Jump to content
Dogomania

wychudzona i zaniedbana Rea po 11 latach wyrzucona z domu! ;( MA DOM!


Recommended Posts

  • Replies 965
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I dostaliśmy SMS - Rei trafiła się nie tylko wspaniała Pani, ale jeszcze Pani z talentem literackim!! Bardzo lubię Jej sms-y! :loveu:

"Rea sprawuje się bez zarzutu i bardzo szybko uczy się nowych rzeczy. Kupiłam jej kaganiec i na początku pozwalała go sobie zakładać, ale po dwóch dniach zaczęła kręcić pyskiem. Jak jej powiedziałam, że bez kagańca spacerów nie będzie i odłożyłam kaganiec oraz smycz, to sama wepchnęła pysk do środka i od tego momentu, nie mam z tym problemu. Sama sobie zakłada, tylko zapiąć nie potrafi ;)
Odkąd sprzedawczyni w mięsnym poznała jej historię to dostaję za darmo wędliny i kości. Ostatnio zapakowała dla Rei 2 kg kaszanki, ale pies musiał się nią podzielić z moim tatą :eviltong: w zamian dostała ciastka.
Dzisaj rano, zanim ktokolwiek wstał, Tata wyprowadził Reę na spacer :crazyeye: Szkoda, że tego nie widziałam!
Pozdrowiania."

Posted

Witajcie! Jestem nową właścicielką Rei :lol: Dzisiaj założyłam internet i postaram się w najbliższych dniach załączyć jakieś nowe zdjecia psiny. Właśnie się zbączyła :evil_lol: a ja nie mogę uciec, bo śpi mi na stopach :roll: To naprawdę wspaniały, spokojny, kochany i mądry pies.:loveu: Chciałabym wszystkim bardzo podziękować za pomoc w "dostarczeniu pierdziuszka-śmierdziuszka" do mojego domu. Podziwiam Was za niesamowitą wytrwałość w poszukiwaniu dla niej nowego miejsca. Pozdrawiam serdecznie!!!:multi::multi::multi:

Posted

Witamy!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Ale fajnie, będą relacje i fotki! :multi:
Bardzo, bardzo bardzo dziękujemy za przygarnięcie Rei.
Uściski dla Wspaniałej Rodziny i miziaki dla psicy!
(Ciasto do dziś wspominamy! ;) Mój TZ uważa że zrobiliśmy interes życie wymieniając starego psa na świeżą babeczkę!)

Posted

Bjuta napisał(a):
Mój TZ uważa że zrobiliśmy interes życie wymieniając starego psa na świeżą babeczkę!)

:evil_lol:


Tuska, wreszcie:multi:
z niecierpliwością czekaliśmy na was!

Posted

A to taka zamiana : królewna za żonę a Rea za ciasto :evil_lol: Dzisiejszy spacer nie należał do udanych, w parku złapała nas nawałnica, wiatr wiał z taką siłą,że łamał drzewa. Psina była przerażona i wciskała mi głowę między kolana, a tej sytuacji ciężko uciekać:-o W końcu runęło w naszą stronę najbliższe drzewo i dopiero gdy Rea dostała gałęzią, zaczęła szybciej przebierać łapami. Teraz nas obie czeka kąpiel, bo ja na głowie mam wronie gniazdo+piaskownica, zaś Rea maseczkę błotno-liściasto-gałęziastą:shake: Dzisiaj ją tylko powycieram, ale jutro HOP! do wanny. Mam nadzieję, że Was tak nie wywiało:angryy:

Posted

No, właśnie zobaczyłam w TV, że nad Legnicą trąba powietrzna, więc szybko wchodzę sprawdzić, czy są jakieś wieści.
Matko, ale mieliście wczoraj emocji, a emocji!
U nas dziesiaj też duje sakramencko, ale na razie drzew nie wyrywa. Uściski!

Posted

Dzisiaj już OK tylko ciężko przejść w parku, bo tyle gałęzi i drzew na ścieżkach leży. Robiłyśmy porządki w ogródku, niestety altankę nam połamało jak patyczki, a o kwiatach nie ma co wspominać :smhair2: Rea bardzo mi "pomagała" intensywnie kopiąc w tych, które się jeszcze uchowały ;) Kochane psisko:loveu:Taka przylepa, zawojowała wszystkich:loveu:Wnosi tyle radości, że jestem przeszczęśliwa, iż do mnie trafiła i jeszcze raz bardzo, BARDZO DZIĘKUJEMY za nią :multi:;):lol::p:razz::haha::eggface::) Dzisiaj, kiedy szłam z nią na spacer, minęłam dwie starsze panie, a 10 metrów dalej Rea puściła "gucia". A oto ich rozmowa: - Ale śmierdzi!!! A na to ta druga : - Pewnie gdzieś szambo opróżniają. - Wstydu nie mają! W porze obiadowej tak ludziom życie zatruwać! Powinno się to komuś zgłosić!!!!:megagrin::megagrin::megagrin:Ciekawe co by powiedziały na to, że to tylko psi bączek?:scared:

