Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


Trójłapki z Palucha




Na warszawski Paluch trafia rocznie ponad 3 tysiące psów, w schronisku przebywa obecnie 2 tysiące. Część z tych psów trafia po wypadkach, w wyniku których konieczna jest amputacja, część trafia od razu trójłapa, niektóre tracą łapę w schronisku...
W schronisku jest masa młodych, ładnych i zdrowych psów. Te ułomne praktycznie nie mają szans, w końcu po co komu taki pies?

Wiele osób uważa trójłapki za "gorsze", upośledzone.
Tymczasem one często są równie sprawne jak ich czworołapi kompani.
Trójłapy piesek przyciąga uwagę, budzi pozytywne emocje przechodniów, ułatwia nawiązanie nowych znajomości.
Dumny właściciel trójłapka może budzić podziw otoczenia - że jego pies niby kaleki, a jaki sprawny!
A same trójłapki? One nie zauważają, że są "inne".
Ich czworonożni bracia też tego nie widzą. Może powinniśmy się od nich uczyć?



Paluchowe trójłapki prezentuję też na swojej stronie,
zapraszam również na wątek zbiorczy trójłapków na dogo



Na dowód, że trójłapek nie jest kaleką - dwa pieski, które mają tylko DWIE łapki:
[video]http://www.youtube.com./watch?v=zGURyKrTgfs[/video]

[video=youtube;UXPJJeISuXo]http://www.youtube.com/watch?v=UXPJJeISuXo[/video]

I taka sympatyczna parka z zagranicznej gazety:

źródło

  • Replies 717
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted


[SIZE=5]Psy małe




Jack Sparrow

nr 2424/05, pawilon II boks K
link do strony

Jack Sparrow Terrier ;-) - bo do jack russela to mu trochę brakuje,
ale posiada pewne cechy jednoznacznie wskazujące na jego pokrewieństwo z terierami.
Jack jest mały kilkuletnim pieskiem, o lekko szorstkowłosej rudo-białej sierści.
Z suczkami dogaduje się na ogół dobrze, ale w stosunku do innych samców jest zawadiaką.
W stosunku do ludzi przyjazny, chyba że wyczuje zagrożenie
- u weterynarza pewnie będzie dzielnie walczył o swoje prawa.
Jest dość spokojny, choć zawsze chętny na spacer
- brak przedniej łapki nie przeszkadza mu specjalnie w poruszaniu się.
Psiak polecany dla ludzi, którzy znają i cenią specyfikę terierów :)







Posted



Magic

nr 2893/08 , buda przy pawilonie V
link do strony

Magic to nieduży piesek w eleganckim czarnym garniturze.
Nie postarał się niestety przy zakładaniu skarpetek - dwie ma krótkie, jedną dłuższą.
Magik jest miłym kilkuletnim psiakiem, któremu się w życiu nie poszczęściło
- stracił łapkę i trafił do schroniska.
Psiak lubi spacery, jest energiczny i chętnie biega.
Magic do obcych jest nieufny, jest też szczekliwy, sprawdzi się więc w roli 'dzwonka alarmowego" na podwórku.



Posted (edited)


[SIZE=5]Psy średnie





Trixie - adoptowana

nr 2695/09 , pawilon I boks 1

Trixie jest pełną uroku niewielką sunią o urodzie przypominającej nieco spaniela.
Ma miękką jedwabistą sierść, która niestety bez czesania miejscami się kołtuni.
Trixie jest niezwylke żywym zwierzaczkiem, gdy tylko może, korzysta z okazji, zeby się wybiegać
- brak tylnej łapki w ogóle jej nie przeszkadza w spacerowych szaleństwach.
Sunia jest bardzo przyjazna i cierpliwa, nadaje się na pieska rodzinnego.


http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/plakat_m/trixie.jpg


Esteban

nr 1302/09 , pawilon V boks E
link do strony

Esteban to ładny proporcjonalnie zbudowany kundelek o czarnej lśniącej jedwabistej sierści. Poza brakiem łapki nic go specjalnie nie wyróżnia. Psiak ma wesołe usposobienie i przyjazną naturę. Jest młody (ok 3 lata), lubi ruch.


