Cheritka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Oleniek napisał(a):Oooo i dzięki Ewo za banerek w...odpowiednim miejscu ;) A do nas to już się nie zagląda :( bu..... Quote
Oleniek Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Zagląda zagląda ,ale ciężko mi pisać więc tylko podglądam, a tu się bardziej rozpisuję A tak wygladają paluszki lewej ręki Ładne nieeeeeeeeee?:cool3: Quote
filodendron Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 No wiecie ludzie, to ja tu szybciutko przybiegłam prosto od Cheritki, bo pomyślałam, że te "paluszki" to o maluszkach i spodziewałam się fotek przyszłej mamusi. Wchodzę, a tu taki horror :smhair2: :):) Quote
al'akir Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Teksańska masakra piłą łańcuchową:chainsaw: A na poważnie, to co Ci się stało w palce ?:placz: Quote
Oleniek Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Sory za brak polskich liter ,ale belka mi lezy na lewej rece i nie mam serca odganiac ciezarnej;) Paluszki- maluszki :lol: będą za miesiąc A na poważnie, to co Ci się stało w palce ? A paluszki potraktowałam heblarką Skonczylam juz heblowanie desek i nic mi sie nie stało, ale jak odkladalam ostatnia deske to mialam wylaczyc maszyne i sie odwrocilam w jej kierunku i sie zachwialam - ot tak , jak to czasem sie zdarza- i odruchowo wyciagnelam reke zeby zlapac rownowage i przejechalam palcami po ostrzach. Najpierw pomyslalam "było blisko" i odeszlam od maszyny, machnelam przy tym reka. Patrze na sciane i mysle " a co to za kropki na mojej SWIEZO UMALOWANEJ scianie!!!:angryy: Podchodze, macam prawa reka - krew???? skad??? patrze w dół na lewa reke a tam juz mały potop na podłodze. Zdjełam pierscionki ;)Załozyłam z jakiegos skrawka materiału opaske uciskowa , zawinełam reke jakims kawałkiem materiału, wsiadłam w autko i pojechałam na pogotowie - ot tak w skrocie:roll: Quote
lilix4 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 ooła.Oleniek kuruj paluszki i wklejej fotki.:) Quote
sachma Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 ałć.. to musiało boleć.. ciarki mnie przeszły jak zobaczyłam zdjęcia.. współczuje niezmiernie i życzę szybkiego gojenia się paluszków! Quote
Oleniek Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 alez sheblowanie palcy nie bolało !!! ja tego nawet nie zauwazyłam! Co bolało? 1. znieczulanie palcy do szycia !!! 2. zdejmowanie szwów!! reszta do przezycia;) dziekuję za słowa współczucia ;) a Twoje zyczenie gojenia już się spełnia - ponoć bardzo lądnie sie goi Quote
Cheritka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 O matko dopiero weszłam do domu, masakra, Marek prawie zemdlał po jednym zdjęciu więcej nie oglądał :( Mam nadzieję, że już nie będziesz więcej tak cierpieć . I tak Cię kochamy nawet troche krotszą :) Quote
aneta Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Pielęgnuj te palce bo ci będą zaraz potrzebne do pomocy dla przyszłej matki ! Ja bym chyba zemdlała ! Dziewczyno, skąd ty miałaś jeszcze tyle siły aby wsiąść do samochodu ?!? Quote
Oleniek Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Dziekuję Ewo W tym wszystkim najgorsza była swaidomosc ze wroce do domu i uslysze "a nie mówiłem" "a nie mówiłam":roll: wiec jeszcze z pogotowia , jakjuż byłam "po", zadzwoniłam do meza i spytałam się czy ma dla mnie prezent na walentynki.:evil_lol: On na to, że nie i czy mam sugestie. Więc zasugerowałam, ze poproszę o niemówienie "a nie mówiłem" ani niczego w podobie...No i dostałam to w prezencie:loveu: Pielęgnuj te palce bo ci będą zaraz potrzebne do pomocy dla przyszłej matki ! Noooooooooo:placz: Na szcescie termin Belka ma ok 22 marca ,a w tym czasie pozbede sie "szyny". Wiec jakos to bedzie:roll: Ja bym chyba zemdlała ! Dziewczyno, skąd ty miałaś jeszcze tyle siły aby wsiąść do samochodu ?!? Nie zastanawiałam sie nad tym:roll: ot tak chyba mam Wiesz, jak tak piszesz, to mi sie przypomnialo, jak 10 lat temu wynajmowalismy mieszkanie ze starą termą gazową to Adam bedąc w wannie zatruł się tlenkiem węgla. Już wczesniej kominiarzowi sugerowałam że "coś jest nie tak" wiec jakAdam poczuł się słabo to ostatkiem sił wylazł z wanny i padł na ziemię (i do kibla) :roll:Usłyszałam to i do dzis nie wiem jak zrobiłam to co zrobiłam. Bo wyniosłam (ważąc sama 58kg) na plecach 85kg męzczyznę:crazyeye:po drodze chwytając telefon jedna reką:crazyeye: i naciskając najmniejszym palcem 999 wzywając pogotowie:roll:, wrzuciłam go na łózko pootwierałam okna i zdarzyłam go jeszcze ubrac przed przybyciem pogotowia:lol: (a co bede się dzielic widokami:lol: ) Pogotowie było w tempie EXPRESOWYM :crazyeye:Było wtedy blisko,oj blisko:-( Quote
