Jump to content
Dogomania

Oleniek

Members
  • Content Count

    687
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About Oleniek

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Łódź

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam mam taki zgryz. Nasza obecnie dwuletnia sunia (urodzona u nas) bardzo długo sikała i kupsała w domu - dokładnie to na wykładzinie u dzieci i tylko tam. Szczególnie w nocy. W dzień drapała w szybę balkonową żeby ją wypuścić do ogrodu, ale nocą po prostu szła i robiła....Ponieważ problem opanowaliśmy dopiero jakieś półroku temu do dziś jest u dzieci stara wykładzina ( regularnie czyszczona waniszem po każdej wpadce). No i teraz mam pytanie. W grudniu trafi do nas 10-tygodniowy szczeniak. Czy wykładzinę wymienić przed jego przyjściem, żeby zapachy nie zachęciły jej do załatwiania potrzeb u dzieci? CZy też wykładziny nie wymieniać, bo na nową też będzie sikać i żal wymieniać już teraz? Acha Drzwi w pokoju dzieci nie ma:shake: Proszę napiszcie jakie macie zdanie
  2. Czy Tora już ma domek? tak ją trochę "podglądam";)
  3. Hej Equus A zadrościsz widoczków każdego ranka czy repa? ;) swoją drogą ona ciągle je i je. On se śpi a ona opędzlowuje cycuszki. I jeszcze jak se tam mamrocze pod wąsem
  4. [URL=http://img341.imageshack.us/i/dscn3791v.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/9811/dscn3791v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img23.imageshack.us/i/dscn3836v.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1861/dscn3836v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img510.imageshack.us/i/dscn3804.jpg/][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/1987/dscn3804.jpg[/IMG][/URL] Piesek lubi się tak kłaść [URL=http://img214.imageshack.us/i/dscn3810u.jpg/][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4157/dscn3810u.jpg[/IMG][/URL] i Bellunia:loveu: [URL=http://img850.imageshack.us/i/dscn3835j.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/4282/dscn3835j.jpg[/IMG][/URL]
  5. Hej hej Dzięki za gratulacje, wyniki powyższych starań już prezentuję Piesek jeszcze w pęcherzu płodowym [URL=http://img846.imageshack.us/i/dscn3710.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/7935/dscn3710.jpg[/IMG][/URL] i mokry szczurek garnie się do cyca [URL=http://img267.imageshack.us/i/dscn3715p.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9518/dscn3715p.jpg[/IMG][/URL] Bozie, jakie to słodkie;) [URL=http://img337.imageshack.us/i/dscn3738x.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7632/dscn3738x.jpg[/IMG][/URL] ciągle piesek [URL=http://img718.imageshack.us/i/dscn3756p.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/8717/dscn3756p.jpg[/IMG][/URL] A tu już dziewczynka - tu jeszcze nie wiedzieliśmy że to dziewucha;) [URL=http://img528.imageshack.us/i/dscn3761l.jpg/][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/1550/dscn3761l.jpg[/IMG][/URL]
  6. Oleniek

    Akira zlaty plysak-duŻa morela(Morelowa Radość)

    Przyłączam się do gratulacji. :) Tak sobie często oglądam zdjęcia i dziś mnie naszło pytanie... w jakiej pozycji czeszesz pudle? ( w szególności jak Akira miała długi włos) To znaczy: na stojąco na ziemi, czy na stojąco na stole, czy na siedzaco na kolankach ;) czy na siedząco na stole czy na leżąco (oczywiście chodzi mi o pozycje psa ;) )
  7. Oleniek