Edited by APSA
Posted

Baster

nr 1357/08, buda przy paw. III
link do strony

Baster to średniej wielkości psiak o krótkiej czarnej sierści. Typowy kundelek, nie przypomina żadnej rasy. W stosunku do ludzi przyjazny, cieszy się z okazanego zainteresowania. Poza bezdomnością spotkała go też inna tragedia - stracił łapę. Teraz powoli uczy się radzić sobie na trzech nogach.

.


Samba

1470/09, pawilon II klatka N

Samba to ok. 1 roczna sunia. Niestety już w tym krótkim życiu straciła przednią łapkę. Jest urocza i pragnie pieszczot i miłości. Na spacerach kładzie się co jakiś czas na plecach i wystawia brzuszek do głaskania. W następnej chwili zrywa się do biegu i zaprasza do zabawy. Przy pierwszym kontakcie jest trochę nieśmiała ale szybko się ośmiela i przywiązuje. Ponieważ na razie większość swojego krótkiego życia spędziła w schronisku będzie potrzebowała odrobiny cierpliwości w przyzwyczajeniu się do otaczającego ją świata. Na spacerach boj się na przykład dużych ciężarówek. Jej strach jest spowodowany nieznajomością, będąc tu od młodego wieku nie miała szansy odbierać różnorodnych bodźców, zna głównie schronisko. Ponieważ jest młodziutka na pewno szybko się oswoi i pokona swoją niepewność. Dogaduje się zarówno z suczkami jak i psami.

Kontakt: Magda
tel.: 516 457 357
[email protected]




. . .
.. . . .





Dzikusek

Boks na tyłach geriatrium

Piesek szczekająco-uciekający.
Odłowiony z dzikszych terenów nad Wisłą, w obecnym stanie niestety nie nadaje się do adopcji.


Posted


[SIZE=5]Psy większe



Ami czyli Lala

nr 2917/08 , pawilon III boks E
link do strony


Ami, Amisia, Amelka, a właściwie to Lala; jej historia od początku jest smutna.
Sunia miała panią, która była chora, w końcu trafiła do szpitala,
a sunia przyjechała do schroniska. Była przerażona.
Sunia jest delikatna psychicznie, jeśli czuje się zagrożona - aktywnie się broni.
Potrzebuje też czasu, żeby zaufać nowej osobie.
Do swojej schroniskowej opiekunki w pełni się przekonała, daje ze sobą wszystko zrobić.
Obcym pozwala na głaskanie, można ją zabrać na spacer, ale w stresującej dla suni sytuacji lepiej jej założyć kaganiec.
To pies, który potrzebuje doświadczonego i spokojnego właściciela.
Jakiś czas temu stało się kolejne nieszczęście - sunia straciła łapę.
Pies się szybko przyzwyczaja do 'kalectwa' - sunia sprawnie się porusza.
Ale czy taka "wybrakowana" ma szansę na dom?

Niestety Lala ma problemy z agresją.
Raz już wróciła z adopcji od ludzi, którym na niej zależało...


m m m m m m


Teodor

nr 177/09 , pawilon V boks M
link do strony


Teodor to młody kundelek średniej wielkości. Trafił do schroniska ze starym urazem łapy, niestety konieczna była amputacja. Psiak jest wesoły i energiczny, na spacerach chętnie biega. W stosunku do ludzi bardzo przyjazny, dogaduje się też z innymi psami. Teodor może zamieszkać w bloku lub domu z ogrodem.




Posted (edited)

[SIZE=5]Kdsiążę vel. Szo(r)stek

nr 1401/09, buda za pawilonem V
link do strony


Książę vel. Szostek przez pracowników zwany Księciem to sympatyczny kundelek,
jest średniej wielkości, kremoworudy, szorstkowłosy.
Trafił do schroniska po wypadku, konieczna była amputacja przedniej łapki.
Psiak błyskawicznie nauczył się poruszać na trzech łapach.
Jest pogodny i spokojny, przyjaźnie nastawiony do ludzi.
Wdzięczny za odrobinę uwagi czy pieszczotę.





