APSA Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 O akcji napisałam parę słów na ogólnym wątku psów z Palucha. Możesz też o niej przeczytać wyrywkowo na psy.warszawa.pl (o dziwo we wczorajszej relacji bez krytyki!) albo na oficjalnej stronie schroniska. W skrócie: wczoraj wyszły na spacer wszystkie (lub prawie) psy z pawilony 1, dziś wychodzi pawilon 2, przyszły weekend 3 i 4 itd. Po pawilonie 8 znów powrót do 1. Quote
APSA Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 Wiem już, co to za jeden, co chce Tuvoca ;) Ami... byłam u niej, najpierw się cieszyła, potem włączyła opcję "odszczekam cię stąd!". Była już 16-ta, więc dałam się odszczekać, ale będę się nią musiała lepiej zająć. Będę się musiała też zająć Sharpem/Maxem. Jego wolontariuszka przez jakiś czas nie będzie przyjeżdżać, a że moje dwa najbardziej stałe psiaki się wyadoptowały, to teraz Sharp będzie miał regularne spacery ze mną. Quote
migdalena Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Ami,jest tera przy budzie,tak?Po jej prawej stronie była onka zwana Torą.Dzień przed końcem kwarantanny,przyjechali ludzie by ją zabrać,poszła już?Pytam tak z ciekawości,bo i pies i ludzie wydali mi sie naprawdę ok. Quote
morisowa Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Tak, Ami jest przy budzie za kwarantanną. W sumie dziwna lokalizacja, jak dla mnie. Onka chyba poszła, chyba ją widziałam w biurze z ludźmi dnia następnego, ale mogłam pomylić ją z inną onką. Quote
APSA Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Taka lokalizacja, jak i cała druga strona pawilonów kwarantanny, czy boksy za białym domkiem. trzeba dużej determinacji, żeby w ogóle tam dojść. Kilka dni temu miałam telefon ze zbiorczego ogłoszenia trójłapków. Pan najpierw wpadł w zachwyt, że pomagamy tym biednym zwierzakom, a potem zaczął się wczytywać w historie psów i doszedł do wniosku, że chyba co trzeci pies to stracił łapę u nas. W sumie racja. Tłumaczyłam mu, ze niektóre to po wypadkach, a niektóre niestety już w schronisku - tylko w jednym miejscu miał zbiór wszystkich tych przypadków i to z ostatnich kilku lat. Jak sie jeszcze weźmie pod uwagę, że w schronisku jest ponad 2000 psów, przyjmowanych jest 3000 rocznie, to to nie wypada tak drastycznie. Ale sama wolałabym, żeby mniej psów traciło łapy w schronisku :roll: Quote
APSA Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 W pawilonie II boks S czeka na mnie kolejny trójłapek. Krótkowłosy, brązowy pręgowany (b. podobny do ślepnącego Jaśminka). Nie ma tylnej łapy i kawałka ogona, ogona pewnie jeszcze trochę straci sądząc po wyglądzie :-/ Adoptowany ze schroniska jako szczeniak, teraz oddany, bo się okazało, że ma padaczkę. "Człowiek, to brzmi dumnie", prawda? Quote
migdalena Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Apsa,bo ci "ludzie"podświadomie szykują sobie gniazdko w domu starców...wybrali już ku temu odpowiednią drogę. Quote
APSA Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 No tak, świetny przykład dla dzieci (jeśli je mają) - jak się mamusia na starość popsuje, to też się ją odda... Za to może po Świętach Pompon pojedzie do domu. To jeszcze nic pewnego, ale szansa jest :) Z ogłoszenia w Metrze :) Quote
migdalena Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 To Ty je robiłaś,czy "Kudłate"? A ja chcę wykupić jakiś pakiet dla moich z VIII A. Robisz takie pakiety(za opłatą),czy szukać u konkurencji?;) Quote
APSA Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 To chyba "pudelki" :) Nie robię pakietów - kiedyś o tym myślałam, tylk oz własnymi ogłoszeniami sie słabo wyrabiam - polecam więc pakiet z bazarku (był taki wykupiony m.in. dla Durszlaka i Lady) Quote
APSA Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Pompon od tygodnia w nowym domu :multi: A jak z Silwa, jest szansa, że coś ruszy w jej sprawie? Quote
morisowa Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Z Silvą chyba ucichło, za to w długi weekend majowy Strączek ma wizytę ludzi spod Łodzi. I oby ta wizyta zakończyła się adopcją :) Quote
APSA Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 morisowa napisał(a):za to w długi weekend majowy Strączek ma wizytę ludzi spod Łodzi. I oby ta wizyta zakończyła się adopcją :) Oooooooooo! W takim razie już bardzo mocno zaciskam kciuki! Quote
