wiosna Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 jestem. lapka bedzie operowana, staw usztywniony, ale Griso bedzie mial cztery lapki i powinien sobie zupelnie spokojnie radzic z chodzeniem, bieganiem, brykaniem - jak to on ma w zwyczaju ;) Operacja ma odbyc sie w ciagu okolo 2 tygodni, pozniej lapka do gipsu, a pozniej bedziemy juz tylko szukac domku. Teraz juz nawet nie zakladam Grisowy szyny, chodzi jedynie w bucie (zreszta.. chodzi.. w tej chwili lezy sobie tutaj, na korytarzu i chlodzi sie po pobycie w samochodzie :loveu: Quote
ocelot Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 No nareszcie... Wiosenko wiadomo jaki ten koszt? Dalej zbierać pieniążki? Quote
ocelot Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 wiosna napisał(a):jaki bedzie koszt narazie dokladnie nie wiem Ok. ja mam obiecana pomoc finansową jeszcze od jednej dobej duszy, ale dopiero w połowie sierpnia. Pomyslę jeszcze o jakimś bazarku Quote
wiosna Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Co tu tak cicho ? :mad: Griso biega teraz bez szyny - i wcale nie ukrywa, ze go to uszczesliwilo. Jest jeszcze radosniejszy, niz zwykle, zaczepia Bennego do zabaw, przychodzi sie lasic - cudo :loveu: a wyznam po cichu, ze nawet na amory mu sie zebralo i z moja Zofka szaleje :loveu: Quote
ocelot Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Coś nam się Griso u Ciebie Wiosno rozpuścił.:loveu: Jak dziadowski bicz:diabloti: Przynajmniej trochę Bennego odmłodzi;) Zofke utemperuj, bo Griso za młody na amory, nie pozwalam:) Quote
emilia2280 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 hehe, a to dobrze, ze chlopak ma radosne usposobienie i szaleje. tylko oby te amory nie w stroné mojego Benka- kumple to oki, ale nic wiécej proszé :razz:, bo jak ja wyadoptujé psa geja? Quote
papudraczek Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 nie miałam czasu tu zaglądać ale jak widzę to bardzo dobrze bo bym tylko paznokcie obgryzła!!! dzięki wielkie że Griso zostaje na 4 lapach!! i mam nadzieję że operacja nie niesie za sobą ryzyka?? i że po niej może się okazać że jednak coś jest nie tak?? wiem taka troszkę pesymistka ze mnie:oops: ale wolę nastawic się na najgorsze a potem się cieszyć!!!:roll: Quote
ocelot Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 emilia2280 napisał(a):hehe, a to dobrze, ze chlopak ma radosne usposobienie i szaleje. tylko oby te amory nie w stroné mojego Benka- kumple to oki, ale nic wiécej proszé :razz:, bo jak ja wyadoptujé psa geja? Emilko troszkę więcej tolerancji:evil_lol: Quote
wiosna Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 spokojnie spokojnie, Griso kieruje sie jedynie do Zofii, czasem jedynie rzucajac przelotne spojrzenie na Fione - ta jednak jest dalej i nie mozna zaczepiac jej z wybiegu - a Zofke - i owszem. Zofia zreszta czasem na wybiegu u chlopakow gosci, tym bardziej jest wiec atrakcyjnym kaskiem :cool3: Wypraszam sobie jednak to, jakoby Benny byl inaczej zorientowany - chlopak po prostu jest stateczny, a zofka-swir, wariatka - nie te klimaty - to 'cos' dla Grisa ;) Bennek natomiast powoli zaprzyjaznia sie z Axeljuszem - ten, uwieziony w psim ciele filozof, medrzec, ktoremu mowe odebrano, jest psami wrecz zdegustowany, obrzydzony sierscia, blotem. To pies-szachista, z nim, to sie mozna kawy napic, o dobrym filmie porozmawiac, dzien spedzic przyjemnie. Axel nie bawi sie z 'ta walnieta obok'. on lubi doroslych, dojrzalych obywateli. Panowie wiec z dnia na dzien coraz uprzejmiej mowia sobie co rano 'dzien dobry' :) Quote