[SIZE=5]Słodycz - adoptowana

nr 578/08, Kliper między pawilonami II i III
link do strony


[SIZE=3]Ta sunia to sama Słodycz :smile: Kochana, garnie się do ludzi, liże po rękach (lub innych dostępnych częściach ciała ;-) ), młoda, wesoła, cudowna... i ‘wybrakowana’. Jeden feler to padaczka - wprawdzie gdy dostaje tabletki, nie miewa ataków, ale już sama nazwa brzmi groźnie i przekreśla jej szansę u większości ludzi szukających psa. Drugi defekt to brak przedniej łapki, którą sunia straciła w wypadku. Amputacja była względnie niedawno, suczce zdarza się potknąć lub nawet przewrócić, ale absolutnie nie przeszkadza jej to szaleć na spacerach. W „domu” jest spokojna i niekłopotliwa, ale gdy tylko ma okazję, pokazuje się jako stworzenie pełne życia i energii. - tak sunia szaleje na spacerach :smile: < link do filmu >
[SIZE=1]
http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/plakat_m/slodycz.jpg

Edited by APSA
  • 1 month later...
Posted (edited)


[SIZE=5]Psy duże


[SIZE=2]
Maniek vel. Czester - adoptowany


nr 3019/08, rejon 13
link do strony

[COLOR=#000099]Czester to młody, wesoły, energiczny psiak. W schronisku stracił łapę, jednak mimo to nadal jest pełen energii i radości życia. Zachwycony, gdy ktoś skieruje na niego wzrok, zaczepi, weźmie na spacer. Swoim nowym właścicielom da wiele radości.




Edited by APSA
  • 1 month later...
Posted

Sharp vel Max

nr 244/08 , domek 11
link do strony


Sharp to pies będący prawdopodobnie mieszańcem shar-peia.
Do obcych zachowuje dystans, na swoim terenie sprawdzi się jako stróż.
W stosunku do znajomych ludzi przyjazny, lubi pieszczoty i spacery.
W wyniku wypadku stracił łapę, nie przeszkadza mu to jednak w poruszaniu się.

.

  • 2 weeks later...
Posted (edited)


[SIZE=5]Trzy-i-pół-łapki


Czyli pieski o jednej łapce niesprawnej

Firletka

nr nieznany, A-8

Delikatna młoda suczka, która niepewność maskuje groźnym szczekaniem, przez co w boksie wygląda na bardzo agresywną. Na spacerze otwiera się i okazuje być normalnym młodym zwierzęciem chętnym do biegania i do kontaktu. Sunia jest po urazie, w którym straciła kilka palców tylnej łapy, nie przeszkadza jej to jednak w bieganiu. Sunia nadaje sie do domu, jak i na podwórko, gdzie sprawdzi się w roli stróża-alarmu.


Thet

nr 3734/06 , pawilon V
link do strony

Thet to niezwykle uroczy starszy piesek, nieduży (wzrost ok. 40 cm), o puszystej sierści.
Bardzo sympatyczny - wesoły, kontaktowy, uwielbia pieszczoty.
Lubi też spacery, grzecznie biega na smyczy.
Może zamieszkać w domu lub na podwórku.
Thet jest po kontuzji tylnej łapki - zwykle trzyma ją w górze, rzadko się na niej opiera.
Nie przeszkadza mu to jednak śmigać na spacerach.


.



Toffik

nr 1799/05 , pawilon II
link do strony oficjalnej

Nieduży piesek maści czekoladowej.
Brak łapki nie przeszkadzał mu wskakiwać na budę, gdy mieszkał w boksie pawilonu.
(szerszy opis wkrótce)






Mikus - Szuwarek - adoptowany

nr 2991/10 , pawilon II
link

Mikuś (Szuwarek) ma prawdopodobnie 13 lat, do Schroniska został przywieziony przez Straż Miejską 23 listopada 2010 r. Przebywa w boksie z innymi małymi pieskami, z którymi żyje w zgodzie. Jest to mały kundelek. Jest bardzo grzeczny, przyjacielski i kochany i z tych właśnie względów jest bardzo przez wszystkich lubiany.
Wychodzi na bardzo krótkie spacery, na dłuższe nie ma ochoty. Po spacerze przytula się całym ciałkiem do wolontariuszki i patrzy głęboko w oczy.Mikuś jest naprawdę bardzo spokojny i nie sprawi żadnego kłopotu, a potrzebny mu wyjątkowy opiekun. Mikuś jest bardzo biedny i wycofany.Pragnę, aby miał spokojną jesień życia. Jest malutki i cichy. Potrzebuje domu, w którym opiekunowie zrozumieją psychikę starszego pieska i zapewnią mu miłość, bezpieczeństwo oraz właściwą opiekę od czasu do czasu z nadzorem medycznym.

