Tuska222 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Dalej uparcie się odwraca, kiedy chcę jej zrobić zdjęcie, więc mam mnóstwo fotek z rozmazanym zadkiem:evil_lol: Quote
Tuska222 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 View My Video A tu małe czesanko;) Ona tak fajnie mruczy :evil_lol: Quote
Dariette. Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 jejku, ona na każdym zdjęciu się uśmiecha, a na filmiku to w siódmym niebie suńka jest. :loveu: Quote
Tuska222 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 I mam małe pytanko. Psiunia miała wcześniej chore uszka - jakie były objawy i jak wyglądało leczenie? Pytam, ponieważ zaczęła "rzucać" głową identycznie jak króliki, kiedy mają parcha:shake: Quote
Mysia_ Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 głównie było to przechylanie głowy i trzepanie uszkami, ale nawet nie jakoś mocno, miała czyszczone uszka abacilem i dostawała zastrzyki - enroxil. Quote
Tuska222 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 :multi: Jak zwykle ze spaceru wracamy z patykiem:evil_lol: A tu bardzo zmęczony pies - po spacerze. Quote
Dariette. Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 http://i25.tinypic.com/33lovw6.jpg rzeczywiście... bardzo "malutkie" te patyczki zbiera. :cool3: Zabawnie to musi wyglądać jak tak człapie z takim konarem przez miasto. ;) http://i32.tinypic.com/258qbgg.jpg a tu wygląda tak niewinnie, aniolek po prostu. :razz: http://i26.tinypic.com/15miemr.jpg zmęczona i szczęśliwa. :multi: Quote
Mysia_ Posted August 11, 2009 Author Posted August 11, 2009 Rea Ty szczęściaro :loveu::evil_lol: http://i25.tinypic.com/33lovw6.jpg jaki malutki :diabloti: http://i29.tinypic.com/30jig5d.jpg że niby anioł? :saint1::angel: Quote
Tuska222 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Dzisiaj się okazało, że nie lubi ustępować miejsca na chodniku; a jak idzie z tym kijaskiem to zajmuje całe przejście:evil_lol: Kiedy ją ściągam na ulicę, to obwarkuje lub próbuje ugryźć (z kijkiem w paszczaku:lol:)osobę, przez którą musiała zejść ze "swojego" chodnika. W parku znalazłam pięknego prawdziwka, ale niestety nie mogłam go wziąć, ponieważ Reunia akurat w tym miejscu musiała zrobić kałużę.:diabloti: Quote
Tuska222 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 A ten kijek to nie jest kres jej możliwości. Wczoraj złapała drąga dwa razy dłuższego od niej i ciągneła go jakieś 50 metrów zanim się poddała i przerzuciła na mniejszego, który widać na zdjęciu:evil_lol::loveu: Teraz śpi:sleep2: Zmęczyłam ją bieganiem:bigcool: Wieczorem zawsze muszę siedzieć z nią i głaskać, bo inaczej nie uśnie - to już taki nasz zwyczaj:glaszcze::loveu: Quote
dona20 Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Ale ma minkę, jak tu takiej nie kochać:loveu: Rozpływam się nad tym zdjęciem. Cała Reunia:lol: Na spacerkach w schronisku zawsze musiała trzymać coś w pyszczku(nie raz targała jakiś wielki konar) jak nie patyczka to przynajmniej butelkę albo kamyczka, kiedyś nawet przyniosła mi kawałek szmatki(chyba juz nic innego nie mogla znaleźć)Na spacerki chodziła jeszcze kilkunastoma innymi psiakami i zawsze jak rzucałam im patyczki,to reunia biegnąc z tyłu bo nigdy nie umiała dogonić reszty już ostrzegawczo warczała żeby żaden inny psiak czasami nie próbował dorwać się pierwszy do patyka i powiem szczerze ze to skutkowało bo zawsze ona wracała uradowana z patykiem w pyszczku:) A jak tu mądrze patrzy, na pewno w zasięgu jej wzroku jest jakiś smakowity kąsek:cool3: Reunia zawsze była