Jump to content
Dogomania

Griso bez łapki - nie szuka już domu - on go ma - najwspanialszy u Wiosny:):):)


Recommended Posts

Posted

Niestety nie udało się nam uratować łapki
Łapka już amputowana

Griso nie szuka domku już!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
On go ma najlepszy na świecie!!!!!!!!!!!Wymarzony!!!!!!!!!!!! U Wiosny i Patryka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Griso u Wiosny po operacji:

Grisiaty śpi


tak wygląda nieszczęsna łapa


przytulony ;-)


kolejna lekcja aktorstwa - Grisiak udaje narkozę


i w całości :smile:


nadal zbieramy na rehabilitację i hotelik

Dodam, że Griso przebywa już w hoteliku u Wiosny. Za co bardzo dziękujemy.
Ma tam fantastyczną opiekę, miłość, i wszystko to co psu potrzebne do szczęścia.
Na razie nie wiemy, jak długo Griso w hoteliku zostanie... Chcemy, zeby znalazł najlepszy domek na świecie, ale szukać będziemy, jak będzie zdrowy.
Griso już po operacji nadgarstka. W łapce śruba, nadgarstek będzie sztywny, ale to szansa dla Grisa na normalne sprawne życie.
griso to młody, roczny psiak.
fantastyczny i cudowny.
najlepiej wychodzi mu rozkochiwanie ludzi w sobie.
Rozkochl Wiosnę, mnie, całą lecznice i masę osób które nam pomagają.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[SIZE=5]PILNE!!!

W schronisku w Tomaszowie Mazowieckim przebywa pies ze złamanym nadgarstkiem. Pies okrutnie cierpi i marnieje w oczach. :-( Schronisko nie może mu pomóc, gdyż nie posiada izolatki, ani szpitala. W całym Tomaszowie nie ma ani jednego szpitala dla zwierząt. Nie ma też możliwości zaoperowania psa, czy nawet prześwietlenia łapy.
Stąd prośba do Was kochane cioteczki o DT dla tego biedaka.
[SIZE=3]To młody pies, około 1 roku, miły, sympatyczny, łagodny. I w wielkiej potrzebie!
[SIZE=5]:placz: Proszę, pomóżcie!!! :placz:
[SIZE=3]A to nasz bohater. Tu jeszcze z całą łapką, na kwarantannie.


Bannerek do ściągnięcia

Posted

W najlepszym wypadku jeśli zostanie w schronisku grozi mu amputacja łapy, a w najgorszym...
To młody psiak, cale życie przed nim

Nikt nie może mu pomóc?:shake:

Posted

Nie wiem, nie mam pojęcia.

Złamanie jest stare, wet liczył, że samo się zrośnie, ale łapa mu zwisa w nadgarstku, w ogóle na nia nie staje. Jego trzeba wyciągnąć, zrobić prześwietlenie i dalej działać.

A w schronisku nie daja mu szans, żeby to był choć stary pies, choć to też boli, ale dzieciak ma ok roku...

Posted

To jest pies z interwencji, przyjechał do schroniska ze złamaną łapą, prawdopodobnie samochód.

W schronisku jest ok. 1,5 miesiąca. Łapa nie jest usztywniona.

Posted

Tak mysle, żeby zebrać kase i go przewieźć gdzieś najbliżej do kliniki, niechby zrobili co mogą, pobyłby w klinice ile trzeba a potem już po zabiegu wrócił do Was. Wiem że to pewnie głupie, ale jest ciężko.
Może jakiś tymczas dla psiaka się jednak znajdzie. To pilne.

Posted

supergoga napisał(a):
Tak mysle, żeby zebrać kase i go przewieźć gdzieś najbliżej do kliniki, niechby zrobili co mogą, pobyłby w klinice ile trzeba a potem już po zabiegu wrócił do Was. Wiem że to pewnie głupie, ale jest ciężko.
Może jakiś tymczas dla psiaka się jednak znajdzie. To pilne.


Najbliżej to chyba Łódź, albo Warszawa.
Zresztą to może być bardzo poważna sprawa, ale znasz już działania naszego weta przecież po Bagirze

Posted

Doda_ napisał(a):
Tak naprawdę to mam 2 tymczasy - jeden w Jaworznie (kojec) - drugi w Siemianowicach Śl.


To dla niego szansa. Jest klinika, albo dobry wet, gdzieś w pobliżu?
Transport jakoś się chyba znajdzie, kasa na weta mam nadzieję, że przy pomocy dogmaniaków też

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...