kontakt: Agnieszka
Telefon: 660 499 807
email : [email protected]

http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/624/624_image_1.jpg

Edited by APSA
Posted


NIE UDAŁO SIĘ POMÓC



Travis - za tęczowym mostem...


nr 2305/07, pawilon VIII boks Ł


Jaki był?
Travis to cudowny, śliczny kundelek średniej wielkości.
W boksie jest nieufny, ucieka. Za to na spacerze staje się innym psem, otwiera się.
Jest przyjazny, delikatnie dopomina się o głaskanie, cieszy z kontaktu z człowiekiem.
Ten wspaniały pies ma jednak jedną "wadę" - brak przedniej łapki...
Przez większość odwiedzających schronisko jest więc z góry skreślony, mimo swoich licznych zalet.

Travis zmarł nagle, nie zdążył poznać, co to prawdziwy dom.


.
.



Bert - za tęczowym mostem...

nr 2346/04, domek
link do strony


Jaki był?
Bert to piękny owczarek niemiecki o wspaniałym charakterze.
Niestety jest niepełnosprawny: po amputacji jednej tylnej łapy, a w drugiej ma problemy ze ścięgnami - stąd opatrunek.
Choć jest energicznym zwierzakiem, trzeba mu ograniczać ruch.
Do ludzi jest cudowny: na powitanie z radości niemal skacze, bardzo się cieszy z każdego kontaktu.
To wybitny miziak, uwielbia pieszczoty

. .

  • 2 weeks later...
Posted



[SIZE=5]Psy w nowych domach!


Czyli dlaczego warto działać :multi:

Arnold

ADOPTOWANY DZIĘKI STRONIE

Arnold to sympatyczny pies w typie wilczura.
Spokojny, zrównoważony, przyjazny w stosunku do ludzi.
Lubi pieszczoty, ale nie dopomina się o nie nachalnie.
Niestety padł ofiarą pogryzienia i konieczna była amputacja tylnej łapy.
Psiak przyzwyczaił się już do chodzenia na trzech łapach.




Keity

adoptowana też prawdopodobnie dzięki stronie

Keity to mała dorosła suczka.
Jest bardzo sympatyczna, kontaktowa,
Umie prowadzić rozmowy ;) - "gada" gdy ktoś ją zaczepi.
Jest bardzo grzeczna, pilnuje się.
Keity od urodzenia jest "kaleką"
- ma niewykształconą jedną przednią łapkę.
Jej to w niczym nie przeszkadza.






Keity - Oficjalna strona Schroniska na Paluchu w Warszawie

Posted

Filipek vel. Łubinek vel. Supełek

adoptowany prawdopodobnie dzięki oficjalnej stronie schroniska :-)

Piesek z kontenerka, słodki, młody, delikatny i subtelny.
Cudeńko malutkie :)




Łatek-Trójłapek

Już we własnym domu i na własnym fotelu :multi:
link do strony
link do wątku


Łatek-Łapek albo Trójnóg to niewielki piesek. Kiedyś musiał być ładny.
Teraz jest "stary" i "nieadopcyjny". No bo na co komu kilkuletni pies z bielmem na oku i bez łapy? Biedak nie miał łatwego życia. Schronisko też nie jest dla niego schronieniem, a ciągłym zagrożeniem. Psu brakuje połowy jednego ucha, drugie jest tak zrośnięte po pogryzieniach, że jest na stałe wywinięte do tyłu. A to przecież nie jego wina, że nie umie się bronić...

Jedyne szczęście w nieszczęściu, to że obecnie trafił do klatki ze spokojnymi psami i wreszcie jest bezpieczny. Wbrew temu, czego można by się spodziewać, psiak jest całkiem energiczny. Bryka na spacerach, biega, cieszy się. Jest przyjazny do ludzi. Choć do obcych zachowuje dystans, nie trzeba wiele czasu, by przekonał się do nowych osób.
W schronisku spędził już 4 lata.

