyciagnelam reke zeby zlapac rownowage i przejechalam palcami po ostrzach. Najpierw pomyslalam "było blisko" i odeszlam od maszyny, machnelam przy tym reka. Patrze na sciane i mysle " a co to za kropki na mojej SWIEZO UMALOWANEJ scianie!!!:angryy: Podchodze, macam prawa reka - krew???? skad??? patrze w dół na lewa reke a tam juz mały potop na podłodze. Zdjełam pierscionki ;)Załozyłam z jakiegos skrawka materiału opaske uciskowa , zawinełam reke jakims kawałkiem materiału, wsiadłam w autko i pojechałam na pogotowie - ot tak w skrocie:roll:

Posted

alez sheblowanie palcy nie bolało !!! ja tego nawet nie zauwazyłam! Co bolało?
1. znieczulanie palcy do szycia !!!
2. zdejmowanie szwów!!
reszta do przezycia;)

dziekuję za słowa współczucia ;)
a Twoje zyczenie gojenia już się spełnia - ponoć bardzo lądnie sie goi

Posted

O matko dopiero weszłam do domu,
masakra, Marek prawie zemdlał po jednym zdjęciu
więcej nie oglądał :(
Mam nadzieję, że już nie będziesz więcej tak cierpieć .
I tak Cię kochamy nawet troche krotszą :)

Posted

Pielęgnuj te palce bo ci będą zaraz potrzebne do pomocy dla przyszłej matki !
Ja bym chyba zemdlała ! Dziewczyno, skąd ty miałaś jeszcze tyle siły aby wsiąść do samochodu ?!?

Posted

Dziekuję Ewo

W tym wszystkim najgorsza była swaidomosc ze wroce do domu i uslysze "a nie mówiłem" "a nie mówiłam":roll:

wiec jeszcze z pogotowia , jakjuż byłam "po", zadzwoniłam do meza i spytałam się czy ma dla mnie prezent na walentynki.:evil_lol: On na to, że nie i czy mam sugestie. Więc zasugerowałam, ze poproszę o niemówienie "a nie mówiłem" ani niczego w podobie...No i dostałam to w prezencie:loveu:

Pielęgnuj te palce bo ci będą zaraz potrzebne do pomocy dla przyszłej matki !


Noooooooooo:placz:
Na szcescie termin Belka ma ok 22 marca ,a w tym czasie pozbede sie "szyny". Wiec jakos to bedzie:roll:


Ja bym chyba zemdlała ! Dziewczyno, skąd ty miałaś jeszcze tyle siły aby wsiąść do samochodu ?!?

Nie zastanawiałam sie nad tym:roll:
ot tak chyba mam

Wiesz, jak tak piszesz, to mi sie przypomnialo, jak 10 lat temu wynajmowalismy mieszkanie ze starą termą gazową to Adam bedąc w wannie zatruł się tlenkiem węgla. Już wczesniej kominiarzowi sugerowałam że "coś jest nie tak" wiec jakAdam poczuł się słabo to ostatkiem sił wylazł z wanny i padł na ziemię (i do kibla) :roll:Usłyszałam to i do dzis nie wiem jak zrobiłam to co zrobiłam. Bo wyniosłam (ważąc sama 58kg) na plecach 85kg męzczyznę:crazyeye:po drodze chwytając telefon jedna reką:crazyeye: i naciskając najmniejszym palcem 999 wzywając pogotowie:roll:, wrzuciłam go na łózko pootwierałam okna i zdarzyłam go jeszcze ubrac przed przybyciem pogotowia:lol: (a co bede się dzielic widokami:lol: )
Pogotowie było w tempie EXPRESOWYM :crazyeye:Było wtedy blisko,oj blisko:-(

Posted

O rany troszkę mi się zrobiło dziwnie oglądając, dobrze, że tylko tak się skończyło.
Zdrówka życzę :lol:i czekamy na szczeniorki:loveu:
A swoją drogą to mówisz, że to takie denerwujące jak ktoś mówi "a nie mówiłem"?:razz:
Zawsze jak mój małż coś sobie zrobił budując dom, to tak go witałam:diabloti::evil_lol:

Cudna suńka i łysa doopka też:lol:

Posted

Wiesz, jak tak piszesz, to mi sie przypomnialo, jak 10 lat temu wynajmowalismy mieszkanie ze starą termą gazową to Adam bedąc w wannie zatruł się tlenkiem węgla. Już wczesniej kominiarzowi sugerowałam że "coś jest nie tak" wiec jakAdam poczuł się słabo to ostatkiem sił wylazł z wanny i padł na ziemię (i do kibla) :roll:Usłyszałam to i do dzis nie wiem jak zrobiłam to co zrobiłam. Bo wyniosłam (ważąc sama 58kg) na plecach 85kg męzczyznę:crazyeye:po drodze chwytając telefon jedna reką:crazyeye: i naciskając najmniejszym palcem 999 wzywając pogotowie:roll:, wrzuciłam go na łózko pootwierałam okna i zdarzyłam go jeszcze ubrac przed przybyciem pogotowia:lol: (a co bede się dzielic widokami:lol: )
Pogotowie było w tempie EXPRESOWYM :crazyeye:Było wtedy blisko,oj blisko:-([/QUOTE]

kiedy znajdziemy się w takiej sytuacji jak opisujesz Oleniek (stresowej sytuacji) taka siłędaje nam przypływ adrenaliny.Bella ślicznie wygląda w lewku:)

Posted

Włodek i Agunia napisał(a):
4 szczeniaki to na moje oko :evil_lol:


No właśnie, ja też się nabrałam:evil_lol:
Ale życzę z całego serca 4 pięknych szczylków:lol:

Posted

Cheritka napisał(a):
Włodek mówi 4 szczylki,
Energy 4 szczylki,
to znaczy,
jak plotka niesie to będzie 8 :D



kto da więcej #evil_lol ja tez myślę że będą 4

Posted

Cheritka napisał(a):
Włodek mówi 4 szczylki,
Energy 4 szczylki,
to znaczy,
jak plotka niesie to będzie 8 :D



kto da więcej :evil_lol: ja tez myślę że będą 4

Posted

No właśnie ...więcej...więcej :)

ale nic potwierdzonego...na razie

Mamuśka nadal miziasta, brzusio nadstawia i wydajemi się że "pokilał" mnie nóżką szczylek przez brzusio !!!!

przybyły nam dodatkowe spacery na siku :(, ale że w dupke zimno, to sa krótkie

z jedzenia... psu wchodzi wyłącznie surowa wołowinka
reszta po jakimś czasie trafia do smieci wrrrrrrrrrrrrrrrrrr
mleko,sery, jajka , gotowane serce z marchewka...wsio

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...