Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Musisz szybko wyzdrowieć, żeby szczylki odchować,
bo nie wierzę tej Twojej Pani doktor, że jest tylko jeden,
są trzy i już !!! :)
Tylko dwa mają takie usposobienke jak mamusia i się schowały :D

  • Replies 378
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej , hej
Belka coraz czesciej wypoczywa. No zupelnie jak ja, jak bylam w ciazy :evil_lol:

Doradźcie Kiedy ja obciac przed porodem? teraz bo jeszcze stanie ja nie zmeczy? czy nie ma to znaczenia i np na tydzien przed tez "sie to robi":oops::roll:?
I w co lepiej?
Lew - bo goła "dupna" strona psa :) a cieplutko "u góry" - zawsze szczunki beda sie mialy w co wtulic a i higiene suki rodzacej łatwiej chyba utrzymac. No i nie mam co liczyć że do końca marca zrobi się super ciepło na dworzu, a dom ogrzewamy póki co kominkiem. W kuli zawsze cieplej

federał? - ale tu akurat na nogach dłuższy włos, ale moze jednak lepszy:roll:

Strzyżenie a'la "summer clip" odpada-az tak zdesperowana nie bede:lol:

Posted

Z doświadczenia wiem, że w połogu makabrycznie kudlą się nogi i boki -(
Natomiast dużo zależy czy chcesz z Belką wracać na ringi - jeżeli tak to wiadomo - musisz zostawić fryz wystawowy ścięty na "odrost".
W tej perspektywie lepszy byłby tu lew, federał i puppy clip w sumie idą na równo przez włos na nogach - ale i te fryzury tez dasz rady utrzymać - tylko trzeba wykazać trochę więcej poświęcenia ;)

Posted

No i mam lwa :)
Mąż zapowiedział że już na spacery wychodzić nie będzie:lol:

Matuś nie może się nagłaskać gołej dupeczki:evil_lol:

A jak mi się podobaaaaaaaaaaaaa:loveu:

No i całkiem nieźle mi wyszła jak na jednorękiego fryzjera.:roll:
Tyle że strzygłam bez kąpania-- Ciągle jedna reka w szynie gipsowej:roll:

......a fryzurka jaka wygodna w użytkowaniu. Po spacerku , myk do wanny a suszenie trwało chwilunię:cool3:
Jupiiiiiiiiiiii

Przez miesiąc nieco odrośnie i do porodu nie będzie ani krótka ani długa za to ciepła;)

No i pozwoli wrócić na wystawy ...z Belką i z .................:p
wiecie...............wariatka jestem .....bo myśle poważnie o dużym:roll:
a najgorzej, ze jak już zaczynam myśleć ,a warunki na to pozwalają, to ...chyba klamka zapadła.

Moze wytrzymam jescze pół roku:lol:

Posted

No dobraaaaaaaa
oddam się pod pręgierz uwag odnośnie mojego cięcia:lol:

Cięłam bez kąpieli - bo nie mogłam kąpać
cięłam teraz - bo jak tylko mi zdejmą to dziadostwo z ręki to będę pracować nad "domkiem" dwa razy ciężej co by zmarnowany czas nadgonić, a muszę przecierz zdąrzyć do porodu

Więc po tych dwóch zastrzeżeniach ...
Oto mamy zdjęcia autorstwa 5letniego synka:multi:







Nie mogłam się zdecydować które , to miacie 3:loveu:;)

Posted

ale już brzusio widać :)
ja bym tak nie obcięła mając nawet 4 sprawne ręce :P tylko mi kul na nerkach brakuje :D jakoś tak śmiesznie :)
Zdjęcia ładne - z syna ci fotograf rośnie ;)

Posted

O kurcze jak a Belluniaa :D
ale nie zostawiłaś kulek na nereczkach ???
to teraz rajtuzy jej zakładaj :)
bo nie wolno jej się przeziębić !!!
Zdaje mi się, czy Belunia ma większy brzuszek :loveu:

Posted

Cześć Sachmo

Kulek na nereczkach nie ma bo to nie ten "sznit" ;)
"Ponoć to lew":evil_lol:

a brzusio duży.no nieeeeeeeeeee

a ja już myslałam że tylko mi się duży wydawał

kusi mnie powtórzyć usg za jakiś tydzień



O kurcze jak a Belluniaa
wytłumacz się:diabloti:

Posted

Słuchajcie
Czy psom też widać jak sie ruszają "dzieci" w brzuszku tak jak nam kobietom???:roll:

a jeśli tak to czy tak jak u nas czyli w połowie ciąży???

