Jump to content
Dogomania

SIEKIERĄ W ŁEB... i WON!! Zmasakrowany Foksterierek - POKOCHANY W NOWYM DOMU!


Recommended Posts

Posted

A może to jest foksik z Uciechowa ,który był wyadoptowany w okolice Leszna .
Jak chciałam zrobić wizyte poadopcyjną to powiedziano mi ,że zaginął . Pies nie może tam wrócić . Dajcie znać Justynavege . Może go rozpozna .

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Leszno (niedaleko Puszczy Kampinoskiej) i miejscowość Stare Babice ( też niedaleko Puszczy Kampinoskiej ) o której wszyscy mówia Babice sa niedaleko Warszawy .
Poniewaz szukałam tego psiaka to chciałam ,żeby to był on.
Nie zwróciłam uwagi ,że to wies obok Chrzanowa .

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
A może troszkę podobnie jak Ulaa proponuje BOBIK?:evil_lol:


Taaak - Bobik - rewela ! :loveu:

Ada-jeje napisał(a):
Bobik tez mi pasuje, :lol: a imona Weroniki mozna wykorzystac do innych psiakow.


Jak tylko coś jeszcze do głowy mi przyjdzie to napiszę ;)

Posted

IKA & SONIA napisał(a):
Bobek z Muminków był bardzo upierdliwy,


skąd wiesz, że ten nie będzie jak mu dupalek odżyje :evil_lol:

ale Bobek rezerwujemy dla czarnego kudłatego gnojka :razz: i oby rezerwacja nigdy nie była wykorzystana :roll:

Cegiełki by się Bobikowi przydały?

Posted

Ulaa napisał(a):
skąd wiesz, że ten nie będzie jak mu dupalek odżyje :evil_lol:


Oby nie był taki jak Bobek Muminkowy:evil_lol:, chociaż musze przyznać, że dobrze pamiętam tą postać właśnie "dzięki" tej cesze, tak samo jak Małą Mi:diabloti:

Posted

Weronia napisał(a):
czy właściciele odpowiedzą za to co zrobili psu?????


Nie znamy jego właścicieli. Został znaleziony koło drogi.

Posted

Superrr :multi::multi::multi: Dziekujemy za wsparcie Bobika. Z pieskiem nie jest super :shake: zalatwia sie w domu mimo ze drzwi sa otwarte, a przy mizianku pani Kasia zauwazyla wiecej ran na ciele, wyglada na to ze niezle mu sie oberwalo. Ale na takim DT jaki daje pani Kasia psinka ma duze szanse dojsc do siebie. Tylko ze nic nie pozwala kolo siebie zrobic zaraz warczy na p. Kasie.:mad:

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Superrr :multi::multi::multi: Dziekujemy za wsparcie Bobika. Z pieskiem nie jest super :shake: zalatwia sie w domu mimo ze drzwi sa otwarte, a przy mizianku pani Kasia zauwazyla wiecej ran na ciele, wyglada na to ze niezle mu sie oberwalo. Ale na takim DT jaki daje pani Kasia psinka ma duze szanse dojsc do siebie. Tylko ze nic nie pozwala kolo siebie zrobic zaraz warczy na p. Kasie.:mad:

Pewnie jest obolały i chce sie bronić:( Biedaczek:placz:

Posted

Ulaa napisał(a):
Sprzedane pierwsze cegiełki i to od razu aż 20 :loveu:
Dziękujemy!! :multi:


Jupi ! :loveu: A co do posta Ady-jeje, to myślę, że po paru dniach na DT przyzwyczai się do P.Kasi i będzie okey. Wymaga to czasu :roll: Niestety.

Posted

Ja też dzisiaj rozmawiałam z p. Kasią w spr. Czarusi i oczywiście nie mogłam się powstrzymać, by nie zapytać o Bobika.

Chodzi cały czas w kołnierzu, bo trze główką gdzie się da - ale to akurat dobrze, bo znaczy że rana się goi i nie ma martwicy.
Nie da się wyczesać ani wogóle dotykać :shake: Jest cały obolały i posiniaczony.

Przez te zęby spiłowane nie może jeść, wszystko miękkie albo rozdrobione, p. Kasia niemal na siłę mu wpycha, bo on tylko się rozgląda i szuka zagrożenia.

Bo z psychiką tragicznie. Ignoruje w zasadzie wszystko - wie, że jak ma dostać, to i tak dostanie (takie coś występuje u psów długotrwale maltretowanych :placz:). Zanim się położy, stoi w tym miejscu z 15 min!!!!! I sprawdza czy jest bezpiecznie.
Nie zna kocyka ani żadnego posłanka, chce spać tylko na betonie i po chwili cały się trzęsie.

To jest tragiczne. Jedyne pocieszenie, to, że trafił do p. Kasi, miejmy nadzieję, że p. Kasia wytrzyma to sikanie w domu (Ada-jeje, może zasugerować niech nie wpuszcza go dalej jak do holu?). Sikanie też ze strachu, rzecz jasna.

Brak mi słów. To jeden z najbardziej skrzywdzonych psów z jakimi przyszło nam się spotkać...

Posted

Zamowilam miesko dla pieskow i jutro jak tylko bedzie dostawa p. Kasia przyjedzie do mnie po odbior makaronu i mieska, to jeszcze bede z nia rozmawiac na temat Bobika, ale wlasnie w tej chwili skonczylysmy rozmawiac z p. Kasia i nie skarzyla sie na Bobika, jest przygotowana na pobyt Bobika u niej nawet dwa miesiace.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...