Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 594
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wellington napisał(a):
Czy my koty :lol: ?


Nie mam kotów i nie będę miała, bywało że spotkanie z kotem skończyłam jazdą na sygnale na odczulanie.

Po prostu już sie cieszyłam na tym wątku.

Posted

spotkanie z kotem skończyłam jazdą na sygnale na odczulanie.


ojeju :-(, to strasznie szkoda, bo koty to mmmmmmmmmhhhhhhhhh :loveu: :loveu: :loveu:

Ale ciesz sie, ciesz , Bazio bedzie mial nareszcie to co mu sie nalezy po tym co mu narobili ludzie, m.i. k.k. (kretynka kurdwanowska).

Posted

Wellington, dziekuje za relacje, i za trud, i czas dla Bazylcia! :iloveyou::modla::lilangel::Rose:
ogladnelam foty i:
* podoba mi sie mina Bazylka
* podoba mi sie miejsce - lezy miziany na tapczanie
* widze z boku ksiazki - tez mi sie to podoba
:cunao::cunao::cunao:
zapowiada sie dobrze!
(a nie jest latwo przejsc weryfikacje Wellington!)

Posted

jotpeg napisał(a):
Wellington, dziekuje za relacje, i za trud, i czas dla Bazylcia! :iloveyou::modla::lilangel::Rose:
ogladnelam foty i:
* podoba mi sie mina Bazylka
* podoba mi sie miejsce - lezy miziany na tapczanie
* widze z boku ksiazki - tez mi sie to podoba
:cunao::cunao::cunao:
zapowiada sie dobrze!
(a nie jest latwo przejsc weryfikacje Wellington!)


To ja sie pod tym podpisuję. I dziękuję losowi że nie musiałam Rambusia adoptować od Wellington. Jeszcze bym nie zdałą egzaminu :):):)

Posted

wellington napisał(a):
Tak, te ksiazki wszedzie i co bardziej istotne, jakie ksiazki, mowily : "tu ktos czyta i mysli" .


nie jest to takie czeste... :p
ciekawe, co bedzie czytal Bazyl? on ma raczej powazne usposobienie? :cool3:

Posted

p-szam bardzo ale ja o niczym nie zostałam poinformowana.
mówiłam wyraźnie że JA muszę wyadoptować psa,podpisać papiery.dom został sprawdzony -pisałam Wellington że moge przyjechać już w poniedziałek.
proszę o wyjaśnienia.

Posted

mówiłam wyraźnie że nie wydaję psów bez poznania domu osobiście i tak też miało być i w tym przypadku.były ustalenia że państwo mieli pojechać zobaczyć B.nie było mowy o zabraniu psa od p.Ani do nowego domu.

Posted

p-szam bardzo ale ja o niczym nie zostałam poinformowana.


A o czym na tym watku od wczoraj i w moich mailach , przepraszam tez ???

Zadnej umowy nie podpisalam, bo pies jest Twoj, i wszyscy o tym wiedza.
Napisalam Ci ze przyjezdzaj kiedy tylko chcesz, zawioze Cie tam, nie bedzie Ci sie podobalo, zabierasz psa i jedziesz z nim gdzie pieprz rosnie.

Posted

kobix napisał(a):
Frotka zostałaś przegłosowana:evil_lol:ja również uważam kolektyw za obłęd...
bez względu czy się zrzeknę psa czy nie(uważam że to bez znaczenia)-o adopcji powinna decydować 1 osoba ją przeprowadzająca(ja mogę tylko zaakceptować).
podkreślam-najważniejsze jest by Bazyl trafił do adopcji w odpowiedzialne ręce,bez zwrotów i dalszego tułania się-kto go wyadoptuje jest dla mnie bez większego znaczenia...


.........
tu było rozsądnie

........
a teraz, przepraszam:
ważniejsze ego (JA) czy dobro psa?

Posted

wellington napisał(a):
A o czym na tym watku od wczoraj i w moich mailach , przepraszam tez ???

Zadnej umowy nie podpisalam, bo pies jest Twoj, i wszyscy o tym wiedza.
Napisalam Ci ze przyjezdzaj kiedy tylko chcesz, zawioze Cie tam, nie bedzie Ci sie podobalo, zabierasz psa i jedziesz z nim gdzie pieprz rosnie.

rozmawiałm z panem dzisiaj rano ,potwierdził ,że wie iz kobix ma przyjechac podpisac umowe.
Z Bazylkiem wszystko w porządku ,rano juz byli na spacerku i sa z niego bardzo zadowoleni ,że jest taki przytulasny i że zrobia wszystko żeby zapomniał o złych przeżyciach.

Posted

brak komentarza
kobix miała nie tylko coś podpisać ale i zaakceptować dom do którego zostanie wydany pies.pies już wydany akceptacji jeszcze nie było
.............

