Bella1 Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 Ona tak bardzo chce żyć , więc trzeba jej w tym pomóc oby jak najdłużej Quote
ulvhedinn Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Koniecznie ja smarujcie tam, gdzie się odparza i ociera, najlepiej sudocremem (pewnie wiecie, ale co tam szkodzi przypomnieć ;)). Quote
BoUnTy Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 Wiemy, wiemy - Bunia dostała antybiotyk... i mamy jeszcze dawac zasypkę dla dzieci... Quote
BoUnTy Posted June 24, 2008 Author Posted June 24, 2008 Bunia już za TM [*], niestety nie mam siły nic wiecej pisać - to był ciężki dzień... Quote
maciaszek Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Buniu, bądź szczęśliwa, tam po drugiej stronie.... :( Dziewczyny, to co zrobiłyście dla tej suczynki-statorowinki jest po prostu piękne! Wielka chwała Wam za to! Quote
maggie1971 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Buni biegaj sobie już szczęśliwa za Tęczowym Mostem [*], teraz Cię już nic nie boli Quote
BoUnTy Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 Wątek chyba uważam za zamknięty, wybaczcie, ze nie napisze nic więcej, ale po prostu już nie chce o tym myślec - Bunia nie cierpiała... SERDECZNIE DZIEKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY WSPRALI NAS I bUNIĘ, DZIĘKI WASZEJ POMOCY BUNIA PRZEŻYŁA 2 MIESIĄCE W NORMALNYM, KOCHAJĄCYM DOMU, A NIE TYDZIEN W SCHRONISKU! DZIĘKI WAM UMIERAŁA NA RĘKACH SWOJEJ KOCHANEJ PANI... RESZTĘ Z PIENIAZKÓW NAZBERANYCH PRZEZ NAS NA BAZARKACH PRZEZNACZYMY NA INNYCH NASZYCH PODPOPIECZNYCH... Quote
jusstyna85 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Myślałam, że jej sie uda.... Przykro mi Buniu...zaznałaś jednak szczęścia przy Agnieszce i Ani.. Quote
BoUnTy Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Ojjj musze powidzieć, że mało w tym mojej zasługi - ja ją tylko zbarałam ze schroniska i ulokowałam u Ani, to ona wlożyłą całe serce w opiece nad ta suczynką i to ona najbardziej teraz po niej rozpacza... Tym razem ja tylko znałązłam się w odpowiednim miejscu, o odpowiedniej godzinie i tyle... Quote
jusstyna85 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 BoUnTy napisał(a):Ojjj musze powidzieć, że mało w tym mojej zasługi - ja ją tylko zbarałam ze schroniska i ulokowałam u Ani, to ona wlożyłą całe serce w opiece nad ta suczynką i to ona najbardziej teraz po niej rozpacza... Tym razem ja tylko znałązłam się w odpowiednim miejscu, o odpowiedniej godzinie i tyle... nieprawda... Quote
Ania z Bytomia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 oto zbiorczy wątek moich tymczasów połączony z tymczasami BoUnTy zwany "śląskim duetem", serdecznie zapraszamy do lektury gdzie można poczytać o naszych planach, działaniach oraz podopiecznych ;-) http://www.dogomania.pl/forum/showth...0#post10606810 !!!!! ZAPRASZAMY !!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.