    PUDEL- nie taki straszny....+ off

    Cześć Od wczoraj męczy mnie, że nie mogę sobie przypomnieć kiedy FCI zatwierdziło u pudla kolor red? To był 2009?
  8. No to teraz tylko życzyć wielu lat życia i miłego towarzysza zabaw ;) Na zdjęcia z domku będę czekać z niecierpliwością :)
  9. Aniu...Lamia jest przepiękna...dlatego też myślę że szybko domek znajdzie jak nie u mnie to u kogoś Oj tyle jest tych psiaków:-( a ja jedno miejsce będę miała:placz: Który będzie najwłaściwszy? mam miesiąc na decyzje...co w moim przypadku i tak mało, bo nawet kupując buty czy kurtkę tydzień koło nich "chodzę":roll:
  10. [QUOTE] zgody na ewentualne odstępstwa od naszych oczekiwań, [/QUOTE] No właśnie Jest mi obojętne czy pies będzie się chciał bawić czy nie. Jak będzie szczekał - dobrze, jak nie będzie - jeszcze lepiej, będzie cicho, a "nieproszony" gosć i tak się 2 razy zastanowi zanim wejdzie. Jak będzie zaczepiał Belkę do zabawy - fajnie może w końcu przekona się do zabawy z innymi psami, jak nie- status quo się nie zmienia czego być złym... Jak będzie skakał z radości - to się go oduczy, jak będzie wył - też się da oduczyć, ale to trochę potrwa, żeby wyczuć czemu wyje (sąsiadów mam na razie tylko z jednej strony) ale jak będzie mi warczał na dzieci, albo gorzej - nie ostrzeże warczeniem tylko "capnie"? To też obejmuje "zgoda na ewentualne odstępstwa"? [QUOTE] Ani szukanie internetowe, ani wizyty w schronie nie dają nigdy pewności, jak sie psiak zachowa na własnym terenie [/QUOTE] No pewności nie ma, ale zmniejsza się prawdopodobieństwo ich wystąpienia, czytając opisy psów od osób które danymi psami się zajmują. (o ile oczywiście opisy są uczciwe) Hmmm A czy w naszej sytuacji sprawdziłby się DT? Nie znam się na tym i z góry uprzedzam że do końca nie rozumiem "zasad" DT
  11. Dobra, nie unoszę się. Już mi przeszło;) (no prawie) A decyzja wcale nie jest łatwa....obecny pies, dzieci, mój ogródek w którym moja mama obok "moich" iglaczków "bawi się":razz: w truskaweczki, pomidorki, ogóreczki itp (co daje jej niewypowiedziane szczęście) W 1999r decyzja była łatwa. Z mężem zdecydowaliśmy się wziąć szczenię "małogabarytowe" płci męskiej ze schroniska...a wróciłam z podhalanopodobną 6 letnią suką ;) i ze zmianą planów nie było problemów. No może tylko nie byliśmy do siebie dopasowani.:roll: Bo my prowadziliśmy aktywny tryb życia -rowery, piesze wycieczki, na które ciągaliśmy psa,który z kolei najchętniej by leżał i nabierał masy:evil_lol: i absolutnie się nie chciała bawić:placz: Czego mi przeokropnie brakowało. Przebadaliśmy ją kompletnie -serce, stawy, morfologia - no i wyszło, że "taka jej uroda" Przy okazji sierściła okropnie, włosy znajdowałam na szafach, w obiedzie na stole i liniała kompletnie cały rok- bez większej różnicyw "typowe" pory wymiany sierści. Gammolen szedł hurtowo:cool3: Wtedy też "wyszło" że moja mama przy Suzi kicha i to na potęgę Obecnie przy Belli nie kicha i jest to na tyle istotne, że mama jeszcze przyjeżdzą do chłopców "na opiekę". Dlatego nie chcę wprowadzać do domu "sierściucha":roll: W domu będą - jeśli już -same pudle:roll:A że ogród duży to pomyślałam, że dam psu schronienie tam. Czemu suka? Bo nie chcę się zastanawiać zbierając liście melisy czy mięty czy przypadkiem pies ich nie obsikał:shake: A suka co najwyżej upstrzy mi trawnik pięknymi żółtymi plamami. Wiadomo - spacery, ale jak znam "psy" i to jeszcze takie schroniskowe - to nie będzie miało dla takowego znaczenia czy obsika w celach pokazowych najbliższy krzaczek czy też bedzie czekał na spacer. Psa bym za to "wolała" właśnie żeby uniknąć konfliktów z Bellą:roll:. Czemu długowłosy? [QUOTE] ja to sobie od razu wyobrażam ponury, zimny listopad, kiedy człowiek ucieka do domu, a psina sama na dworzu.. [/QUOTE] No własnie dlatego - żeby mu zimno nie było i uwierz nawet z długowłosym owczarkiem (czy innym mixem) jest mniej roboty niż przy długowłosym pudlu:lol: Przeżyłam "długowłosą" podhalanopodobną:cool3: Najłatwiej byłoby wziąć szczenię....synkowie by się bardziej cieszyli, wszystkiego bym go wyuczyła (włącznie z sikaniem tam gdzie trzeba :lol:) ale co z tymi dorosłymi psami, którym też należy się domek? Stąd szukam...czekam...może gdzieś tam czeka na nas "dopasowany" pies szukam internetowo, bo boję sięże jak pojadę do schroniska to znów wrócę z psem w którym się zakocham a który np będzie mi gryzł Bellę, albo obsikiwał bazylię albo któremu na zimę będę szyła ubranka żeby nie zmarzł:cool3: Taka jestem, że czasem jedne oczy do mnie przemawiają bardziej niż inne. A mam teraz więcej obowiązków niż te 10 lat temu...teraz świat bardziej by się wywrócił do góry nogami przez niedopasowanie:oops: Stąd i decyzja trudna...a tymczasem buda się robi:lol: i będzie czekać na właściwego psa...może staruszka może szczeniaka - nie wiem każdy wybór ma swoje zalety;)
  12. Ech...od razu oceniacie..."psy lepsze i gorsze" a nawet mnie nie znacie... A pudlowej na pewno psem kanapowym nazwać nie można - cały dzień jest na dworzu , wygląda jak rusałka łąkowa , a w nocu z nami w łóżku - ot tak jest, bo 5 lat spała z nami w mieszkaniu w łóżku - nie wygonię jej na dwór a i sama nie mam zamiaru spać na dworze z psem...tylko dlatego, że mam dom. A! powiedzcie mi co złego jest w tym że pies o gęstej sierści jak owczarek albo inny mix czy mieszaniec będzie mieszkać na dworze? Krzywda jakaś? Pomysł z budą mi sięzrodził po rozmowie ze znajomymi, którzy mają ONka i od czasu wybudowania domu pies stopniowo zaczął się "przeprowadzać" na dwór. Może mu w domu za gorąco było? a może na dworze miał "lepsze" perspektywy stróżowania - co mu wyraźnie odpowiadało ? Nie wiem. Ale u znajomych jest tak że pies na pieszczotki i żarcie przychodzi do domciu a resztę czasu woli być na posesji. Czy zatem jest to zły wybór? Bo jeśli tak to powiedzcie może niepotrzebnie budę robię? Wynika z tego że żeby mieć psa stróża muszę poczekać, aż mi pudlowa zdechnie...
  13. Witam Czy Lamia nadal szuka domku?
×