Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Koczowała na parkingu pod sklepem spożywczym w Rokicinach od ok. miesiąca. Prawdopodobnie została porzucona i czekała wytrwale i w jednym miejscu aż po nią wrócą...
Udało się dziś przewieźć Vanillkę do lecznicy. Sunia jest cudna, spokojna i naprawdę przepiękna. Ma maksymalnie rok, a cycuchy już bardzo wyciągnięte...
Oczywiście pilnie szukamy domku...

Kontakt:
tel. 604 172 405 [email protected]









  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja jestem za tym zeby ich obciązyć 2 krotnościa kosztów jakie poniósł wolontariusz ,Fundacja lub człowiek o dobrym sercu ratując porzuconego psa
ciaganie za jaja albo lanie po mordzie robi wrażenie,ale zawsze w tym kraju najcięzej odczuwa się ogołacanie kieszeni
jest przepiekna mam nadzieje ,ze mimo tego iż mamy wakacje... :thumbs:

Posted

Vanilka-oaza spokoju,to idealne dla niej określenie,sunia jak na tak młody wiek jest rzeczywiście bardzo spokojna, grzeczna,troszkę się ociągała wchodząc do lecznicy,chyba bała się nieznanego...Ma przepiękny pysio, cała jest piękna, taka młodziutka a tyle już przeszła...
W większości przypadków ratowane przez nas psy są takie wdzięczne, nie wiedzą, co będzie się z nimi działo ale zawsze bezgranicznie ufają...
Vanilka też ufa ludziom, czeka teraz na kogoś, kto jej nie skrzywdzi, kto się nią zaopiekuje, da jej dom. A tak na marginesie, wyobrażacie sobie, że ta najwyżej roczna sunia miała już najprawdopodobniej szczeniaki? :shake:Przecież ona sama jest jeszcze szczeniakiem!!!!

Posted

Isadora7 napisał(a):
Zastanawiam się czy średniowieczne metody tortur nie powinny być stosowane wobec takich "właścicieli" jakich miała ta piękna sunia.

To zbyt łagodna kara :angryy:

Posted

Sunia już zaszczepiona, odrobaczona, zabrana z lecznicy i zawieziona razem z worem karmy do Iwonki, czyli Helgi72, dziękujemy :loveu:
Ciotka Moriaaa porobiła troszkę fotek, mam nadzieję, że wstawi, to będzie można kombinować ogłoszonka.

A Vanillka jest naprawdę cudowna. To taki wielki dzieciak, wszystkim zainteresowana i wszystkich kochająca. Dziś Iwonka wytnie jej dredy, wykąpie, a za 2 dni zakropli odkleszczacz, bo niunia ma trochę tego dziadostwa na sobie...

Uluś, jeśli ludzie wydali Ci się sensowni, to dawaj numer telefonu lub maila na PW albo gg, dziękuję.

Posted

Kochane ciotki Sisi (Vanilia) już wykąpana i wyczesana zaraz wytniemy dredy :cool3: Aha ciotki trza robić zrzutkę na wodę toaletową dobrej marki bo cesarzowa musi ładnie pachnieć:eviltong:

Posted

z moimi psami się dogaduje dla kotów również nie jest wrogiem ;) to spokojny pies w żyłach leonbergerów płynie krew bernardynów i nowofunladów więc misia jest pokojowo nastawiona i lubi dzieci :p zdecydowanie woli budę i podwórko w domu jest jej za gorąco ponieważ ma imponującą pokrywę włosową . Sisi jest posłuszna tylko trochę popracujemy nad chodzeniem na smyczy:lol:

Posted

Katya mam nadzieję , że zapach zginie kupiłam szampon z odzywką dużą butlę porządnie szorowałam brzuchol też ale zapach został jest dokładnie wytarta może jak wyschnie będzie lepiej dokładnie ją wyczesałam przed kąpielą i wykręciłam kleszcze

Posted

moje psy ignoruje chodzi za dziećmi po podwórku taki misiek przytulaśny:loveu:trochę zjadła chrupek a potem ryzyk i mięsko musi dziewczyna nabrać ciała bo trochę za chuda nawet jak na cesarzową Sisi:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...