izabela.szczepaniak Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 nescca pisałam adres kliniki w wcześniejszych posaach. Nikt Ci tu nie mówi że mogłaś to albo tamto to wet zawalił a nie ty. Ty kochasz tego psa i chcesz dla niego jak najlepiej co jest zrozumiałe. Ja podając adres kliniki dałam tylko propozycje. Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 ....ale w tej klinice uprzedzono nas ,że leczenie będzie kosztowało ok. 2000zł. Gdybym je miała to zapewne bym tam trafiła droga Izo..... przecież to wiesz..... I porzyznaj ,że koszt dość wysoki...zważywszy ,że wet. nawet nie widział psa. Quote
ATLANTYDA Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 nescca napisał(a):Nigdy nie słyszałam o doktorze Fabiszu.... a o klinice Czogały bardzo dużo...i bardzo dobrze. Nie jestem z Katowic. Szukając w nocy kliniki całodobowej chwyciłam się pierwszej mozliwości. Teraz będziecie mówić co mogłam a czego nie?..... No proszę......nie załamujcie mnie dziewczyny..... dr. Czogała & dr .Fabisz to był kiedyś jeden teem ,ale to dawno temu . Można powiedzieć że to ta sama szkoła ,naprawdę duża wiedza i praktyka Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Też tak uważam. Jestem pewna ,że oni naprawdę uratowali Aksia. Jedynym zaniedbaniem było prześwietlenie bez kontrastu....co sugerowałam. Ale przecież nie możemy ich za to stawiać pod ścianą. Aczkolwiek nie omieszkam tam zadzwonic i poinformować co działo się z Aksem. Chcę aby to było dla nich wskazówką kiedy (nie daj Boże) sytuacja sie powtórzy ...i jakis inny psiak trafi do nich. Cieszę sie teraz tylko z jednej rzeczy..... USNĘ DZIŚ bez drżenia w żołądku. ;) Quote
AgaiTheta Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 nescca napisał(a):....ale w tej klinice uprzedzono nas ,że leczenie będzie kosztowało ok. 2000zł. Gdybym je miała to zapewne bym tam trafiła droga Izo..... przecież to wiesz..... I porzyznaj ,że koszt dość wysoki...zważywszy ,że wet. nawet nie widział psa. oj oj nie tak było, mówili, że jeżeli to będzie parwo to jest to leczenie kosztowne, ale muszą zobaczyć psa by powiedzieć i mowy nie było o kwocie, o tym rozmawialysmy juz same z Basią, co bedzie jak bedzie tyle. Ja marze o tym by to okazała sie wina kopyta podłego, co zaatakowało małego okruszka, won z takimi kopytami! Cmoki dla małego :* aaa, nie, dobra dla Was też, kochane babiszonki :* Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Teraz cioteczki to myślę ,że będzie już z górki..... Badzo sie boję cieszyć.... wiecie o czym mowa. Ale jakos tak mi lżej sie zrobiło...Jakbym straciła 20 kg. jakiegoś ciężaru z pleców. Może to intuicja podpowada mi ,że najgorsze za nami? Ze nadzieją pojawiła sie wraz z wykoopaną kaczą łapą? :) Quote
Charly Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 kaczą łapę odeślijcie producentowi:) albo wystawcie zdjecie w necie- jako recenzja produktu:angryy: Quote
GameBoy Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Charly napisał(a):kaczą łapę odeślijcie producentowi:) albo wystawcie zdjecie w necie- jako recenzja produktu:angryy: to akurat dobry pomysl, Aksiu nadal trzymam kciuki Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Zrobiłam foty dzisiejszego Aksiunia......i kaczej łapy też. Dla Was :) Ale wiecie.... z tym umieszczaniem na dogo to u mnie kiepsko..... Czekam na Emilkę. Zdjęcia już zmniejszyłam i posłałam do niej. Obiecała ,że jak tylko wróci ze spacerku z psem...to zaraz je zamieści.Żałuję tylko jednego..... nie udało mi sie uchwycić monentu kiedy Ax zasnął buziolem w misce... ale złapałam go zaraz po przebudzeniu..... Myślę ,że Wam sie spodoba. Quote
