Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AngelsDream napisał(a):
Popodziwiałam zdjęcia i pora wziąć się do roboty. :razz:


No ja cały czas pracuję ;) Teoretycznie ;)

Posted

To ty nic nie wiesz:crazyeye: Radia nie słuchasz?:roll:

No przeciez w Skoczowie na jednej ze stacji benzynowych ulatnia się gaz.........ewakuowali pobliskie domy:roll:

Posted

Niestety Birma wbrew wyglądowi NAPRAWDĘ potrafi być niebezpieczna... odkąd jest u mnie pogryzła się poważnie z psami 2 razy - raz ona zaatakowała [jedyna pogryziona to ja... do dzisiaj sobie wypominam, że nie zdążyłam złapać wariatki], 2 raz obcy labek skoczył na mnie, żeby się przywitać, jak byłam z Birmą na rowerze. Przewróciłam się [i to w trakcie jazdy!], puściłam przez przypadek smycz i... pies na moje dalekie i niewprawne oko został dość mocno pogryziony w bark. Jak się na młodą wydarłam to w ciągu sekundy była przy nodze, a właścicielka labka.. uciekła zostawiając mnie leżącą w środku lasu :angryy:.

Posted

Apple, słuchamy gadu-radia :) O wycieku gazu słyszałam, ale to nie było blisko mnie ;) Siedzę w pracy w centrum miasta, na głównej ulicy ;) Jedyna konsekwencja tego wycieku dla mnie to ta, że jeden z klientów się spóźnił, nie mógł do miasta wjechać normalnie tylko naokoło ;)

Pusia, jw., a foty to zasługa modeli :)

Deer, psiaków takie rzeczy jak gazy nie ruszają ;)

Bonsai, a czy ona tak wszystkich psów nie lubi, czy są jakieś, do których czuje sympatię? W drugim opisywanym przypadku to wygląda, jakby Birma Cię broniła. Kocha Cię :)

Ktoś wie, kiedy multicytaty powrócą?

Posted

I nadal spacerek :)





Próbowaliśmy doprowadzić do zdjęcia dwóch psów obok siebie, żeby było widać różnice dobrze :)






Moje maleństwo nogę podnosi!!

Posted

I jeszcze trochę pozowania :)





A teraz kolejna wyprawa :) Zaczynamy od oblania pierwszego krzaczka :) To znaczy...... Vadir oblewa, nie my wszyscy :diabloti:



Tradycyjnie, ulubiona kałuża, której się nie da ominąć ;)



I trochę krzyku dla rozluźnienia mięśni krtani :) (Czy krtań ma mięśnie?)

Posted









A to chronologicznie powinno być na końcu tegoż spaceru, ale jakoś mi się w złej kolejności wrzuciło na fotosik, więc już kichał pies ;)

Posted

Bo Vadir jeszcze nie jest taki brudny :)



Dopiero wlezie do tego bagienka ;)



O, chyba właśnie tam biegnie :)





Jeszcze się na chwilę zatrzymał ;)

Posted

cześć Wam :multi::loveu:


widziałam wszystkie zdjecia a i tak najlepsze są te na których Vadir unosi nogę ku chwale :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:multi::multi::multi: chłopak Twój dorasta ;) :loveu::loveu:

Posted

[quote name='Juszes']Przepiękna galeria, żałuję, że tak późno ją znalazłam. Przecudowne psy, uwielbiam samojedy :loveu:

Też je uwielbiam :) A gdzie jest Twoja galeria?

[quote name='jonQuilla']cześć Wam :multi::loveu:


widziałam wszystkie zdjecia a i tak najlepsze są te na których Vadir unosi nogę ku chwale :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:multi::multi::multi: chłopak Twój dorasta ;) :loveu::loveu:


Dorasta, dorasta, a ja chodzę dumna i blada i chwalę się wokoło :)

[quote name='basia bonnie']http://images49.fotosik.pl/18/2e3953bf4c8b8018.jpg
to jest genialne:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


pozdrawiamy:multi:

Taki brudas Ci się podoba? W Zabrzu będzie biały, wpadniesz na pewno?

Posted

AngelsDream napisał(a):
A nasz jak nie podnosił, tak nie podnosi.


Piesy różnie mają ;) Ktoś pisał o suce, która podnosi, bo żyje z samymi psami :)

Posted

[quote name='Alicja']:razz::razz:i że wam pozwalają w takim swiętym miejscu z psami :crazyeye::crazyeye::crazyeye: u nas to pies kole kościoła to nawet nie śmi przelecieć :roll:.... kiedyś szłam ....z Kamą jeszcze... skrótem kole Bazyliki w center , to mnie jakiś pleban spieronił że nie powinnam :mad:

:megagrin::-D:sweetCyb::roflt::turn-l::mdrmed::shiny: ale fajnie napisane ... aż się pośmiałam :evil_lol::evil_lol:
A propos: my z naszymi psami przechodzimy nieraz przez plac kościelny i nikt nic nie mówi ... A kiedyś - to myślałam, że umrę ze śmiechu ! Szliśmy przez plac kościelny (Dindek i Morfi) - wracaliśmy ze spaceru - i nagle zaczęły dzwonić dzwony ... A te nasze psiury - łeby do góry i .... jak nie zaczną wyyyć !!! Jak wilki :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

[quote name='halgre58']:megagrin::-D:sweetCyb::roflt::turn-l::mdrmed::shiny: ale fajnie napisane ... aż się pośmiałam :evil_lol::evil_lol:
A propos: my z naszymi psami przechodzimy nieraz przez plac kościelny i nikt nic nie mówi ... A kiedyś - to myślałam, że umrę ze śmiechu ! Szliśmy przez plac kościelny (Dindek i Morfi) - wracaliśmy ze spaceru - i nagle zaczęły dzwonić dzwony ... A te nasze psiury - łeby do góry i .... jak nie zaczną wyyyć !!! Jak wilki :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Muszę spróbować, czy Samki wyją, na razie głównie "gadają" a Vadir pokrzykuje ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...