wiosna Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 aha - Papudraczku - operacja jest wlasciwie calkiem bezpieczna, ryzykiem zawsze jest narkoza, jednak - wiadomo - nie uzywa sie jej tak sobie, dla zabawy, a dla Grisa jest to szansa. Moi Weci sa naprawde godni zaufania, niesamowicie ich cenie, dlatego oddajac psy w ich rece jestem calkiem spokojna. Mysle, ze Griso jadac do 'naszej' kliniki trafil najlepiej, jak sie dalo. Quote
ocelot Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Dawaj zdjęcia swoich psów;) Jestem strasznie ciekawa i psa filozofa i wariatki Zofii i Fiony:) Benka i Grisa znam. Bardzo, bardzo chciałabym Grisa teraz zobaczyć. To jeden z "moich" schroniskowych psów. Quote
emilia2280 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 [quote name='wiosna'] Wypraszam sobie jednak to, jakoby Benny byl inaczej zorientowany - chlopak po prostu jest stateczny, a zofka-swir, wariatka - nie te klimaty - to 'cos' dla Grisa ;) Bennek natomiast powoli zaprzyjaznia sie z Axeljuszem - ten, uwieziony w psim ciele filozof, medrzec, ktoremu mowe odebrano, jest psami wrecz zdegustowany, obrzydzony sierscia, blotem. To pies-szachista, z nim, to sie mozna kawy napic, o dobrym filmie porozmawiac, dzien spedzic przyjemnie. Axel nie bawi sie z 'ta walnieta obok'. on lubi doroslych, dojrzalych obywateli. Panowie wiec z dnia na dzien coraz uprzejmiej mowia sobie co rano 'dzien dobry' :) Axeljusz to zdecydowanie drugie wcielenie mojego méza! Czy on ma wátek? Chétnie go poznam! Taki stateczny médrzec to dobry wplyw na edukacjé Bennego- i Grisa zresztá tez :p Quote
Wet-siostra Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 UUUUUFFFFFFFFFFFFF..... No to mi ulżyło...:loveu: Griso,dobrze,że łapka ocalona!!!:multi: Quote
wiosna Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 a wiec macie: Axel (niestety z ksiazka fotografowac sie nie daje, z fajka tez nie, wiec wklejam jego najbardziej psie zdjecie) Fionka kochająca, jak zawsze (jest do adopcji, jakby się ktoś zakochał :loveu:) Zofia w całej swej okazałości :diabloti: Zofka z Patrykiem i moj TZ - Patryk, bo jak juz tu wrzucam, to nie bede Benkowego watku 'zazdjeciowywac' :loveu: Quote
Wet-siostra Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [quote name='wiosna']a wiec macie: Axel (niestety z ksiazka fotografowac sie nie daje, z fajka tez nie, wiec wklejam jego najbardziej psie zdjecie) Jejku,ale śliczniasty!!! Od razu widać,że szlachetny i arystokrata...:loveu: Fionka kochająca, jak zawsze (jest do adopcji, jakby się ktoś zakochał :loveu:) Bosz... Jaki piękny pycholek!!! Zakochałam się!!!:loveu::loveu: Zofia w całej swej okazałości :diabloti: Zofka z Patrykiem i moj TZ - Patryk, bo jak juz tu wrzucam, to nie bede Benkowego watku 'zazdjeciowywac' :loveu: A tz też do adopcji???:diabloti: I gdzie fofki Griso??? Quote
wiosna Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 :lol: Ja tam go na lancuchu nie trzymam, ale on sie chyba nigdzie nie wybiera i do adopcji sie nie odda. Nie wiem - w tą Zofke zapatrzony tak, że nie odejdzie :evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 wiosna napisał(a): Nie wiem - w tą Zofke zapatrzony tak, że nie odejdzie :evil_lol: Cioteczko,ja bym na Twoim miejscu zaczęła być zazdrosna...:evil_lol: Quote
emilia2280 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 wiosna napisał(a)::lol: Ja tam go na lancuchu nie trzymam, ale on sie chyba nigdzie nie wybiera i do adopcji sie nie odda. Nie wiem - w tą Zofke zapatrzony tak, że nie odejdzie :evil_lol: tz pewnie w boksie ma miejsce, skoro nie na lancuchu, przyznaj sié Wiosna ;) Quote
wiosna Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 boks Griso zajmuje, TZ jest na emigracji i czeka w kolejce na miejsce :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.