Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chętnie, ale niestety jutro nie dam rady. Czekam na szczeniaka, którego po południou musze wyekspediować dalej.
W sumie też nie specjalnie znam astki, stąd gdy je mam, a miewamy czasem - korzystam z porady i pomocy Doddy. Ale zobaczymy, ważne żeby jej pomóc.

  • Replies 103
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Doda_ napisał(a):
na pewno zostanie??
A skąd ja mam to na 100% wiedzieć?? Takiego dostałam smsa po dzisiejszej rozmowie...... Chciałam tam podjechać....

Posted

Doda_ napisał(a):
to aj juz niewiem czy zmienic tytul.....

edit; gdybym mieszkala blisko, pojechalabym tam i sprawdzila czy z sunia wszystko w porzadku..
Zrobię to, jeśli dostanę adres............

Posted

GoniaP napisał(a):
Zadzwoniła do mnie dziś Pani zaangażowana w sprawę...
Generalnie nic z relacji hanan nie jest prawdą...

Wkurza mnie fakt, że nie postąpiono zgodnie z moimi wskazówkami, wtedy, tego wieczoru. Mielibyśmy obdukcję, mielibyśmy możliwość oskarżenia kata. A tak??? Mamy tylko problem....:-(


O tak wszechwiedząca Gonia dała wskazówki, a ktoś śmiał jej nie posłuchać. Jak tak wątpisz w ludzką szczerość i dobroć, rób wszystko sama, wtedy nie będziesz miała o nic pretensji.

Posted

agnieszka_su1 napisał(a):
O tak wszechwiedząca Gonia dała wskazówki, a ktoś śmiał jej nie posłuchać. Jak tak wątpisz w ludzką szczerość i dobroć, rób wszystko sama, wtedy nie będziesz miała o nic pretensji.


Przeczytaj może wątek od początku do końca a potem zacznij swoje wywody. Czasami wydaje mi sie że tutaj siedzą same osoby po naście lat które paplają co im ślina na język przyniesie. Gonia to sprawdzona i zorganizowana "firma" chciała pomóc psu i oszczędzić mu cierpień. Czy to Ci tak przeszkadza?

Są jakieś wieści o suce? Jakieś zdjęcia?

Posted

UeMka napisał(a):
Przeczytaj może wątek od początku do końca a potem zacznij swoje wywody. Czasami wydaje mi sie że tutaj siedzą same osoby po naście lat które paplają co im ślina na język przyniesie. Gonia to sprawdzona i zorganizowana "firma" chciała pomóc psu i oszczędzić mu cierpień. Czy to Ci tak przeszkadza?

Są jakieś wieści o suce? Jakieś zdjęcia?
Dzięki Uemka za miłe słowa. Miałam nie skomentować... Szkoda, że nikt tu nie myśli o tym, że oprawca uniknął kary.
Zdjęć nie mam i pewnie mieć nie będę...

Posted

Dziewczynę potraktowałyście bardzo nieładnie ,sama nocą jechała z sunią do weta ,traciła pieniądze na benzynę i źle :roll:
mogła siedzieć i sie nie ruszać z domu ! A ja mam wyrzuty sumienia,ze ja na Wasze "eksperckie forum" wysłałam -ja rozumiem ,ze sporo oszustów sie kręci po Dogomanii,ale nie można każdego jedną miarką mierzyć :shake:

Posted

anik napisał(a):
Dziewczynę potraktowałyście bardzo nieładnie ,sama nocą jechała z sunią do weta ,traciła pieniądze na benzynę i źle :roll:


:roll: a skad wiesz ze jechala? Cala sprawa to jakas dziwna sprawa. Czy ta suka wogole istnieje??
Skoro GoniaP zaoferowal pomoc, wskazala do jakiego weta jechac to dzis sprawa bylaby jasna a tak-nic i nikt nie wie, czy pies istnieje wogole czy nie, czy pijak istnieje czy nie, czy ds czy dt istnieje????Paranoja jakas.
GonieP znamy a tą dziewczyne ktos widzial na oczy? O jakiej tu drugiej fundacji jest mowa, co miala pomoc?

Posted

UeMka napisał(a):
Przeczytaj może wątek od początku do końca a potem zacznij swoje wywody. Czasami wydaje mi sie że tutaj siedzą same osoby po naście lat które paplają co im ślina na język przyniesie. Gonia to sprawdzona i zorganizowana "firma" chciała pomóc psu i oszczędzić mu cierpień. Czy to Ci tak przeszkadza?

Są jakieś wieści o suce? Jakieś zdjęcia?


Naście lat?????????? Chciałabym, wierz mi.... Doświadczenie życiowe mam duże i wiem, że człowiek ważniejszy od zwierzęcia, a Wy o tym nieraz zapominacie. Owszem pies, świnka morska są istotami żywymi i jako takie zasługują na godne życie. Ale człowiek przede wszystkim zasługuje na szacunek :angryy:.

Posted

ARKA napisał(a):

GonieP znamy a tą dziewczyne ktos widzial na oczy? O jakiej tu drugiej fundacji jest mowa, co miala pomoc?



Ja widziałam,rozmawiałam, nie raz i nie dwa....i chyba nie tylko ja ;)
Co jak co, ale nie można jej zarzucić braku zaangażowania, bo dobro zwierząt stawia ponad swoje własne......

To ,że nie działa w żadnej organizacji o niczym nie świadczy...liczy się to , że chce pomóc.

Ludzie kochani dajcie na wstrzymanie :roll:

Posted

Nadal czekam na więcej zdjęć suni.. i info.. :roll: ale co ze szczeniakami.. im tez trzeba pomóc (oczywiscie, jesli nadal sa u tego 'faceta' :roll:)

  • 5 months later...
  • 1 month later...
  • 5 months later...
Posted

Sunia jest pod poznaniem u brata sasiadki Hanan, ta sasiadka jest z fundacji emir. Nie wiadomo czy nadal sunka u niego jest czy nie ale Hanan mowila ze jak spotka sie z sasiadka to zapyta o sunke.
Goniu czy masz numer tel. do tej sasiadki ??? Ona jest z fundacji emir..

Posted

Doda_ napisał(a):
Sunia jest pod poznaniem u brata sasiadki Hanan, ta sasiadka jest z fundacji emir. Nie wiadomo czy nadal sunka u niego jest czy nie ale Hanan mowila ze jak spotka sie z sasiadka to zapyta o sunke.
Goniu czy masz numer tel. do tej sasiadki ??? Ona jest z fundacji emir..
To znaczy gdzie pod Poznaniem jest sunia? Coś mi się tu nie klei, prawdę mówiąc. Sąsiadka Hanan jest z Emira? Czyli kto to jest?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...