Czy na więcej ten pies już nie może liczyć..? a może zazna jeszcze normalnego życia dzięki Tobie?



Łatka-Trójłapka poleca Joanna Liszowska:
.

Posted

Kama

ADOPTOWANA DZIĘKI WĄTKOWI NA DOGOMANII
link do strony

Kama 43/07 to słodka spokojna sunia...nie ma przedniej łapki ale jak widzi parówkę staje się wyjątkowo skoczna :)



Z nową Panią :-)




Tuvoc

link do strony

Tuvoc jest psem, który na żywo na pierwszy rzut oka bardzo przypomina husky
- na pewno ma w sobie krew przedstawicieli tej rasy.
Od typowego haszczaka jest trochę mniejszy i ma krótszą sierść.
W jego charakterze też widać cechy psów północy - do ludzi jest przyjaźnie-obojętny,
choć swoją opiekunkę lubi i okazuje jej sympatię.
Lubi towarzystwo suczek, ale psów-samców już nie koniecznie.
W wypadku stracił przednią łapę, kiedy chce potrafi jednak pociągnąć na smyczy.
Choć gdy nie spieszy mu się, bardzo ładnie chodzi na luźnej smyczy.




Morengo

adoptowany :multi:

Morengo to średniej wielkości piesek. W swoim krótkim życiu ciężko doświadczony przez los. Cierpi na padaczkę, prawdopodobnie ta dolegliwość sprawiła, że został zwrócony z adopcji. Trudno sobie wyobrazić inny powód bo jest bardzo grzecznym, przyjaznym i zrównoważony psem. Na początku roku pies z sąsiedniej klatki odgryzł mu tylną łapę i kawałek ogona. Przez jakiś czas Morengo był dosyć przygnębiony, wycofany ale dzięki regularnym spacerom wrócił do pełni życia. Znów cieszy się na spacery i na widok opiekuna czy wolontariusza. Na spacerach biega jak torpeda a brak łapy mu w ogóle nie przeszkadza.
Jest przyjazny zarówno wobec suczek i psów. Z racji na swoją chorobę potrzebuje odpowiedzialnego właściciela, który będzie mu regularnie podawał leki, które zapobiegają atakom.




. .

Trawers

nr 267/10 , pawilon VII
link do strony

Jest ślicznym małym pieskiem o czekoladowym umaszczeniu. Chociaż młody, już spotkało go tyle nieszczęść: bezdomność, schroniskowy boks, wypadek i amputacja łapki :-(
Trawers dzielnie uczy się na nowo poruszać tylko na trzech łapach - czasem się zapomina i potyka, ale potrafi też całkiem szybko biegać. To piesek pełen energii, chętnie chodzi na spacery, jest skory do zabawy.
Zdecydowanie nie należy go traktować jako kaleki. Choć wysokie piętro w bloku bez windy raczej nie jest wskazane, to myślę, że psiak może jeszcze zadziwić swoją sprawnością. Powinien mieć możliwość wybiegania się (czyli spacery i/lub podwórko), żeby w domu mógł być spokojnym i grzecznym towarzyszem.




Posted

Laurenty

ADOPTOWANY DZIĘKI TEMU WĄTKOWI :multi:
Jego historię można przeczytać na kolejnych kilku stronach.
Laurent miał też swój własny wątek, na nim też są zdjęcia :cool3:

Laurenty trafił do schroniska jako podlotek.
W wypadku z amstafem stracił łapkę.
W kolejnym, tuż przed adopcję omal nie stracił ogona...
Teraz już bezpieczny we własnym domu u Any :)



Pozdrowienia z nowego domu Laurentego :)



Saba

nr 1346/07, pawilon I boks 1
link do strony

Saba to dojrzała sunia rasy owczarek niemiecki.
Jest dystyngowaną damą, spokojną i dobrze ułożoną.
Posiłki spożywa jak hrabianka, bez pośpiechu, leżąc na posłanku.
W stosunku do ludzi przyjazna. choć sama nie zaczepia, jest wdzięczna za pieszczoty.
Trafiła do schroniska z raną na łapie, niestety konieczna była amputacja.
Saba dobrze radzi sobie jako trójłapka, chętnie chodzi na spacery.
Najlepiej będzie się jednak czuła w domu z ogrodem, a jeśli w mieszkaniu
- to na parterze lub w bloku z windą.