strzasznym łakomczuchem.Jak pojechała z nami na festyn rodzinny organizowany przez przedszkole, to do żebrania była pierwsza.Było tam pelno maluchówi Rea wyjadała im ciastka z rąk , a dzieci mialy z tego powodu straszny ubaw.Pamietam, że zrobiła na tym festynie duża furorę i wróciła do schroniska z pełnym brzuchem:lol: Musze się przyznac, że tęsknie ze Reunia, ale jednoczesnie jestem przeszczęśliwa że trafiła do tak wspaniałego domu i ma tak cudowną pania, która przytula ja przed snem, chodzi na spacerki......Chyba lepszego domku sobie dla niej wymarzyć nie mogłam.Dziekuje Ci za to że dałaś jej szanse na nowe życie:calus: Quote
Capri111 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Kochana Reunia:)))Ja od razu wiedzialam, ze Rea bedzie miala raj na Ziemi u Tuski:) Wizyta przedadopcyjna byla tak udana, ze nie mialam zadnych watpliwosci do kogo powinna trafic Rea:)Wymiziana,wychuchana,wyglaskana,wycalowana...ach lepiej nie mogla trafic:)))) Quote
Tuska222 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Ja mam z nią wielką radochę :multi: :diabloti: Psina jest kochana i zawsze ma jakieś "genialne" pomysły:loveu: Dzisiaj opolątała mnie smyczą i wywróciła w parku. Dobrze, że akurat nikt nie przechodził w pobliżu, bo trochę trwało zanim się doczyściłam:oops:. Miałam to szczęście, że wylądowałam na świeżutkim kopcu kreta - lądowanie miękkie, ale niezbyt czyste, a i tak się cieszyłam, bo obok był inny "kopiec":evil_lol:. Quote
Tuska222 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 A że łakomczuch straszliwy to się zgadzam w 100%:lol:. Ostatnio poszłam na spacer z koleżanką i jej synkiem - kiedy byłyśmy odwrócone, Rea zanurkowała do wózka i próbowała wyciągnąć paluszki i ciasteczka. Miała kaganiec, więc jej się to nie udało, ale i tak dostała te łakocie, ponieważ zdążyła wszystko zaślinić;):oops:. Quote
Mysia_ Posted August 14, 2009 Author Posted August 14, 2009 ta to jest udana :evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu: Quote
Tuska222 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Dzisiaj byłyśmy u weterynarza na czyszczeniu uszek:shake: strasznie płakała:placz: ale pan doktor stwierdził, że pięknie się jej rzeźba mięśni rozbudowała:lol:. Dieta Rei poszerzyła się o jabłka, brzoskwinie, truskawki, poziomki i śliwki, bo się okazało, że uwielbia owoce:evil_lol:. Czy to na pewno pies?????????:???: :grins: Przecieram oczy ze zdumienia, jak widzę, co ona lubi jeść:lying:, a do tego mruczy:mdrmed: Quote
Dariette. Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Tuska222 napisał(a):Dzisiaj byłyśmy u weterynarza na czyszczeniu uszek:shake: strasznie płakała:placz: ale pan doktor stwierdził, że pięknie się jej rzeźba mięśni rozbudowała:lol:. Dieta Rei poszerzyła się o jabłka, brzoskwinie, truskawki, poziomki i śliwki, bo się okazało, że uwielbia owoce:evil_lol:. Czy to na pewno pies?????????:???: :grins: Przecieram oczy ze zdumienia, jak widzę, co ona lubi jeść:lying:, a do tego mruczy:mdrmed: Żeby być pięknym, trzeba cierpieć :cool3:. Zdrowa żywność, a co! Kto by tam nie lubiał takich pysznych owoców :loveu:. Quote
Bjuta Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Moja śliczna dziewczynka! :loveu: Pies na owoce! Kto by pomyślał!!! Quote
Mysia_ Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 a może by tak nowe foteczki? :evil_lol: Quote
Doda_ Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Mysia_ napisał(a):a może by tak nowe foteczki? :evil_lol: o tak... czekamy.. :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.