Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 250
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

z Harfunią jest źle
płacze z bólu
mamy umówioną operację dopiero na piątek ale będę atakować weta dziś - tylko że on będzie po 18
dałam jej p.bólowe
wszystko spuchło, nogi nie podnosi cała noc to koszmar :shake::shake:

Posted

dopiero w środe o 20.30 operacja, chyba że jej pęknie gu to wtedy gnam
leci jej sutka krew z tego co ma na tym guzie jest on teraz wielkości mandarynki i drugi równoległy taki sam
ma nabrzmiałą nogę a raczej pachwinę i taki jakby wężyk szer ok 2cm i długi na jakieś 5cm zgrubienia od tego guza do brzuszka
jest to na pewno stan zapalny jakiś ale bardzo bolesny
do czasu operacji jest na zaldiarze

Posted

Harfunia ŻYJE
przed operacją lekarz nie nastrajał mnie optymistycznie wręcz przeciwnie
guz wrósł w mięsień i musiał być usunięty kawał mięśnia , prócz tego wielkiego guza był jeszcze jeden mniejszy wyżej taż od razu go usunęli
operacja miała trwać ok godziny trwała dwie
komplikacje raczej będą ponieważ w miejscu usunięcia tego kawałka mięśnia może i raczej będzie zbierać się ropa trzeba wtedy będzie dwa szwy popuszczać
i odsączać
jutro na zastrzyk i jeśli zje to odłączą wenflon jeśli nie to kroplówki
Harfunia teraz jest bardzo słaba nie wstała po operacji
ale żyje i musi być dobrze

Posted

Ola - dużo Harfa przeszła teraz najgorsze za nią-super że nie ma 40 C bo mogłaby w taki upał po prostu nie przeżyc po operacji i w tak zaawansowanym wieku i stanie ogólnym.... jest chłodniej-zamawiam opady deszczu dla Was:loveu:

Posted

zjadła i napiła się wody więc kroplówek nie będzie
teraz śpi
za ok godziny idziemy do weta, nie wiem czy noga opuchła bo piszczy jak chciałam zobaczyć
już nie popiskuje jak leży
no musi już być dobrze
gdyby ten guz był złośliwy to by ją nie operowali tylko dosypiali ale wiem że może się doczepić jeszcze bo Harfa ma dużo guzów i miała na macicy ale póki co cieszę się e żyje i za dwa dni zapomni o strasznym bólu jaki miała przy każdym kroku

Posted

wróciłyśmy
Harfunia bardzo płakała , bardzo ją bolało
dostała antybiotyk i p.bólowe
w sobotę znów po antybiotyk
Harfa nie powinna przeciążać nogi ale wet mówi że ona sama będzie to regulować tylko np mam nie kazać jej chodzić po schodach
zjadła mi u weta moją jagodziankę - wyciągnęła z torebki

Posted

Harfa je, je i jeszcze raz je
jutro idziemy do weta
cierpi malutka podałam jej p.bólowe i teraz śpi
na razie nie widzę żeby się tam w pachwinie coś zbierało, nie mogę zajrzeć dokładnie bo Harfa wyje z bólu ale jak idzie nie widzę nic niepokojącego
Harfa ma szew w kształcie L aż do mostka :shake::shake:

Posted

O ludzie :-(, biedna Harfa, i Ty Olenko. Wyobrażam sobie, co razem przeżywacie. Cięcie ma wielkie, no ale jeśli ma apetyt, to walczy. Musi być dobrze.
Mocno trzymam kciuki.
ten ból najgorszy...

Posted

w poniedziałek ściągamy szwy i umawiamy sie na nastepną operacje
rośnie wielki guz z drugiej strony
Harfa cierpi jest na środkach p.bólowych
ma goraczkę
wysiadam :shake:

Posted

guz był podobno ale trzeciego wyciąć nie mogli byt rozległa operacja a teraz stan zapalny i urósł
reszte wywiem sie w poniedziałek ja jestem w takich nerwach i szoku że o 1000 rzeczy nie zapytałam

Posted

Trzymaj sie Oleńko ,jestem pełna podziwu dla tego co robisz dla tych najbardziej potrzebujących.Jesteś osobą o wielkim sercu i jeszcze większej odwadze.Chyle czoła przed Tobą i ściskam kciuki za Harfe

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...