Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do zabrania z bardzo złych warunków bytowych (wiejscy alkoholicy) suczka, wiek ok.2,5 roku.- mix ONki. Przez okres zimy przeżyła tylko dzieki ludziom dobrej woli. Została znaleziona przywiązana na bardzo krótkim drucie w jednym z podwarszawskich gospodarstw. Drut był wrośniety w szyję, a pies który powinien ważyć ok.25 kg ważył z pewnością połowę tej wagi. Same kości obciągniete skórą. Aby się utrzymać na nogach musiała się opierać o drzewo. Drut nie pozwalał suczce na swobodne poruszanie się. Budę miała dziurawą i nieocieploną. Suka stała do połowy w błocie i odchodach. Właściciele suki karmili i karmią do dziś od przypadku do przypadku. Suczka jest bardzo przyjazna i wdzięczna za każdy gest miłości.
Zjada wszystko strasznie łapczywie i szybko w obawie, jakby miał jej to jedzenie ktoś zaraz zabrać. W obecnej chwili jest na łańcuchu.
Obroża i łańcuch wymieniniane są na piwo czy wino. Wszystkie pobliskie schroniska odmówiły przyjęcia suczki z uwagi na przepełnienie.
Suczka w tej chwili jest praktycznie 2 razy w tygodniu karmiona tj. soboty i niedziele. Ostatnio jej właściciele byli na cugu i suka przez tydzień nic nie jadła i nie piła.
Właścicielka praktycznie nie trzeźwieje. W gospodarstwie jest jeszcze szczeniak z poprzedniego miotu i ok. 8 letni mały pies. Te psy biegają swobodnie, mają większą możliwość znalezienia czegoś do jedzenia i picia. Suczka z pewnością nadawałaby się do domu z ogrodem lub do gospodarstwa na wieś. Aby ją zabrać do domu zapewne trzebaby ją wszystkiego uczyć od początku. Podanie suczce zwykłej wody ze studni, która jest od budy zlokalizowana ok. 3 metrów stanowi również wielki problem dla jej właścicieli.
"Gospodarstwo" - jeżeli tak to można nazwać w którym przebywa - znajduje się 25 km od Janek jadąc trasą katowicką w stronę Katowic- okolice Żabiej Woli.
Zdjęcia są sprzed 3 miesięcy, kiedy suka wyglądała jako tako.
Teraz wygląda jak szkielet...

PILNIE POTRZEBNY TYMCZAS!!!









Posted

Asiunia, a nie mozna skłamac ,ze pies został znaleziony na terenie gminy z ktorej jakies porzadne schronisku ( zeby nie trafila z deszczu pod rynne) zabiera psy, wiem ,ze to nie jest dobre rozwiazanie ,ale moze bylby czas na szukanie domu. Jesli ona je 2 razy w tygodniu, dodatkowo pewnie ciaze co chwila , dlugo nie wytrzyma.

Posted

sunia od wczoraj jest już bezpieczna :) Jest w Azylu pod Psim Aniołem w w-wie. Wczoraj wzielysmy ją z siekową na spacer. cudowna dziewczyna. nieco nieśmiała. jest piękna :) i fotogeniczna :)
i tak sie zastanawiam czy nie jest młodsza...



  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 9 months later...
Posted

ah więc to jest boryskowa mama!

straszne warunki! jak dobrze, że Borys bezpieczny...

ładna była ta Lalka, marnie skończyła. to nie fair...

Posted

[`]
Straszne :-(
Ale jeżeli nie popełniono żadnych błędów, to oznacza, że pewnie miała coś z sercem, lub organizm wyniszczony "przejściami"...
Ponieważ psom nie robi się przed narkozą kompletu badań, to nie wiadomo nigdy czy pies się wybudzi z narkozy...
To loteria, gdzie śmiercią może się skończyć nawet strzyżenie pod narkozą ... :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...