jotpeg Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 kto wie, jak sie miewa Bazyl??? czy potrzebuje (oprocz domu i ogloszen) funduszy? Quote
kobix Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 jotpeg napisał(a):kto wie, jak sie miewa Bazyl??? czy potrzebuje (oprocz domu i ogloszen) funduszy? pytanie prosze kierować do Frotki jako przyszłego dt jak uda mi się wyrwać(i tak muszę)do niedzieli(niedz.odpada) do Krakowa,na pewno wpadnę też do Bazyla Bazyl przebywa obecnie na płatnym dt-do czasu przejęcia przez Frotkę,pomoc w sfinansowaniu mile widziana:razz:koszt tego pobytu biorę na siebie... jeśli ktoś miałby chęć się dorzucić będę bardzo wdzięczna:lol:pw proszę Quote
Frotka Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Jest szansa na dom stały, u osób rekomendowanych przez Magdę H. Kontakt odstąpiła nam Foksia za co bardzo Jej dziękuję. Decyzję w sprawie adopcji musi podjąć Kobix. Quote
kobix Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 [quote name='Frotka']Jest szansa na dom stały, u osób rekomendowanych przez Magdę H. Kontakt odstąpiła nam Foksia za co bardzo Jej dziękuję. Decyzję w sprawie adopcji musi podjąć Kobix. oby to nie była "ciężka" decyzja...jestem dyspozycyjna w dniach jak napisałam,czekam na info. acha-troszkę już wiem,bo rozmawiałam z Foksią Quote
jotpeg Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 no to czekamy na decyzje! oby to byl odpowiedni i najlepszy dom dla Bazylca. Quote
ewelinka_m Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Dajcie znać czy coś wyjdzie z tego domku ;) póki co zaciskam kciuki mocno, obiecałam Baziowe ogłoszenia, ale nie wyrabiam się w czasie :oops: gdyby jednak to nie był ten domek biorę sie za ogłaszanie Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Dzisiaj był jeden telefon z krakowskiej ,wilington ma jutro sparwdzic ten domek ,a ewentualnie potem ten pierwszy. Mam nadzieje że w koncu Bazylek znajdzie swój domek.Strasznie mi go zal. Quote
Isadora7 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Dzisiaj był jeden telefon z krakowskiej ,wilington ma jutro sparwdzic ten domek ,a ewentualnie potem ten pierwszy. Mam nadzieje że w koncu Bazylek znajdzie swój domek.Strasznie mi go zal. Nie tylko tobie, codziennie zaglądam do Bazylka Quote
kobix Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 proponuję uzbroić się w cierpliwość:razz:mam nadzieję że Wellington gruntownie sprawdzi dom,czekam na sprawozdanie ,chciałabym by dom był odpowiedni dla takiego psa jak Bazyl...już coś niecoś o jego upodobaniach wiem... dziękuję Foksi i Wellington za zaangażowanie w szukanie domu:lol: Quote
Frotka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Jest jeszcze do wykorzystania 100 zł na Bazyla (od jotpeg i elik). Salibinka kilkakrotnie wysyłała mi pw w tej sprawie, z informacją, żebym odebrała te pieniądze, bo nie chce ich trzymać. Zdecydujcie coś w tej sprawie, bo Salibinka chciałaby to rozwiązać, a ja nie jestem osobą która mogłaby podjąć decyzję. Quote
jotpeg Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Frotko, jesli o mnie chodzi, to jesli te pieniadze nie beda potrzebne, bo Bazyl znajdzie dobry dom, wez je od Salibinki, i przeznacz na utrzymanie psow z nowego targu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118409 Quote
jotpeg Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Wellington, jak wypadla inspekcja przyszlego domu?? Quote
kobix Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 nie mówmy "hop" to na razie sprawdzanie domu,proponuję się nie podniecać:roll:co do przeznaczenia środków od Jotpeg i Elik one muszą zadysponować Quote