morisowa Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Pompon :multi: Ludzie od Strączka potwierdzili wizytę 01.05. Oby, oby... to taki kochany, wdzięczny psiak... Quote
APSA Posted May 1, 2010 Author Posted May 1, 2010 Kciuki, kciuki, kciuki !!! :thumbs: :thumbs: :thumbs: A to Morengo - piesek adoptowany jako szczeniaczek i oddany, bo dostał padaczki. A jak wrócił do schroniska, stracił łapę i ogon... Quote
migdalena Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Ale ładny,w typie mojej Soni z VIII A. Fajnie by razem wyglądali,oczywiście poza kratami... Quote
morisowa Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Strączek pojechał dziś do swego domu!!! :multi: :multi: :multi: Po 5u latach schroniska, stracie łapy, ogona, kilku pogryzieniach, usunięciu dwóch zębów i kastracji bo był wnętrem :) Pierwszy raz los się do niego uśmiechnął. I to pełną gębą :D http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=99&Itemid=7 Quote
migdalena Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Z takim numerem i historią,należało mu się!Chyba fajni ludzie? Quote
morisowa Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Niefajnym bym nie dała (zwłaszcza, że sama myślałam już o jego adopcji ;) ) Quote
APSA Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 [quote name='morisowa'][B]Strączek pojechał dziś do swego domu!!![/B] :multi: :multi: :multi: [/QUOTE] :multi: :multi: :multi: Do tego pierwsze wiadomości z nowego domu bardzo pozytywne. Niestety mimo adopcji liczba trójłapków nie spada. Pompon z rejonu 1 ma dom, ale wcześniej pojawił się tam Morengo, jest jeszcze sunia buraska. Strączek z rejonu 4 w nowym domu, ale w międzyczasie "zrobił się" kolejny trójłapek. Na rejonie 2 jest jeszcze sunia z padaczką, która dość niedawno straciła łapę i której jeszcze nie poznałam, ciągle nic nie wiem o tym psie, którego 'załatwił' uciekinier z domku, a ostatnio jakimś cudem straciła łapę suka (suka, prawda?) z rej. 12. Magic mi zginął z oczu, ale okazało się, że został przeniesiony w inne miejsce, żeby mniej jazgotał :p Quote
APSA Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Odświeżam swój zaniedbany wątek - kolejne trójłapy mają opisy i zdjęcia. Imię psa: Trawers Nr: 267/10 Płeć: Pies Wielkość: Mały Wiek: Młody W typie rasy: kundelek Jest ślicznym małym pieskiem o czekoladowym umaszczeniu. Chociaż młody, już spotkało go tyle nieszczęść: bezdomność, schroniskowy boks, wypadek i amputacja łapki :-( Trawers dzielnie uczy się na nowo poruszać tylko na trzech łapach - czasem się zapomina i potyka, ale potrafi też całkiem szybko biegać. To piesek pełen energii, chętnie chodzi na spacery, jest skory do zabawy. Zdecydowanie nie należy go traktować jako kaleki. Choć wysokie piętro w bloku bez windy raczej nie jest wskazane, to myślę, że psiak może jeszcze zadziwić swoją sprawnością. Powinien mieć możliwość wybiegania się (czyli spacery i/lub podwórko), żeby w domu mógł być spokojnym i grzecznym towarzyszem. Quote
APSA Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Imię psa: Słodycz Numer: 578/08 Płeć: Suka Wielkość: Średni większy Wiek: Młody W typie rasy: mieszaniec Ta sunia to sama Słodycz :-) Kochana, garnie się do ludzi, liże po rękach (lub innych dostępnych częściach ciała ;-) ), młoda, wesoła, cudowna... i ‘wybrakowana’. Jeden feler to padaczka - wprawdzie gdy dostaje tabletki, nie miewa ataków, ale już sama nazwa brzmi groźnie i przekreśla jej szansę u większości ludzi szukających psa. Drugi defekt to brak przedniej łapki, którą sunia straciła w wypadku. Amputacja była względnie niedawno, suczce zdarza się potknąć lub nawet przewrócić, ale absolutnie nie przeszkadza jej to szaleć na spacerach. W „domu” jest spokojna i niekłopotliwa, ale gdy tylko ma okazję, pokazuje się jako stworzenie pełne życia i energii. - tak sunia szaleje na spacerach :-) < link do filmu > [SIZE=1] Quote
magdyska25 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Ze Słodyczą byłam na spacerze (patrzyła "tak" na mnie, miałam jeszcze trochę czasu to poszłyśmy). Imię bardzo adekwatne- Słodycz i tyle. Zakochałam się nie po raz pierwszy i jak widać nie ostatni. Dlaczego mój dom nie jest o wiele większy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.