Posted

tuska, na pewno nie

z tego co słyszałam w okolicy legnicy przeszły największe nawałnice
łamało drzewa, zrywało dachy

W świdnicy bardzo się zachmurzyło, zaczęło okrutnie wiać...popadało może z 10 min:lol:
ale ciemno było już do samej nocy

Posted

Koleżanki się ze mnie śmieją, że traktuję Ree jak dziecko a ona naprawdę zaczyna się zachowywać jak szczeniak :lol: biega, skacze, zaczepia i ciągle chce się bawić :multi: Ogonem tak wachluje, że zrzuca mi połowę rzeczy z ławy :evil_lol: Szkoda, że nie mogłam nagrać jej pogoni za muchą. Popłakałam się ze śmiechu :megagrin: Teraz bawi się z moim tatą - największym przeciwnikiem psa w domu;):sweetCyb:

Posted

oglądałam filmiki i aż mi łzy ciekły po policzkach. Bjuto, masz znowu u mnie mega plusa za ogromną miłość i zaangażowanie [ drugi jest za Heksię :D ]. Dla nowej właścicielki Rei także! Czekam z niecierpliwością na nowe wieści, zdjęcia co i tej ślicznotki słychać. :loveu:

Posted

witamy właścicielkę Reuni :loveu::loveu::loveu:
co do tej okropnej wichury (burzy) to akurat byłam pod Wrocławiem i runeło sporo drzew :shake: nawet akurat wychodziliśmy na spacer z psami, ale nie oddaliliśmy się zadaleko i uciekaliśmy spowrotem :shake: jeden z domków w naszym ośrodku został przywalony drzewem i niewiele z niego zostało :crazyeye:

Posted

Hej! Wysłałam dzisiaj kilka zdjęć na pocztę pani Beatce, ponieważ nie mogę dodawać załączników na poście:-(, więc może ona któreś wybierze i wrzuci:) Rea nie lubi pozować, nawet próba przekupstwa w postaci ciastek się nie udała:evil_lol: Jutro wybieram się na zakupy, muszę kupić pierdziuszkowi nową obrożę, bo tą, którą dostała, dzisiaj rozerwała:shake: kiedy rzuciła się w pogoni za kotem. Ja stałam z głupią miną na chodniku trzymając smycz i wiszący na niej kawałek obroży, a ona z jeszcze głupszą miną prychała pod drzewem. Niestety psina wogóle nie boi się samochodów, nawet nie odwróciła głowy, kiedy jadący ulicą dostawczy (kierowca trąbił jak potępiony:oops:) minął ją o włos. Myślałam, że dostanę zawału:-o:shake: Nadal nie reaguje na swoje imię, ale nie tracimy nadziei i powtarzamy je 1000 razy dziennie. Niedługo postaram się wysłać jakiś filmik:lol: albo dwa:cool3: Pozdrowionka!

Posted

[LEFT]Wystarczy, że niedowidząca8) Szczeka na wszystkich i wszystko - nawet na pranie na sznurkach - a nuż zaatakują ją czyste skarpetki czy straszne prześcieradło ;) dopiero jak podbiegnie i powącha to się uspokaja. A kiedy się do niej mówi - słucha - jak ma humor - a jak się nic nie chce to wszystko olewa - czyli zupełnie jak człowiek :multi:[/LEFT]

Posted

z tym imieniem to dziwna sprawa, bo ona na 100% ma to imię od szczeniaka :roll: myslę, że ona słyszy to co chce słyszeć :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

Jak oglądałam te powalone drzewa w parku w Legnicy, to się dopiero - trzy dni później, tak poważnie o was wystraszyłam!
Dobrze, że tylko gałęzią oberwałyście...

Są fotki! :loveu::loveu:

Wstawiam przez łącze komórkowe - nie wiem czy się uda... Te największe wstawię z Katowic w połowie tygodnia.





Posted

Rea jaśnieje od słońca:lol:. Właśnie wróciłyśmy ze spaceru. Reunia kąpała się w rzece, ganiała za patykiem a nawet za nim popłynęła, kiedy prąd zniósł jej zdobycz. Potem całą drogę do domu niosła go w pyszczku z podniesioną głową i dumną miną:multi::lol: Nie miałam serca zabierać jej patyka i zakładać kaganiec:razz: Wszyscy sią za nią po drodze oglądali. Wczoraj na grillu bezwstydnie żebrała pod stołem i efekt był taki, że zjadła więcej niż my:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...