Posted

[SIZE=5]Vega

adoptowana dzięki ogłoszeniu innego psa... oraz Marleyowi *
link do strony i do wątku Vegi

Vega to przepiękna młoda suczka rasy owczarek niemiecki długowłosy.
W klatce ujada na ludzi i sprawia bardzo groźne wrażenie
W bezpośrednim kontakcie jest jednak przyjazna
Prawdopodobnie była kiedyś szkolona - ładnie reaguje na niektóre komendy.
Mimo braku przedniej łapy jest aktywna, lubi ruch spacery.
Sunia może zamieszkać w domu lub na podwórku, sprawdzi się w roli stróża.




W nowym, wspaniałym domu:





* A to jest Marley - adoptowany też z palucha trzy lata temu przez córkę właścicieli Vegi. Dzięki niemu ludzie zdecydowali się na pomoc trójłapce :)

Posted

Dolar

adoptowany przez swoich wolontariuszy
link do strony




Strączek

Pojechał do nowego domu do Łodzi
link do strony

Strączek to średniej wielkości bury kundelek po amputacji tylnej łapki.
Sympatyczny, przyjazny w stosunku do ludzi, lubi pieszczoty i spacery.
W schronisku jest wyraźnie zagubiony, wygląda, jakby tu nie pasował.
Strączek jest jednym z tych psów, które najbardziej potrzebują domu,
a zarazem jest z tych, które na nowy dom mają najmniejsze szanse.
Nie jest rasowy, nie jest piękny, nie jest młody... jest tylko kalekim burym kundlem.
Czy ktoś takiego zechce?
Strączek czeka na człowieka, który wybierze go nie za zalety, ale mimo 'wad'.
Najlepiej, gdyby trafił do domu z ogrodem. Ma grubą sierść, mógłby więc nawet mieszkać w budzie.
Prosimy o szansę dla tego psa.


Kontakt: (morisowa)

.

Karmel

adoptowany :-)
link do strony

Karmelek jest uroczym niewielkim pieskiem o miękkiej karmelowej sierści.
Nie znamy jego przeszłości, do schroniska trafił już jako trójłapek.
Psiak jest przyjazny, choć przy pierwszym kontakcie z nową osobą zachowuje pewien dystans.
Jest wesoły i energiczny, lubi ruch, na spacerach chętnie biega.
To bardzo wdzięczny piesek, może zamieszkać w domu z ogrodem lub w mieszkaniu z bloku.




Cudaczek Bąbelek

nr 216/09 , pawilon II
link do strony

Bąbelek lub też Cudaczek (albo i Pieszczoch ) - to wyjątkowy piesek.
Jest malutki, przede wszystkim niziutki, sięga poniżej pół łydki
(na zdjęciach jest na tle psa nie sięgającego wzrostem do kolan).
Choć jest w średnim wieku, ma rozbrajającą urodę szczeniaczka.
Musiał mieć amputowaną tylną lapkę, ale nie tylko nie przeszkadza mu to w chodzeniu,
więcej - nie przeszkadza mu to w podnoszeniu nogi przy znaczeniu krzaczków
Jest przy tym rozbrajający.
W stosunku do ludzi przyjazny, lubi pieszczoty.
Może mieszkać z innymi psami, ale ma charakterek i będzie próbował ustawiać je po swojemu
zgodnie z powiedzeniem "w małym ciele wielki duch".
To wspaniałe stworzenie nadaje się do domu z ogrodem lub mieszkania w bloku.
Może zamieszkać w domu z dziećmi.

Kontakt: [email protected]
tel: 0 608 088 298


Posted

[SIZE=5]Kargul - obecnie Kango

adoptowany, zamieszkał w domu z ogrodem pod Warszawą
link do strony

Kargul to zwyczajny kundelek średniej wielkości,
czarny podpalany, o miękkiej sierści.
Prawie zwyczajny - nie ma jednej przedniej łapy.
Kargul o tym nie wie, ale niestety ten fakt drastycznie zmniejsza
jego szanse na dom.
A przecież jemu to nie przeszkadza.
Cieszy się ze spaceru tak jak każdy psiak.



