Talcott Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Nie - ja tylko Raegge:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Talcott Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Fajnie !!! Ja lubię bardzo - i ska też:loveu::loveu::loveu: Quote
Osiolek Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 [quote name='becia66']Psy orzechowskie na stronie Hundmetropolen są na moją i tylko wyłącznie moją prosbę. Od ogłoszenia do znalezienia domów droga daleka ale ogłoszenie daje szansę na dom. A póki co żaden z tych psiakow domu nie ma i jest adopcyjny tu na miejscu. Beciu, czy kierownictwo schroniska jest powiadomione i wyrazilo zgode na adopcje psow za granice? Przeprowadzilam wiele adopcji zagranicznych, nie mowiac o tym ze mam sama 5 psow z polskich schronisk, ale ZAWSZE zaczynalam rozmowy od kierownictwa schroniska, przedstawiajac warunki w jakich psy beda przebywaly, lub warunki szukania domow. Rowniez CHANS, biorac psy do Szwecji, rozmawia z kierownictwem schroniska - wolontariusze potem pomagaja, ale wszelkie podejmowanie decyzji, rowniez o oglaszaniu psow za granica, naleza do kierownictwa. [quote name='becia66'] li1 - o jakiej nadwyżce ze sprzedaży psów ty piszesz ??? Jestem zdumiona tym co czytam bo będąc na dogo powinnaś wiedzieć że tu się psów nie sprzedaje tylko adoptuje, a o żadnych nadwyżkach mowy nie ma. Stowarzyszenie Hundmetropolen w ubiegłym roku przesłało środki na odpchlenie i odrobaczenie wszystkich zwierząt w schronisku, przesłało środki na zakup bud i karmy i zostały jeszcze fundusze które bedą wykorzystane wg zaleceń Stowarzyszenia. Daisy z własnej kieszeni opłaca kupę spraw psich jak leczenie,utrzymanie psów w hotelach , a nawet na własny rachunek jeżdzi do Polski kosztem domu, pracy i życia osobistego. A kiedy piszesz o sprzedaży psów w Szwecji i nadwyżkach finansowych to ciarki przechodzą mi po plecach. Tina / Daisy / - jeśli czytasz ten wątek, przepraszam cie bardzo za te głupoty które co niektórzy wypisują i wiedz że byłabyś ostatnią osobą którą podejrzewałabym o sprzedaż psów i korzystanie z nadwyżek. :cool1: Nie obrazaj sie i nie "badz zdumiona" - to faktycznie tak dziala. W zagranicznych organizacjach cala "nadwyzka" ze sprzedazy psow, po odliczeniu kosztow transportu i ewentualnego przegladu weterynaryjnego, ktore CHANS robi, zeby pies mogl byc za granica ubezpieczony, wraca do schroniska z ktorego pies pochodzi. Pytanie Li1 nie bylo bezpodstawne. Zamiast sie zloscic mozecie po prostu cala sytuacje wyjasnic jak to dziala. Jesli jestes zainteresowana, jak to wyglada w innych organizacjach, zaloz watek, ja wpisze jak dziala CHANS. To nie jest zaden osobisty atak na Ciebie czy na Daisy. To jest chec wyjasnienia sytuacji, gdzie mowi sie tylko ogolnikami. Ja "jestem zdumiona" ze inni wolontariusze o tych ogloszeniach nic nie wiedzieli..... Nie mowiac juz o kierownictwie. Quote
Neczka Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Osiołku, nie robimy niczego za plecami kierownika. W górę, Funieczko...:roll: Quote
figa33 Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Zapytam nieśmiało , czy Funia nadal ma obserwatora? Quote
SZPiLKA23 Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Tak ma ale nie wiem czy sie odezwał bo kontakt jest na Becie Quote
Becia66 Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Tak ma ale nie wiem czy sie odezwał bo kontakt jest na Becie niestety....:shake: Quote
figa33 Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 To nic , nie poddajemy się . Tyle psów z dogo znalazło dom , Funi też się uda! Quote
gagata Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Funia nadziei nie traci i czeka cierpliwie... Quote
Becia66 Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 A ja ciągle wierze że Funia niebawem domek znajdzie....:lol: Quote
gagata Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 Chodż, pofuniamy się troszke po brzuszku... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.