Frotka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 [quote name='jotpeg']Frotko, jesli o mnie chodzi, to jesli te pieniadze nie beda potrzebne, bo Bazyl znajdzie dobry dom, wez je od Salibinki, i przeznacz na utrzymanie psow z nowego targu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118409 Absolutnie nie. :loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 kobix napisał(a):nie mówmy "hop" to na razie sprawdzanie domu,proponuję się nie podniecać:roll:co do przeznaczenia środków od Jotpeg i Elik one muszą zadysponować Wilington mi napisała,ze domek z gazety odpada bo zadługo Bazylek byłby sam w domu ,domek ktory odstapiłam dla Bazylka , a ktory juz dwno temu sprawdzałaM OSOBISCIE przypadł wilington do gustu nie ma do niego żadnych zastrzeżen. Jeżeli z jakis wzgledów mimo wszystko nie bedzie sie podobał kobix od razu pisze ,ze nie moze tam umiescic żadnego innego psa poniewz ja mam go zarezerwowanego dla Aguska z Mielca .Zreszta juz to Aguskowi obiecałm dlatego ,ze bardzo mi tez lezy los jego. Bazylkowi juz od dawna kibicowalm ,a o Agusku wyczytałam niedawno dlatego jest w drugi w kolejce.Jest to psiak ,ktorego moglam zaadoptowc dwa lata temu ale wybrałam Dzekusia i nie wiedziałm ze on tak długo siedzi w schronisku. Quote
Frotka Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Teraz dom musi zaakceptować Kobix. Gdyby Kobix coś się w tym domu nie spodobało to jest dla mnie jasne, że idzie tam ten pies którego wskaże Foksia, bo to ona ten dom znalazła. Quote
kobix Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):... Jeżeli z jakis wzgledów mimo wszystko nie bedzie sie podobał kobix od razu pisze ,ze nie moze tam umiescic żadnego innego psa... Foksia nawet o tym nie pomyślałam...jeśli rozmawiałam z Tobą o innym to pod kątem "najbardziej wyprofilowanego psa" do domu:razz:-aby dom się nie zmarnował.ale rozmowa była jasna,dom jest użyczony od Ciebie. z relacji Wellington i Foksi wynika że ludzie są właściwi.przesłałam Well "mój zestaw" pytań-kwestii dla mnie elementarnych i dostałam wyjaśnienia. Quote
wellington Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Po wczorajszym gruntownym sprawdzeniu obydwu domkow - polozonych na jednym i drugim koncu Krakowa :cool3: wydalam dzis Bazylka na wlasna odpowiedzialnosc do tego drugiego domku. Ten drugi domek nawet tak doszczetnie nie musialam lustrowac poniewaz golym okiem widzialam ze to jest wlasnie TEN ! Dzis z Panem pojechalam po Bazylka i zawiezlismy go razem do jego nowego, tego wymarzonego domku, gdzie bedzie oczkiem w glowie , bedzie spal w lozku Pani i bedzie mial caly hektar ogrodu do zwiedzania, do obsikiwania, do tarzania sie w trawie, do wylegiwania sie pod drzewami albo pod krzakami . Pani powiedziala ze "pies rzadzi" - i tak ma byc. W domu nie ma innych zwierzat, nie ma dzieci, nie ma nikogo, o ktorego Bazio moglby byc zazdrosny. To raczej jemu mozemy zazdroscic :loveu:. Po jakims czasie, jak juz Bazio nabierze pelnego zaufania i zadomowi sie na dobre pojedzie razem z Pania albo z Panem do weta na kastracje, bo u sasiadow sa suki, oczywiscie niesterylizowane, na ktore moglby miec ochote. Narazie bedzie wyprowadzany "tylko" po ogrodzie na smyczy. Zaraz beda zdjecia. Quote
wellington Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Bazyl w nowym domku : [img=http://img411.imageshack.us/img411/2696/pict0011qq4.th.jpg] [img=http://img238.imageshack.us/img238/8116/pict0013uo1.th.jpg] [img=http://img238.imageshack.us/img238/4561/pict0015it8.th.jpg] [img=http://img512.imageshack.us/img512/6190/pict0018ju8.th.jpg] [img=http://img291.imageshack.us/img291/8870/pict0020ge3.th.jpg] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.