Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

SUNIA TRAFIŁA DO SCHRONISKA PO ŚMIERCI SWOJEJ UKOCHANEJ PANI


OD TEGO CZASU POSTANOWIŁA POŻEGNAĆ SIE ZE ŚWIATEM,KTÓRY JEJ NIE CHCE...CHCIAŁA ZAGŁODZIĆ SIĘ NA ŚMIERĆ...


W PORĘ DOSTAŁA SZANSE I ZOSTAŁA ZABRANA NA DNI PSA W SILESII


TAK MIAŁ STAĆ SIE CUD....


MIAŁA DOSTAĆ ZNOWU NOWE LEPSZE ŻYCIE,LECZ TEN SEN NIE TRWAŁ DŁUGO...


Po kilku dniach trafiła do brynowskiej lecznicy, bo się rozchorowała. Spędziła tam jakiś czas, leczona, wzmacniana. Nowa właścicielka cały czas zapewniała, że sunię odbierze. [SIZE=4]Dziś rano zadzwoniła, że jednak jej nie weźmie, bo dzieci ją przekonały, że nie nadaje się do opieki nad psem :-(.



W lecznicy już dłużej zostać nie może. TRAFI Z POWROTEM DO SCHRONU, a tego już nie przeżyje... :-(


MA OK 7 LAT

POTRZEBNE PIENIĄDZE NA DT,INACZEJ SUNIA WRÓCI DO SCHRONU,A CO ZA TYM IDZIE SKOŃCZY SWÓJ ŻYWOT...


AGUSIAZET-20ZŁ
joma 50 zł

















OGŁOSZENIA:
Allegro: Strona przedmiotu - Aukcje internetowe Allegro
ALEGRATKA

Wpłaty:
100 zł. od Pluciarz 50 zl. od JOMY

  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co za koszmar ! I jakie glupie wytlumaczenie - ciekawe czy jak ta kobieta sie rozchoruje a dzieci oddadza ja do domu starcow - to co powie - "dzieci nie nadaja sie do opieki "?

Podnosze do gory - hop,hop !

Posted

Angie :) napisał(a):
Co za koszmar ! I jakie glupie wytlumaczenie - ciekawe czy jak ta kobieta sie rozchoruje a dzieci oddadza ja do domu starcow - to co powie - "dzieci nie nadaja sie do opieki "?

Podnosze do gory - hop,hop !



masz racje...w ludziach nie ma w ogóle wspólczucia ani empatii...

Posted

Poproście Murkę, może weźmie sunię na hotelik, ma teraz troszkę miejsca. A ona wcale nie jest stara, 7 lat cóż to za wiek, drugie tyle może pożyć bez problemów. Tylko musicie uzbierać kasę, choć na 1miesiąc. Sunia jest ładna, więc powinna znaleźć dom!!!

Posted

Mamy ew. tymczas u Ani z Bytomia, u której był Dżek, Dora, Bunia.
Może być od już, tylko trzeba by załatwić dla suni opiekę na 2 dni - 21 i 22 lipca, bo wtedy Ania wyjeżdża.
Tymczas byłby płatny (w sensie pokrycia kosztów wyżywienia i innych potrzeb) - 120 zł na miesiąc.

Posted

maciaszek napisał(a):
A co z tymi 2 dniami, 21 i 22 lipca? Kto się wtedy zajmie suczynką?


nie chcę nic obiecywać,ale jeśli nie będę musiała pojechać do Pyrzowic na lotnisko 21 lipca,to mogę te 2 dni przetrzymać ją w mieszkaniu siostry...wszystko dowiem sie jednak dopiero za pare dni.

Posted

Ania jeszcze nie ma konta (jest w trakcie zakładania konta psiaków tymczasowych), ale myślę, że chyba na konto fundacji - zresztą pytajcie o to Amikat...

Posted

Ahhh dobrze...

Niestety Amikat kupiła Babuni Royal Canin na jelita, ale ona nie chce tego jeść, od rana nic nie jadła, dopóki nie zobaczyła skrzydełek z kurczaka, na których Ania gotowała obiad, mozna wetdy było odnieśc wrażenie, że sunia zaraz odleci wspierana samym ogonem :cool3:

Ogólnie sunia czuje sie dobrze, ale niestety jej stan zdrowia zostawia wieeele do zyczenia...

nie bede wiele pisac, bo jeszcze nie bardzo ją znamy, w końcu jest u Ani dopiero parę godizn, ale narazie jest kochana :) Zresztą popatrzcie na dzisiejsze zdjecia, czy te oczy mogą klamać? ;P






Posted

Proszę na pw nr konta. Będę dokładać na DT jak długo będzie trzeba. Bardzo ta sunieczka przypomina mi moją Murkę, już dawno za TM. I taka smutna.
I prośba, ja jestem strasznie "zalatana", jak kiedyś zapomnę przelać kasę proszę o przypomnienie. Niestety nie mogę jej zabrać, gdyż moje agresory były by dla niej niebezpieczne (kaukaz i onek).

Posted

maciaszek napisał(a):
Co masz na myśli?


No dostała ze soba mase leków - te wyłysienia na ogonie, łyse placki i skorupa pod ogonem (zmiany hormonalne) - trzeba stopniowo skorupe zrywac podczas kapieli (i oczyiwisci juz astanawiamy sie nad innymi zabiegami pielęgnacyjnymi), Ania mówi, ze pokasłuje, wychudzona, krzywica łapek...
Większosc z tego to problemy o którech Amikat wie...

Posted

Z wpłątami prosze się jeszcze wstrzymać parę dni, chyba, ze nie macie nic przeciwko vraku jakiś czas rozliczeń, Ania ma już konto dla psiaków, ale musi jeszcze podejsc do banku w celu założenia konta intenetowego, na którym bedzie mogła w domu sprawdzać przelewy - to jak wolicie, pomóc wcześniej i poczekac troszkę na rozliczenie, czy wpłącic później...?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...