.
[SIZE=5]Trevor

adoptowany, zamieszkał w domu z ogrodem i dwiema yorczkami :p
link do wątku

Trevor to uśmiechnięty, radosny, średniej wielkości kundelek. Do niedawna straszny pechowiec. Cztery lata (czyli połowę swego życia) spędził w schronisku - ale to nie zniszczyło jego radości życia. W między czasie stracił przednią łapkę... ale był najweselszym trójłapkiem w schronisku. W końcu zachorował - kamienie w pęcherzu, prosta operacja. Operacja udana, ale... nie było wiadomo, że psiak ma zmiany w kręgosłupie. Rozciągnięty na stole w narkozie podczas operacji, przy jego stanie kręgosłupa ... efekt - pies przestał chodzić. Potworny ból odebrał mu całą jego wcześniejszą radość, znikł radosny wyraz pysia, z bólu potrafił kłapnąć na swoją ukochaną opiekunkę, jednak dla niej potrafił wstać i przejść kilkadziesiąt metrów. Spędzał kolejne tygodnie leżąc zbolały w małym boksie... W schronisku nie byli w stanie go zdiagnozować, nie byli w stanie mu pomóc. Pies gasł z dnia na dzień. Zaniki mięśni, ogromny ból. Groziła mu powolna śmierć w cierpieniu...

Ale Trevor już nie jest pechowcem :-) Opuścił schronisko, był leczony i rehabilitowany.
I najważniejsze: znalazł wspaniały dom
na stałe.



.Czarek

ADOPTOWANY, ma własny dom z ogrodem :)
link do strony

Czarek to nieduży piesek (waży ok. 7-8 kg). Jest młody, wesoły i energiczny.
Przyjacielsko nastawiony do człowieka, choć na początku spaceru od pieszczot woli bieganie ;)
Łagodny, ale nie ciapowaty. Nadaje się na pieska rodzinnego, może zamieszkać do bloku.
Do innych samców bywa zadziorny, ale mógłby zamieszkać z innymi psami. Nie jest rozbójnikiem ;)
Czarek ma w sobie mnóstwo radości życia. Do swej nowej rodziny z pewnością wprowadzi sporo uśmiechu.
Jednak Czarek czeka na dom już od dwóch lat. Dlaczego? Do schroniska trafił po wypadku, stracił tylną łapkę.
Mimo tego na spacerze jest ciągle w ruchu. Świetnie sobie radzi na trzech łapach, po jego zachowaniu nie widać kalectwa.
Czeka na człowieka, któremu też nie będzie to przeszkadzać.



Corgi vel Foksik

nr 1215/09, klipper pod biurem
link do strony

Piesek ma dwa latka i imię Corgi. Prawdopodobnie jest po przebytym wypadku, w wyniku którego miał całkowicie niesprawną łapkę. Ponieważ kaleczył ją sobie weterynarz podjął decyzję o jej amputacji. Teraz ma już tylko trzy łapki, ale radzi sobie doskonale. Ma cudowne usposobienie dlatego jest pupilem opiekunów i "swoich" wolontariuszy. Jest wesolutki i z pewnością pokocha każdego, kto da mu odrobinkę serca. Daje się nosić na rękach i przytulać. Lubi dzieci.

Kontakt: Izabela
tel: 888-667-650
[email protected]





Posted

Taurus

adoptowany dzięki "odrobkowi", który polecił go jako miłego radosnego przytulaka ; link

Taurus to piesek średniej wielkości - sięga mniej więcej do kolan.
To jeszcze dzieciak, zachowuje się jak szczeniak.
Uwielbia kontakt z człowiekiem, pieszczoty i zabawy.
Jest przeuroczy, po prostu nie da się go nie kochać ;-)
Mimo, że jest po amputacji łapki, jest bardzo energicznym, aktywnym pieskiem.