Co do rajtuz - to nie sądzę żeby były konieczne. Z powodu reki siedzę teraz cały czas w mieszkaniu u mamy, a ona ma tutaj 24-26st C !!!! (bo jej wiecznie zimno):roll:
Więc się raczej bałam przegrzania psa - co po kudłatej Belce było widać:roll:



Aaaaaaaaaa
miałam spytać...
hmmm
po co szczurom rodowody???????????
To są u nich jakieś rasyyyyyyyy:roll:

Posted

nie wiem jak u psów, ale u szczurów płody "kopią" od kilku do kilkunastu godzin przed porodem ;) a szczurom rodowody po to po co psom - żeby znać przodków i hodować coraz to zdrowsze osobniki :) Szczury nie mają ras, mają odmiany które można ze sobą rozmnażać (choć niektóre odmiany są letalne i nie można ich mieszać np kolor pearl ;) ) na odmianę składa się rodzaj uszu , sierści, kolor oraz znaczenia :)

Posted

U piesków tak samo jak u nas ruszają się dzieci i czasem nawet widać ile ich jest :D

USG powtórz za 3 tygodnie nie za tydzień, to już może będzie nawet widać jakiej PŁCI będą

Posted

Lilix 3 razy czytałam Twój post zanim zrozumiałam pytanie :) bo najpierw myslałam ze pytasz sie o rozmiar i kolor szeniaczka w brzuszku :)))))))))

Co do moich planów to...srebro:oops:
Wiem wiem , ciężko o ładne srebro:roll:
......ale mój pierwszy pudel był srebrny i mi sentyment do kolorku został........
więc...może będziesz moją konkurencją:razz:

Posted

Tutaj
planują miot 2010/2011- ale nie piszą jeszcze kto miałby być rodzicem
http://www.pudelzucht.net/html/wurfplanung.html

Wtej hodowli będą szczeniaczki późnym latem
http://www.magic-mystery.nl/

Najwięcej informacji mam stąd:
http://www.buender-pudel.de/Frameset.html - tata "na oko" ładny choć go na stronce nie ma ale linka mi Pani wysłała
http://1.1.1.5/bmi/www.charmeofsilver.de/18o.jpg
http://iloapp.pudelpflege.de/data/_gallery/public/0/1265279655_resized.jpg?width=533&height=400

A ta suka mi się na razie najbardziej podoba:
http://fullhouseblueskennel.bravehost.com/Pups.html

Posted

Calie ma piękne pudle . Mam ją w "ulubione" wrzuconą, ale jak ja sobie sprowadzę psa ze Szwecji :(
poza tym ktoś mi kiedyś mówił że od nich ciężko coś ściagnąć :(
wiec nawet nie próbowałam się nastawiać

a i mają właśnie jedno szczenię z "Zeszłego" miotu do wydania. Teraz to dla mnie za wcześnie, a podejrzewam że kolejny miot po Ashley będą mieć za dwa lata

Posted

co Ty - to żaden problem - mam pewne "upatrzone hodowle" wrzucone w ulubione, więc je znaleźć jest mi łatwo, a przegląd sobie zrobiłam, zeby podpatrzeć jak wygląda pies ściety w kulki - sama tak nigdy nie cięłam. A chciałam Belkę obrzempolić. To i przy okazji luknęłam na "zapowiedzi" miotów ;)

Co do ciężarnej - to wybrzydza z jedzeniem, jest miziasta, w brzuszku na razie nic się nie rusza, sika częściej niż zwykle, nałogowo kładzie się w pozycji "na sfinksa" - wcześniej jej się to nie zdarzało i dostała nowy kosz do spania - będzie jej służył do porodu . Jest to stary kosz po naszym poprzednim 40 kg piesku więc jest ogromny ;) -fotki cyknę jutro

Pozycja na sfinksa;)


aj jak mi sie podoba ta dupeczka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...