Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sunia waży 8.200kg , ale wygląda na więcej.Jest powyżej połowy mojej łydki,a ja mam 160 cm.
Mąż powiedział ,że jest słodka,co po Belli jest wielkim komplementem.Dała mu nawet buzi,chociaż ciągle kłapie zębami,ale to jest chyba zamiast warczenia,bo nadal nie wydaje głosu.
Wyczesałam jej sporo martwych włosów, tylko przy ogonie trochę się niepokoiła,ale mówiłam do niej słodko i też dała.
Pobyła z nami na ogródku i doszło do spotkania z naszymi psami.One to są istne anioły,Dolar zrobił tylko wielkie oczy i powąchali się ,a Poker,kurdupel poczuł się przez 5 sekund facetem.Sunia zachowała się wzorcowo,spojrzała,zlekceważyła i poszła dalej.
Ona ma szanse być bardzo fajnym psem.Tylko,żeby te guziory nie były złe.:-(
Szukajcie DT dla niej.Wspomogę finansowo i w razie potrzeby też zawiozę do weta,czy na operację.

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja rozumiem Cię Poker, sama mam Bafka od marca na tymczasie...
Wygląda, że sunia naprawdę jest mała, ja też mam 160 wzrostu i psa -> patrz podpis, który waży normalnie 8 kg...ręczę, że jest niewielka...

Posted

Żeby nie tracić czasu spróbuję pójść z sunią na wstępne badania- krew i może rtg płuc.
Sunie nie nabrudziła tylko pocięła reklamówki

Posted

Poker napisał(a):
Żeby nie tracić czasu spróbuję pójść z sunią na wstępne badania- krew i może rtg płuc.
Sunie nie nabrudziła tylko pocięła reklamówki

Baf jest jeszcze u Agaty51 w Łodzi, bo od lutego nie jestem w stanie wyrobic się z remontem, ale na szczęście 15 już kończę i Baf w końcu wędruje do mnie!!!

Posted

to świetnie,że jest ten tymczas :multi:
a ja jestem szczęśliwa :multi::multi::multi:,byłam na rtg i okazało się,że te guzy to TŁUSZCZAKI !!!! Jestem umówiona na wieczór z chirurgiem na konsultacje.
Jeżeli termin operacji byłby w ciągu 1 - 2 dni,to może u mnie poczekać i po zabiegu jechać na tymczas.Co Wy na to?
Będziemy szukać transportu,pomożecie?

Posted

Poker napisał(a):
to świetnie,że jest ten tymczas :multi:
a ja jestem szczęśliwa :multi::multi::multi:,byłam na rtg i okazało się,że te guzy to TŁUSZCZAKI !!!! Jestem umówiona na wieczór z chirurgiem na konsultacje.
Jeżeli termin operacji byłby w ciągu 1 - 2 dni,to może u mnie poczekać i po zabiegu jechać na tymczas.Co Wy na to?
Będziemy szukać transportu,pomożecie?


jesuuu jak super, ze to nie jakies zlosliwe paskudztwo...Jestes KOOchaana, ze juz pomknelas z nia do weta... ale SUPER!

Posted

jest szansa ,że w okolicy piątku,po wizycie u dr Szczypki będę wiedziała, a idę dziś pod wieczór.
Chociaż mam nadzieję,że wcześniej.Mój mąż się chyba wścieknie.
Dziś Irysek przywozi na 2 tyg.niewidomego Tobika,nasze dwa i suńka.
Ona robi się cudowna,w lecznicy zachowała się wzorowo,na rtg leżała spokojnie,dałam radę bez problemów ją przytrzymać.Jak wchodzę do garażu ,to wita mnie jak szalona,całuje po rękach, przytula się..Nie brudzi!!!,czeka na spacerek.
Gdzie ta agresja??W lecznicy było pełno psów i ZERO reakcji,ona w ogóle nie szczeka!!!!!na dworze też nie.
Będą jeszcze z niej PSY:evil_lol: :loveu:
Za rtg kochany dr.W.A. nie skasował mnie .

Posted

Acha,zabieg może być trudny:-(,bo te guzy są baaardzo rozległe,ale trzeba zrobić ile się da.
Zobaczymy ile będzie wołał dr.Szcz,ale on też jest kochany,więc wspólnymi siłami musimy dać radę.

Posted

Kasia, żona dt Szczypki jest z Milicza, może oni się wybierają do mamy na wekend, wtedy sami przywieźliby suńkę ?
Lekarze ogólnie są super, mnie za Berniego też nic nie skasowali :).

Posted

GoskaGoska napisał(a):
podajcie numer konta przeleję symbolicznie 30 zl na dobry początek na suni utrzymanie. Proszę tylko info komu.


dzięki Ci ,dobra kobieto :multi:,musimy ustalić na czyje konto będą wpływały pieniądze.Mogą na moje albo jak się zgodzi , ElzyMilicz albo jeszcze kogoś innego ?

Posted

Właśnie wróciłam od dr.Szcz.Niestety on wyjeżdża w środę na urlop i mam dzwonić do niego 11 lipca.Więc do tego czasu sunia musi gdzieś znaleźć miejsce.Nie wiem czy ją wozić do Milicza i potem z powrotem na operację czy jednak u Ulv i Visenny by przeczekała,oczywiście na płatnym DT,a potem do Milicza?
Dr powiedział,że operacje będzie trudna ze względu na wielkość tłuszczaka i penetrację pod łopatkę.Ale doszliśmy do wniosku,że nie decydując się na operację w ogóle odbieramy jej szanse na znalezienie domu i lepsze życie.
koszt zabiegu ma wynieść 200 zł.
Co o tym wszystkim sądzicie?
Chciałabym,by sunia jutro zmieniła miejsce pobytu.Na terenie Wrocławia oczywiście dowiozę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...