Jump to content
Dogomania

G Ł O D N E wychudzone szczeniaki az 9! - 6 w nowych domach, Inka [']


Recommended Posts

  • Replies 630
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nikt nie zagląda :shake:


czekamy na wyniki Inusi - generalnie teraz rozpatrywane jest zaburzenie wchłaniania tłuszczów i znowu czekanie - już mnie to wkurza, miało być wiadomo wczoraj wieczorem, ale kurna specjalista wrocławski ma nas w nosie i czekamy aż odpowie... :roll: a brzuch Inki coraz większy

Posted

Czy macie jeszcze jakies inne zdjęcia Werki? Bo to jest urocze ale mało na nim widać ;)
Zdjęcia Inusi, te szalejące, podnoszą na duchu, widać że dziewczynka nie cierpi, że może się bawić, może być szczęśliwa ;) To my się martwimy o diagnozę i rokowania a ona się cieszy każdym dniem dobrego samopoczucia :loveu: To jest takie fajne w psiunach, żyją tu i teraz :loveu: Powiedzcie, na kiedy mają być te wyniki badań?

Posted

wyniki były niemal od razu i chodzi o to, że one zostały mailem posłane do Wrocławia do specjalisty i on miał na drugi dzień odpowiedzieć co dalej robimy - no i czekamy :angryy:

co do zdjęć Werki ona ma najmniej i najgorsze bo dzikus jest i zawsze uciekała
to z samego początku chudzinka jeszcze


tu już klucha ale dzikus :shake:






Posted

Fajne zdjęcia Werki zwłaszcza oststnie :-) na pozostałych widać, że to rzeczywiście takie dzikusiątko trudne do zatrzymania w kadrze :-)
A z tą interpretacją wyników, to może trzeba ich jakoś nękać, może zapomnieli przygnieceni bierzącymi sprawami... :-(

Posted

No tak. Pewnie to wymaga czasu, w sensie, że trzeba na tymi wynikami usiąść, przeanalizować itd. Może też są jakoś mało specyficzne tzn na pierwszy rzut oka niewiele z nich wynika... Ale to tylko gdybanie. Rzeczywiscie pozostaje tylko się przypominać i czekać aż się państwo doktorostwo wypowiedzą. Cały czas trzymam kciuki za dalsze leczenie Ineczki. Jesteśmy z Wami.
A w ubiegłym tygodniu byłam nawet w DG ;-) i spacerowałam ul.Majakowskiego i widziałam urocze scenki jak psy z parterowych mieszkań sledzą życie tej ulicy ;-)

Posted

Fasolka napisał(a):

A w ubiegłym tygodniu byłam nawet w DG ;-) i spacerowałam ul.Majakowskiego


współczuję :lol:


a z tymi wynikami to nie jest takie skomplikowane - widać w nich, że Inka nie przyswaja tłuszczy - czyli wystarczy zalecić - albo jeszcze jakieś badanie albo jakie leki podawać - i tyle :roll: strasznie jestem tym rozdrażniona i wręcz rozgoryczona bo jakby to chodziło o mnie to pal licho, ale Inusi jest źle z tym brzuchem, on się powiększa, ona się męczy jak leży bo wszystkie narządy są pouciskane, to nie pozostanie obojętne na zdrowie i dlatego powinno się jak najszybciej działać, a nie tracimy kolejny miesiąc na czekanie :angryy:

Posted

No to, chorobcia, nie bardzo rozumiem w czym rzecz z tą diagnozą a czas ucieka:cool1: A może by kogoś z Wrocławia podesłać do tej kliniki? Może jak ktoś przyjdzie, siądzie i będzie siedział jak wyrzut to zrobią co mają zrobić?:razz::mad:

A ul.Majakowskiego nie jest taka zła ;) ma swój klimacik i jest taka zielona :lol:

Posted

hahahaha wybacz :roflt: nigdy nie zauważyłam klimatu w tej ulicy :evil_lol: klimacik jest tylko na obrzeżach dąbrowy - wiejskie tereny, natura :loveu: ale fajnie wiedzieć, że jak ktoś przyjeżdża to może zauważyć coś fajnego w tym mieście ;)

Posted

a pewnie że babeczki najfajniejsze :loveu::evil_lol:


nikt nie pyta co u Inusi ale napiszę - test lipidowy wykazał, że nie przyswajamy tłuszczu - teraz musimy sprawdzić czy to przez trzustkę czy jelita i w środę jedziemy na test kreonowy :mdleje: oby to już był ostatni :kciuki:

Posted

malawaszka napisał(a):

nikt nie pyta co u Inusi ale napiszę - test lipidowy wykazał, że nie przyswajamy tłuszczu - teraz musimy sprawdzić czy to przez trzustkę czy jelita i w środę jedziemy na test kreonowy :mdleje: oby to już był ostatni :kciuki:


Nikt nie pyta ale są tacy co o tym myślą ;)
Tak czy tak, wygląda na to, że jest to choroba do opanowania. :multi:
Oczywiście test kreonowy pokaże szczegóły ale i tak sądzę, że to nie jest zła wiadomość... :cool3:
Mój Duży ma problemy z trzustką - je specjalna karmę i trzeba pilnować, żeby nie podrażnił sobie jelit jakimś 'specjałem' samodzielnie wykombinowanym ;) Ale i wtedy dostaje zwyczajny przeciwzapalny sulfonamid i mu przechodzi... Utrzymanie takiego psa jest po prostu droższe i trzeba się liczyć z tym że czasem może być rzadki i niespodziewany kupon :roll: ale poza tym to zupełnie zdrowy pies :multi: wesoły i kochany... Tak mam nadzieję będzie z Inusią :thumbs:

Posted

też jestem dobrej myśli bo od czasu kiedy Inka jest u missieek znacznie lepiej wygląda - tzn może nie aż tak jakbyśmy chciało bo brzuch nadal jest ogromny i coraz większy :roll: ale sierść zaczęła się błyszczeć!!! a była matowa i wychodziła garściami! no i jest żywsza - u tego chłopa tak się snuła po podwórku jak cień, a teraz bryka i szaleje

Posted

No to ok, że kaska jest bo to leczenie pewnie jeszcze chwilę potrwa.
I nie martw się, adoptuje, adoptuje :calus: Ja adoptowałam mojego bullmisia, moja siostra swoją przytulankę, mniej więcej takiej wielkości jak Ineczka, też myślała, że będzie na karmie weterynaryjnej ;) a jednak się zdecydowali. Mój Duży jest dość spory, waży 30-32 kg, je tej karmy za 200 PLN miesięcznie to nie jest tak znowu strasznie dużo, poza tym pojawiają się już tańsze zamienniki. Będzie dobrze, byle tylko wyprowadzić ją z obecnego stanu.:buzi:

Posted

no i tak, spędziłam dziś z Inką w lecznicy ponad 5 godzin - biedna wymęczona, badania, potem spuścili jej wodę z brzusia - strasznie chuda jest :shake: ona je, ale nie wchłania składników odżywczych czyli jakby nie jadła i jest zagłodzona :shake:
test kreonowy wykazał że prawdopodobnie trzustka - ja się boję pisac, że coś jest na pewno bo już tyle tych teorii było :mdleje: zaczynamy podawać kreon - to ostatnia deska ratunku - tak to pomoże i zacznie dobrze trawić to powinna dać radę :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...