Energy Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 O rany troszkę mi się zrobiło dziwnie oglądając, dobrze, że tylko tak się skończyło. Zdrówka życzę :lol:i czekamy na szczeniorki:loveu: A swoją drogą to mówisz, że to takie denerwujące jak ktoś mówi "a nie mówiłem"?:razz: Zawsze jak mój małż coś sobie zrobił budując dom, to tak go witałam:diabloti::evil_lol: Cudna suńka i łysa doopka też:lol: Quote
lilix4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Wiesz, jak tak piszesz, to mi sie przypomnialo, jak 10 lat temu wynajmowalismy mieszkanie ze starą termą gazową to Adam bedąc w wannie zatruł się tlenkiem węgla. Już wczesniej kominiarzowi sugerowałam że "coś jest nie tak" wiec jakAdam poczuł się słabo to ostatkiem sił wylazł z wanny i padł na ziemię (i do kibla) :roll:Usłyszałam to i do dzis nie wiem jak zrobiłam to co zrobiłam. Bo wyniosłam (ważąc sama 58kg) na plecach 85kg męzczyznę:crazyeye:po drodze chwytając telefon jedna reką:crazyeye: i naciskając najmniejszym palcem 999 wzywając pogotowie:roll:, wrzuciłam go na łózko pootwierałam okna i zdarzyłam go jeszcze ubrac przed przybyciem pogotowia:lol: (a co bede się dzielic widokami:lol: ) Pogotowie było w tempie EXPRESOWYM :crazyeye:Było wtedy blisko,oj blisko:-([/QUOTE] kiedy znajdziemy się w takiej sytuacji jak opisujesz Oleniek (stresowej sytuacji) taka siłędaje nam przypływ adrenaliny.Bella ślicznie wygląda w lewku:) Quote
EFMAN Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Śpieszę pogratulować ,podobno 4 szczeniaczki:multi::multi::multi: Quote
lilix4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 EFMAN napisał(a):Śpieszę pogratulować ,podobno 4 szczeniaczki:multi::multi::multi: to my też się przyłączamy do Gratulacji :):D Quote
Włodek i Agunia Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 4 szczeniaki to na moje oko :evil_lol: Quote
Energy Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Włodek i Agunia napisał(a):4 szczeniaki to na moje oko :evil_lol: No właśnie, ja też się nabrałam:evil_lol: Ale życzę z całego serca 4 pięknych szczylków:lol: Quote
Cheritka Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Włodek mówi 4 szczylki, Energy 4 szczylki, to znaczy, jak plotka niesie to będzie 8 :D Quote
lilix4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Cheritka napisał(a):Włodek mówi 4 szczylki, Energy 4 szczylki, to znaczy, jak plotka niesie to będzie 8 :D kto da więcej #evil_lol ja tez myślę że będą 4 Quote
lilix4 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Cheritka napisał(a):Włodek mówi 4 szczylki, Energy 4 szczylki, to znaczy, jak plotka niesie to będzie 8 :D kto da więcej :evil_lol: ja tez myślę że będą 4 Quote
Oleniek Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 No właśnie ...więcej...więcej :) ale nic potwierdzonego...na razie Mamuśka nadal miziasta, brzusio nadstawia i wydajemi się że "pokilał" mnie nóżką szczylek przez brzusio !!!! przybyły nam dodatkowe spacery na siku :(, ale że w dupke zimno, to sa krótkie z jedzenia... psu wchodzi wyłącznie surowa wołowinka reszta po jakimś czasie trafia do smieci wrrrrrrrrrrrrrrrrrr mleko,sery, jajka , gotowane serce z marchewka...wsio Quote
Oleniek Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 uwielbiam te dupeczke a tu dostała w ramach przyjemnosci kostka z wołowinką do obgryzania Quote
Włodek i Agunia Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Ola jedziesz do Ewy na imprezke ?;).Ewa wszystko organizuje my tylko sie bawimy. Quote
Cheritka Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 O matko to już naliczyłaam 12 szczylków i moje 3 szczylki :)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.