Posted

jotpeg napisał(a):
.........
tu było rozsądnie

........
a teraz, przepraszam:
ważniejsze ego (JA) czy dobro psa?

wyobraż sobie że moje ego-JA -ma czasem urzędowe podstawy.ale co będę tłumaczyć,wszyscy wiedzą lepiej niż ja:p

Posted

kobix napisał(a):
brak komentarza
kobix miała nie tylko coś podpisać ale i zaakceptować dom do którego zostanie wydany pies.pies już wydany akceptacji jeszcze nie było
.............

Nie wiem co napisac ,wiem tylko jedno że jak dom jest spradzony nie tylko przezemnie ale tez i przedwszystkim przez willington to nikt nie powinien miec watpliwosci .
Juz nie jednego psa wydałm Frotce ,niejednego z mielca może nie zawsze idealnie , ale wiem jedno ,że jak ja wydałm i podpisałm umówe to nigdy ani Frotka ani dziewczyny z mielca NIE MIALY DO MNIE ŻALU ,DALY MI POD OPIEKE PSY i cieszyły sie że znalazłam im domy ,zawiozłam do tego domu wiec nie musiały martwic sie transportem ani tracic cennego czasu po to tylko żeby osobiście podpisac umowe.
W przypadku Bazylka tylko odstapiłam dom ale nie chciałm sie mieszac i decydowc czy pies tam zostanie czy nie .Uznałam ,że jezeli welington sprawdziła dom(bo była poproszona o to) ,potem na drugi dzien poswięciła znowu czas i przywiozła panstwa do Bazylka to uważam ,że nie powinno sie podważać jej postepowania. Zrobiła to co uznała najlepsze dla psa.

Posted

wiesz, co Kobix?
co zrobilas, zeby pies znalazl dom?
nikt tu nie osmielal sie podwazac Twojego niezbywalnego prawa do ogladniecia domu, sprawdzenia, jak sie ma Bazyl itp.
ale jesli pies moze isc juz do domu, domu sprawdzonego przez osobe kompetentna, to na co czekac?
chyba dobro zwierzat lezy nam wszystkim na sercu?
sama napisalas:
>bez względu czy się zrzeknę psa czy nie(uważam że to bez znaczenia)-o adopcji powinna decydować 1 osoba ją przeprowadzająca(ja mogę tylko zaakceptować).
podkreślam-najważniejsze jest by Bazyl trafił do adopcji w odpowiedzialne ręce,bez zwrotów i dalszego tułania się-kto go wyadoptuje jest dla mnie bez większego znaczenia...<

natomiast jeszcze nie widzialam postu, w ktorym podziekowalabys Wellington za jej czas i zaangazowanie, poswiecone Bazylowi.
to samo w stosunku do Salibinki - mooorze pretensji.
moze jeszcze Frotce cos milego napiszesz, za to ze nagle zostala z nieswoim psem, do ktorego masz urzedowe prawo? ale ona jest prawnikiem, wiesz?
Foksia i Dzekus z wlasnej, nieprzymuszonej checi chciala pomoc, dzielac sie informacja o domu. Gdzie jest slowo >dziekuje<?
Isadora7 zrobila allegro, moze choc dla niej bedziesz miec cos milego, bo dom nie z allegro, wiec nie jest >zamieszana w uklad<?
tak naprawde tylko krakow i Isadora7 szukali domu Bazylowi, dal mu dach nad glowa, zdiagnozowal i wyleczyl.
proponuje: podaj nas za to do sadu.
powodzenia w dalszej wspolpracy na tym forum i w poszukiwaniu dobrych domow i tymczasowych opiekunow, ktorzy spelnialiby urzedowe standardy.
jezeli nie umiesz wspolpracowac z ludzmi - nie pomozesz zwierzetom.
w pojedynke nic nie zdzialasz.
BTW, a co z Twymi psami, ktore tkwia u Potter?

Posted

jotpeg napisał(a):
BTW, a co z Twymi psami, ktore tkwia u Potter?

właśnie dziś 1poszedł do adopcji.jak się z kimś umawiam na przyjazd i osobiste wyadoptowanie psa za 1,2 dni to nazywam to właśnie współpracą...

Posted

cóż, mogę jedynie sugerować, żeby nieporozumienia między ludźmi nie rzutowały na sytuację psa. mam nadzieję, że nowy dom Bazyla spełni w 100% Twoje oczekiwania. bo to los Bazyla jest tutaj najważniejszy :bluepaw:

  • 2 weeks later...
Posted

Kobix przeprosila Panstwo, ze w zwiazku z urwaniem glowy znow nie mogla przyjechac, i umowila sie na przyszly poniedzialek.

Gdyby Bazylek mial czekac na przyjazd kobix to by dalej siedzial u pani Ani zamiast zachwycac nowy domek swoim wspanialym charakterem, swoim przywiazaniem, swoim przytulaniem i swoja madrascia :loveu: :loveu: :loveu:.

Bazyl szaleje na puncie swojego Pana - gdzie Pan tam i Bazyl. Moze dlatego ze Pana wczesniej poznal niz Pania, nie wiem. W koncu Pani karmi i u Pani lezy i spi w lozeczku. Ale co Pan to Pan, widac......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...