izabela.szczepaniak Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 nescca napisał(a):....ale w tej klinice uprzedzono nas ,że leczenie będzie kosztowało ok. 2000zł. Gdybym je miała to zapewne bym tam trafiła droga Izo..... przecież to wiesz..... I porzyznaj ,że koszt dość wysoki...zważywszy ,że wet. nawet nie widział psa. Słońce mylisz kliniki doktor Fabisz jest z Chorzowa a nie z Mikołowa :p Całusy dla was wszystkich :buzi::buzi::buzi::buzi::buzi: Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Ups....to sorry.Zwracam honor. Choc wiecie dziewczyny....to już nieistotne. Ale przydał by sie tu nam taki bank informacji o dobrych klinikach...o klinikach całodobowych. Ja naprawdę nie wiedziałam co wtedy w nocy zrobić ...gdzie sie udać. Gdzie szukac pomocy...A moze mamy gdzieś taki wątek a ja poprostu nie wiem? Quote
izabela.szczepaniak Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Z tego co mi wiadomo to nie ma takiego wątku a szkoda :roll: Ja podaje tylko wetów z którymi miałam styczność i wiem że robią to co robia z powołania a nie tak jak niektórzy ( z przykrością muszę przyznać ) dla kasy :angryy: Quote
Charly Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 nescca napisał(a):Ups....to sorry.Zwracam honor. Choc wiecie dziewczyny....to już nieistotne. Ale przydał by sie tu nam taki bank informacji o dobrych klinikach...o klinikach całodobowych. Ja naprawdę nie wiedziałam co wtedy w nocy zrobić ...gdzie sie udać. Gdzie szukac pomocy...A moze mamy gdzieś taki wątek a ja poprostu nie wiem? tu chyba jest nawet coś takiego. Ale ja miałam ten sam problem. Teraz wiem, ze z dniem przyjęcia psa pod dach ( jeszcze lepiej wczesniej) robię wywiad na najlepszą klinike w miescie i okolicach. Bo tak jak piszesz- jak już się zacznie- to panika, przemęczenie i nie ma komu kombinować A jak Justyna się czuje? Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Justyna chyba lekko odżyła. Nawet dzis się śmiała. Od wykoopanej kaczej nogi jej życia jakby nabrało sensu :) Chyba poprostu zaczęła wierzyć ,że sie uda. Quote
emilia2280 Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Zdjécia dziecka od Nescci: I niespodzianka....:cool3: Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Tutaj Aksio właśnie obudził sie ze snu w miseczce.....obudziłam go pstryczkiem aparatu fot. Zwróćcie uwagę jaka cudna broda uchlapana pyszną wodą , która tak szybko sie kończy (wodę dostaje w niewielkich ilościach...za to cząsto) A to przedostatnie zdjęcie to....Aksio dziękuje wzrokiem :) Wam...wszystkim ciotkom i nie tylko....bo może wujkowie też tu są..... za wsparcie duchowe. Czujemy to na każdym kroku...w każdej chwili. Na koniec kacza gumowa łapa...dla porównania wielkości ...przy zapałkach. Jest to b.twarda guma. Ups....Justyna krzyczy ,że to jej dziecko(jeśli tak to nieslubne...hihihi)....ja tylko jestem ciotką. Ale baaaardzo kochającą. Quote
Katarama Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 To Ona traciła wiare?? Tak nie można!! Uda się na pewno innej opcji nie ma :D :* Quote
Charly Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Fąfelek śliczny kochaniutki:lol::lol: co ta dzidzia przeszła...z kaczą nogą w tyłku...:-o:-o a gdzie zdjecie winnego? dawac go tu. na szafot z gumowa kaczka:angryy: Quote
izabela.szczepaniak Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Teraz będzie lepiej , coraz lepiej !!!!!!!! Obce ciało opuściło maluszka , fakt że to jeszcze trochę potrwa zanim organizm się zregeneruje ale teraz powinno być z górki. :loveu: Mam nadzieje że innej części nie połkną ?? Quote
Charly Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 aaaaa własnie widze...troche spusciła z koloru...:shake: Quote
nescca Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Charli....jesteś niesamowita :) Smiejemy sie z Twoich wpisów...al to chyba dobrze ,bo dawno już nie śmiałyśmy się. Dzieki Ci za to.... Nic wiecej kaczce nie brakowało. Żadnej części ciała więc nie spodziewamysie żadnej kinder niespodzianki i niczego innego w pooopie. :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.