Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Takie plastry bardzo by się przydały, tylko kompletnie nie mam pomysłu jak możnaby je przymocować do pyska, tak żeby ich nie zdjął. W jego przypadku nawet kołnierz niewiele daje, podrażnia sobie o niego ranę np. próbując się tarzać :roll: Na pewno go strasznie swędzi i boli... Ponadto na spacerach brodzi z nosem w trawie i łatwo żeby o coś zaczepił i zerwał opatrunek.

Posted

Delph napisał(a):
Takie plastry bardzo by się przydały, tylko kompletnie nie mam pomysłu jak możnaby je przymocować do pyska, tak żeby ich nie zdjął. W jego przypadku nawet kołnierz niewiele daje, podrażnia sobie o niego ranę np. próbując się tarzać Na pewno go strasznie swędzi i boli... Ponadto na spacerach brodzi z nosem w trawie i łatwo żeby o coś zaczepił i zerwał opatrunek.


To moze kołnierz i miekki kaganiec ale nie caly czas-spacery. Nie wiem czy zakladanie plastrow i kaganca czasowo pomoze na rane, da rezultaty ale lepsze chyba to niz nic.I zastrzyki p/swiadowe koniecznie-steryd.

Posted

Przepraszam za nieobecność, ale nie było mnie w mieście...

Plastry od Mysza 1 mam już w domu... Nie mam pomysłu jak je przymocować, ale zapytamy oto lekarza pry najbliższej wizycie czyli we wtorek...

Padam z nóg... Odezwę się jutro.... :oops:

Posted

Powiem szczerze, ze to ostatnie zdjęcie nie wygląda najlepiej- rana jest głeboka, w dodatku na samym krancu pyszczka. Poradzę się kogoś w pracy, moze uda się wymyslić jakies rozwiązanie, choć nie specjalizujemy sie w zwierzakach tylko w ludziach- z nimi wszystko łatwiejsze.

Posted

spotkalam się z takim opatrunkiem w rodzaju siateczki ...daje się psiakom jak nie da rady szyć , jak skóra pęka pod igłą ...kurcze ja nie wiem jak to nazwać jak określić :oops::shake:....ale może to by jakoś pomoglo ...może istnieje chirurgia plasyczna dla psiaków ;)

Posted

Na pewno istnieje.:lol:
Słuchajcie, czy nie znacie jakiegoś kociarza, kogoś, kot przygarnąłby kota po wypadku?
Znalzłam nieszczęśnika dzisiaj rano- leżał na ulicy i nikogo to nie obchodziło, krew sie z pyska lała, zawiozłam do lecznicy, przebadali, został w szpitalu, po badaniach wyszlo, ze jest poobijany, ma stłuczone płuco, ale bedzie zyć. Moje psy go zjedzą na raz, nie wiem, co mam z nim zrobić.
Pomożcie proszę.

Posted

Racja, rana jest głęboka, nie chcę żeby ktoś pomyślał, że bagatelizuję sprawę. Warga została rozerwana mechanicznie, dodatkowo weterynarz musiał usunąć jej część. W rezultacie pies ma wyrwaną dziurę i znaczny ubytek wargi.
Pisząc o poprawie miałam na myśli brak krwawienia, rana nie ropieje, a przede wszystkim nie postępuje martwica. To było poważne zagrożenie i przyznam, że jak zobaczyłam psiaka pierwszy raz byłam lekko przerażona. Martwa tkanka odpadła, rana już tak nie cuchnie i (może mi się wydaje) chyba trochę się zmniejszyła.
Wrażliwych bardzo przepraszam za szczegółowy opis, dzieciak jest teraz moim oczkiem w głowie i chcę mu pomóc na ile tylko będę mogła.

Posted

Delph napisał(a):
Racja, rana jest głęboka, nie chcę żeby ktoś pomyślał, że bagatelizuję sprawę. Warga została rozerwana mechanicznie, dodatkowo weterynarz musiał usunąć jej część. W rezultacie pies ma wyrwaną dziurę i znaczny ubytek wargi.
Pisząc o poprawie miałam na myśli brak krwawienia, rana nie ropieje, a przede wszystkim nie postępuje martwica. To było poważne zagrożenie i przyznam, że jak zobaczyłam psiaka pierwszy raz byłam lekko przerażona. Martwa tkanka odpadła, rana już tak nie cuchnie i (może mi się wydaje) chyba trochę się zmniejszyła.
Wrażliwych bardzo przepraszam za szczegółowy opis, dzieciak jest teraz moim oczkiem w głowie i chcę mu pomóc na ile tylko będę mogła.

A nie chcesz kota?:evil_lol:

Posted

Mój TŻ bardzo chce, lepiej żeby się nie dowiedział, bo zemści się za sprowadzenie psa ;)
A poważnie: główną przeszkodą jest brak siatek w oknach, a to wynajęte mieszkanie niestety.
Dzwoniłam właśnie w sprawie kota do znajomej, ale ona pracuje w lecznicy po 10 godz. dziennie i nie dałaby rady się zająć rannym. W domu u niej już są dwa koty i duży pies, więc to chyba nie najlepszy pomysł.

Posted

Właśnie dobrze , ze piszesz wszystko , bo może własnie dzięki temu ktoś przeczyta a miał do czynienia z podobnym przypadkiem i bedzie mógł pomóc

Posted

Mówiłam Delph że w Kreciku nie sposób się nie zakochać.... ;)

Co z zabiegiem? Będzie jutro czy nie ma takiej potrzeby na tę chwilę?

Co do kota to też bardzo chciałabym pomóc, ale w tej chwili nikt nie przychodzi mi do głowy... Każdy kto nadawałby się do tego ma już kilkanaście... :(

Posted

Tosia2 napisał(a):
Mówiłam Delph że w Kreciku nie sposób się nie zakochać.... ;)

Co z zabiegiem? Będzie jutro czy nie ma takiej potrzeby na tę chwilę?

Co do kota to też bardzo chciałabym pomóc, ale w tej chwili nikt nie przychodzi mi do głowy... Każdy kto nadawałby się do tego ma już kilkanaście... :(


Jak kilkanaście to moze dodatkowy nie robi różnicy:evil_lol:, kurde, naprawdę mam kłopot.

Posted

Właśnie wróciliśmy z lecznicy, mam dobre wiadomości, Krecik nie musi być operowany :multi: Rana ładnie się goi, wszyscy w lecznicy byli nim zachwyceni i stwierdzili, że o wiele lepiej wygląda. Został zaszczepiony przeciwko wściekliźnie i przepisano mu maść na przyspieszenie gojenia. Za kilka dni go odrobaczę. Przy okazji wspomnę, że pies bardzo dobrze znosi podróż samochodem, naprawdę to super grzeczna psinka.

Posted

Zaszczepiony został w lecznicy, a tabletki narobaczne dostałam do domu. Mam mu podać jutro albo pojutrze. Taka kolejność pewnie po to, żeby już chłopaka nie ciągnąć ponownie do lecznicy. Zresztą nie wygląda na zarobaczonego, więc mam nadzieję, że to będzie tylko tak "na wszelki wypadek". Za dwa tygodnie będzie jeszcze zaszczepiony przeciwko reszcie zakaźnych. Więc już niedługo będzie mógł zdrowiutki wędrować do nowego domu :lol:

Posted

Odrobaczenie powinno być podane przed szczepieniem na wirusówki, gdyć od tego zalezy jak silnej nabierze odporności... Przy wściekliźnie u dorosłego psa nie ma tak wilkiego znaczenia... :)

Czy ktoś mógłby porobić mu ogłoszenia? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...