Kangurek / Filipek / Franek

adoptowany dzieki oficjalnej stronie schroniska
link do strony

Kangurek, Filipek, Franek - nie ma domu, ma za to kilka imion.
Czarny, średniej wielkości, jest uroczym rączym trójłapkiem.
Jest pieskiem przeżywającym swoją drugą lub trzecią trzecią młodość ;-)
Wbrew temu, co można by sądzić, ani wiek, ani 'kalectwo' nie przeszkadzają mu cieszyć się życiem.
Piesek jest bardzo wesoły i aktywny, uwielbia spacery.
Uwielbia też ludzi - jest przyjazny, bardzo lubi pieszczoty.
Kangurek został adoptowany, ale po dwóch tygodniach wrócił do schroniska. Okazało się, że pies zupełnie nie umie zostawać sam. W domu wył, z ogrodu uciekł za właścicielem. Kangurek szuka więc domu, w którym nie będzie musiał zostawać, albo takiego, gdzie będzie dla niego bezpieczny kojec.

Kangurka vel. Filipka polecał Tomasz Mandes:




m



Pompon

pojechał do nowego domu aż do Wrocławia :)
link do strony

Pompon to wesoły subtelny piesek w typie miniaturowego sznaucera lub pudla. Jest przyjazny i spragniony kontaktu z ludźmi, wdzięczny za każde zainteresowanie. Z psami na ogół dogaduje się dobrze, choć potrafi być też zadziorny. Mimo braku łapki jest energiczny oraz skoczny; lubi spacery. Pompon to typowy domowy piesek do towarzystwa.




Silwa

ADOPTOWANA :multi:
link do strony

Silwa trafiła do schroniska w styczniu 2009 roku, pewnie uciekła komuś po sylwestrowej zabawie. Na początku siedziała w kącie klatki na kwarantannie, cicho, bez ruchu, jakby byla w szoku. Z nią w klatce byly jeszcze 4 swieżo przybyłe psiaki. Wszyscy zostali adoptowani oprocz biednej Silwy. A ona tak bardzo chciala wyjsc z tej klatki. Zawsze byla pierwsza w kolejce na spacer, na widok wolontariuszki zaczynala plakac, podskakiwac na tylnych lapkach.
Jeden raz nawet udala sie jej mala ucieczka, bo nie zdążyłam zapiac smycz i Silwa poleciala prosto na autobus:) Ale autobusu jescze nie bylo, a jeden pracownik ze schroniska byl akurat na zewnatrz i pomógł złapać zbiega.
Biedna sunia tyle zlego przezyla w schronisku! Byla operowana, cos miala na szyji podobno od uderzenia po walce z chlopakami z klatki, bo zachowywali sie nie grzecznie. Po operacji byla przeniesiona do budy, prawie z niej nie wychodzila. Potem trafiła do innej klatki,miala tam fajne towarzystwo - spokojne sunie husky i malego pieska, i bylo by dobrze, ale zdarzył się wypadek. Stracila lape.
Po powrocie ze szpitala jest jakby w depresji. Juz nie skacze i nie placze za kratami, caly czas lezy, już traci nadzieje na powrót do lepszego życia.
Na spacerze poza schroniskiem sie ożywia. Jak z nią rozmawiasz, "odpowiada", jak by mówiła jak jej ciężko, i zawsze chce dać buziaka. Silwa ma takie człowiecze spojrzenie, patrzy prosto w oczy i w jej oczkach widać samo cierpienie, jak by prosiła zabrać ja stad :(
W stosunku do psów jest obojętna, do ludzi- spokojna. Wydaje się, że nic ją nie obchodzi oprócz swojego człowieka, bo jedyna rzecz, jaka ja interesuje - to wyrwać sie ze schroniska.


Posted


[SIZE=5]Koty w nowym domu



W schronisku czekał na nowy dom także kotek-trójłapek:



oraz czarna koteczka bezłapka




[SIZE=5]Świnek w nowym domu



Temu prosiaczkowi-trójłapkowi się poszczęściło - opuścił schronisko zaraz po skończeniu kwarantanny :)

..

Posted

Ok, bede bardzon wdzieczna za jakiekolwiek info o Laurentym.
Mozna wiecej fotek prosic?:cool3:

I ile on ma mniej wiecej w klebie? Bo ze zdjecia ciezko ocenic, ale podejrzewam, ze jest do ok. kolana?

Czekam z niecierpliowscia na info;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...